Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Moją foczkę podrywa jakiś pacjent

40 posts / 0 new
Ostatni
Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22
Moją foczkę podrywa jakiś pacjent

Nie mam żadnych pytań - zakładam ten temat, bo ciekawi mnie co myślicie w sytuacji gdy waszą... ekchm, twoją aktualną pannę podrywa ktoś, kto widać, że w miarę ogarnia temat PUA. Jakieś ciekawe doświadczenia?

Do mojej dziewczyny w pracy od kilku dni zagaduje jakiś pacjent. Ma dobrą intuicję albo wyrobił ją sobie na takich stronach jak podrywaj.org bo z jej relacji widzę, że całkiem spoko ma otwarcia i niebanalne komplementy. Jest też pewny siebie że podszedł do takiej panny bo moja gorąca suka pracuje w miejscu gdzie kobiety muszą być dostojne/poważne/chłodne co odstrasza wielu potencjalnych adoratorów myślących że mają do czynienia z kobiecą personifikacją niedostępności. Otworzył jakimś komplementem o twarzy, rzucił nega, całość domknął zgrabną autoironią. Za drugim razem chciał nr telefonu - nie dostał, więc pojawił się po 2 dniach, znów odmowa, więc zapowiedział 4 wizytę. Ona mi to opowiada wiadomo po co. Hehe.

Chociaż jest mi dobrze i planuje coś na dłużej nachodzą mnie wątpliwości czy moja foczka posiada te cechy których od kobiety oczekuje. No cóż, jak się ma te dwa siedem na karku to w chodzeniu z którąś idzie już też o to, czy jej się chce coś ogarnąć na patelni albo umyć wannę. Życie.

Tak więc na razie mam czas na rozważenie moich wątpliwości, i co mnie najbardziej bawi - jakoś od tych kilku dni wyczułem więcej testowych zachowań, haha. Nie obraże się, jeśli typowi się uda. Choć ze względu na styl "dobrego chłopaka" ma minimalne szanse ją odbić, no ale nigdy nic nie wiadomo, w końcu to może ktoś z podrywaj.org Tongue

VooDoo
Portret użytkownika VooDoo
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: szczecin

Dołączył: 2010-02-21
Punkty pomocy: 1

Heheh jesli tyle razy próbował i nie wyszlo wiec.. to chyba nie jest nikt z podrywaj.org ;D koles troche nachalny jest
Ciekawe czy przyjdzie 4 raz hehe a jak jeszcze ktos zrobi temat ,,Nie dostałem numeru po 4 podejsciach'' to bedzie nawet zabawne Wink

Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje

magczu
Portret użytkownika magczu
Nieobecny
Student podrywu
Wiek: bezgraniczny

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 31

4 wizyta niem cusi oznaczac natretcwo. zalezy jak dziąła.
jak sie postara to ją sobie wezmie...
na razie to zabawa, tak czuje. potem moze zaczac na 100%

Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 458

Dlaczego masz odpuszczac? Bo ktos pojawil sie na horyzoncie?

Boisz sie wyzwania i chcesz ja oddac bez walki.

Nie lekcewaz swojego przeciwnika, bo go nie znasz.

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Mi się taka sytuacja nie zdarzyła a co do Twojego przypadku to jakoś nie wydaję mi się by gościu mógł Ci zagrozić. Moja ocena wynika z obserwacji Ciebie na forum. Z pierwszej łapanki się tu nie wziąłeś;)

Ja dwa trzy na karku ale też już biorę pod uwagę czy panna chętnie do piekarnika zagląda i czy w zupie jej wykonania nie pływa metka vifon.

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 458

ooo moze bym sobie zupke zrobil hehe, ale wolalem byc oszczedny i kupilem yum yum.

W nastepnym tygodniu jade robic pizze z kims... mmm.. ale ok, nie rozmawiajmy o jedzeniu.. Smile

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 33

"moją foczkę" - ja was proszę jak to brzmi Sad

A co do tematu to nawet bym nie wierzył w taki przebieg wydarzeń.

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Hehe, dobre komentarze. Co do posądzenia o nachalność - z tym się z przekory nie zgodzę. Ona chociaż numeru nie dała (a może dała i już figlują - kto wie) widać że jest naturalnie podkręcona, że ktoś ja podrywa, prawi komplementy i mi to opowiada. Co do mojego zdania - ze dwie panny w życiu wyrwałem właśnie dostając numer za którymś razem z rzędu, więc o ile koleś atakuje swobodnie, o tyle niekoniecznie to taka zła taktyka.

Salub nie odpuszczam jak mnie oskarżyłeś Smile tylko że po prostu pozwoliłem zbyt skrócić dystans rozkręcony fascynacją nowym targetem, i teraz panna jest zbyt zaangażowana. Dla mnie takie coś jest duszne, więc chętnie sztachnąłbym się nowym wiatrem gdyby ona zaczęła się wahać.

Rafciuuu, no tak, typ ma małe szanse, ale nawet nie idzie w ogóle o mnie, tylko o prosty fakt, że tą akurat pannę grzeczny (zachowujący się normalnie) koleś nie poderwie. Ogarnąłem ją totalną bezpośredniością i arogancją - za co czasem mnie krytykuje, no ale wiadomo że co rzekomo chce jeść świadomość, to wcale nie musi smakować podświadomości.

nikt1992
Portret użytkownika nikt1992
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-15
Punkty pomocy: 8

i jak Twoja Foczka ? xD Smile

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Heh, dzięki za zainteresowanie. Tamten typ jeszcze coś tam próbował bez skutku, zresztą chuj z tym.

