Ta strona zawiera już tak wiele informacji, że raczej ciężko jest napisać coś odkrywczego, dlatego chciałem wam napisać o moim eksperymencie jakim było zwracanie uwagi dziewczyn samym spojrzeniem i uśmiechem, a dopiero potem toczenie rozmowy.
Przez ostatnie 2 tygodnie postanowiłem chodzić przez szkołe uśmiechniętym i puszczać oczko do ładnych dziewczyn. Na początku powiem szczerze, że wydawało mi się to nienormalne, ale trzeba eksperymentować.
Zapytacie się pewnie jak efekty. Odpowiedź brzmi kapitalnie 
Za każdym razem trafiłem na odwzajemniony uśmiech i były przypadki, że potem dziewczyna podchodziła. 
Jak to robiłem?
1. Musisz iść pewnym siebie krokiem bo bez tego wszysto się posypie
2. Idziesz z uśmiechem na twarzy, kiedy zbliżasz się do niej zmień uśmiech na taki bardziej tajemniczy i uwodzicielski, żeby nie pomyślała sobie, że się z niej śmiejesz
bo i takie przypadki mogą się trafić
3. Jak złapiesz kontakt wzrokowy to mrugnij okiem, wtedy to już masz 60% sukcesu
, nawet jak pójdziesz dalej i nie zagadasz to potem i tak co przerwę bedzie Ciebie wzrokiem prowadziła 
Żeby nie bylo tak kolorowo, to nie wystarczy, że mrugniesz okiem i dziewczyna zacznie przez cały czas Ciebie obserwować. To działa, ale przez pewien okres. Tego dnia kiedy to zrobiłeś efekt jest bardzo mocny i przy podejściu masz duże szanse, natomiast jeżeli przez 2 kolejne dni nic nie zrobisz to stracisz cały efekt i już nie będzie widać uśmiechu na jej twarzy na sam twój widok, dlatego trzeba się ruszać 
4. Nie możesz przerwać spojrzenia jak już złapiesz kontakt wzrokowy bo wtedy stracisz efekt
Przykład akcji, tej z najlepszym efektem:
Idę sobie spokojnie i powoli korytarzem uśmiechnięty, widzę siedzącą pod klasą dziewczynę z koleżankami oczywiście uśmiech, milutkie spojrzenie i mrugnięcie oczkiem. Jej reakcja przeszła moje oczekiwania, nie dość, że również uśmiech i mrugnięcie okiem to na następnej przerwie sama mnie złapała i zagadała.
- ej co to było na poprzedniej przerwie, o co Ci chodziło?
- a co podobalo się?
- nigdy nie widziałam, żeby ktoś w taki sposób się uśmiechał i przyciągał uwagę
- bo złych ludzi spotykałaś, a potrafię jeszcze więcej
- tak? to pochwal się
- ale, trzeba sobie zasłużyć na nagrodę
- oj no weź
- a co będę miał w zamian?
- hehe to zależy co chcesz
- no to wymyśl coś czym mnie zainteresujesz
- hmm buzi?
i tu muszę przyznać, że aż mnie zatkało po chwili rozmowy osiagnąć. Skończyło się na tym, że gadaliśmy przez 15 min (na 10 minutowej przerwie) i buzi dostałem bez pokazywania niczego innego.
Co do całego eksperymentu z ok. 20 dziewczyn, z którymi udalo się złapać kontakt wzrokowy każda była zadowolona i odwzajemniła uśmiech, ok. 5 rzucało mi spojrzenia kiedy się mijaliśmy, do 10 zagadałem i fajnie się gadało, ale nie zmierzałem starać się o nic więcej, z 2 skończyło się tylko na uśmiechu a 3 same zagadały
Podkreślam, że za cele wybierałem tylko HB6 w górę, czyli nie jest tak, że działa tylko na jakieś straszydła 
Polecam testować każdemu, a ja mam zamiar niedługo przeprowadzic jakiś nowy eksperyment z podrywaniem dziewczyn tylko nie mam pomysłu na kolejny.
Odpowiedzi
Hmm... Ciekawe Od jutra
wt., 2010-12-14 15:47 — GomezHmm... Ciekawe

Od jutra zaczynam !
No ładnie, ładnie. Uśmiech na
wt., 