Związek zmierza ku końcowi, który nastąpi dziś wieczór. Chociaż nie zaangażowałem się bardzo, jest mi nawet trochę smutno. Ale co tam, węzeł gordyjski można rozwiązać tylko w jeden sposób.

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 458

Dlaczego konczysz ten zwiazek?

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!

nikt1992
Portret użytkownika nikt1992
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-15
Punkty pomocy: 8

Maleone !! opisuj całość bo fajnie się czyta te Twoje opisy ...

Wiesz pewnie nikt by się nie obraził gdybyś całą sytuacje opisał na blogu ..

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

O ile jakiś dureń gdzieś na blogu stwierdził "sedukcja nigdy nie zachodzi w społecznej próżni" o tyle faktem jest, że nie można kontrolować związku nie kontrolując okoliczności.

A moje okoliczności odrobinkę zaczęły się komplikować. Rzecz jasna, mogę to tak rozegrać aby kobieta weszła w ramę "będę z tobą na dobre i na złe", ale nie czuje tego w ogóle. Heh. Może czasem lepiej zacisnąć zęby i coś dobrego zakończyć z klasą, niż pozwolić by coś dobrego nieuchronnie traciło tożsamość.

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

Coś tu kręcisz kolego....

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

pojawia się konkurencja, facet coś o tym wie, laska ci o nim mówi itd. aby cię nakręcić i ty chcesz kończyć bo...

jak naprawdę taka dobra sucz jak mówisz to takich facetów będzie masa i musisz się do tego przyzwyczaić ale musisz się też nauczyć jak pokazać że ja jestem tym właściwym wyborem

oczywiście że ją nakręca ten podryw, a ciebie by nie nakręcało to że jakaś super laska cię podrywa

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Smile panowie... dzięki za wsparcie. Nic nie kręcę, no może poza wkręceniem się w kłopoty. Bo problemem nie jest ona, czy jej adoratorzy, ale sytuacja związana ze mną, wymagająca radykalnej zmiany sposobu życia. Przynajmniej na jakiś czas, oby jak najkrócej. Tyle w temacie.

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

Kręci po grubasie!!!!

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

Pewnie napierdalał na mandolinie pod oknem bo zostali przyjaciółmi! Albo się napierdalał z nowym kolesiem i dostał w czajnik. Albo....kupił kwiaty i czekoladki...albo już sam nie wiem

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Niech będzie, udało wam się pociągnąć za język. Koniec - bo długo żyłem jak pierdolony bonzo wyznający carpe diem, trochę goręcej niż większość normalnych ludzi którzy taką wiarę deklarują.

Aż wreszcie okazało się że swawolny tryb życia imprezowego watażki może o dziwo doprowadzić do finansowych konsekwencji. Mniejsza z tym.

Fakt, że kobieta z którą teraz jestem/byłem daje mi między wierszami do zrozumienia, że... myśli o przyszłości. Zresztą wystarczyłaby sama deklaracja (jeśli aktualnie nie mam na pierścionek zaręczynowy). I spoko, jest mi z nią dobrze, w łóżku ogień, można pomyśleć; żadnej presji nie wywiera.

Tyle, że w obecnych okolicznościach, zabierając ją w świat "poświęcenie w imię miłości" zachęciłbym ją do pewnego sposobu myślenia. Po co? Nie będę kobiecie mieszał w głowie. Czasem trzeba zrobić dwa kroki do tyłu, po to aby potem zrobić jeden wielki do przodu, czy jakoś tak, heh.

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

A tam się pali. Po prostu Rysio czy jak tam do domu wracać musi! Paulinka i bobo czekają!

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Hahaha, knokk, na razie czeka tylko średnio zaopatrzona lodówka. Co tam, dam radę. No a u gena z nieomylnością jak zwykle, czyli jak u papieża.

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

Papieża? Którego? Pewnie taka sama prawda jak to, że franz miał strzelac do papieża

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

Ale 2 jest lepsza! Szczególnie monolog pana w więzieniu przed wyhuśtaniem.

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

jedynka ma dobry klimat i dobrą muzę..w 2 tez sa fajne patenty. A krolla lubisz?

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

plus nieżyjący już kozłowski:

przecież widzę, że nie marszałek rokossowski, kapralu. Kurwa mać!

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 33

a mi to dalej się kupy nie trzyma Stare 4 miesiące jesteście razem a ona niby już o dalekiej przyszłości ma myśleć ? :/

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

dokładnie. dokładnie

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Haha, widzę knokk, że nie tracisz wigoru w podpuszczaniu. Mi88-21 masz racje; to chyba nie jest szczyt rozsądku z jej strony. Ale jestem wyrozumiały, to oczywiste że mało która kobieta po 3-4 miesiącach z Maleone nie chciałaby od razu ruszać pod ołtarz.Tongue

Inna sprawa, że na początku związku zgodziła się zaprosić jakąś koleżankę do łóżka. A potem stwierdziła, że nie ma mowy, jednak zmieniła zdanie. To był dla mnie cios..

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

Holy cow! Nieźle się tu dzieje kolego. Ja nie podpuszczam, jestem po prostu ciekaw

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Spoko, jak się coś wyklaruje ciekawego to chętnie opisze. Teraz czeka mnie domówka, gdzie chyba warto zabrać gumy, ale nie wiem co jest grane, bo w ogóle nie mam chęci na przypadkową przygodę, wole chillout i wódkę. Tak czy siak chyba brakuje mi uroku chwil gdy zdesperowany chciałem "napierdalać na mandolinie" pod czyimś oknem. yo

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

Gumy? Tylko siatki z biedronki albo opakowania po snicekrsach jak praktykuje to australijska młodzież a przynajmniej ta z okolic ryde/lane cove

Kawałek mięsa a jaką ma moc!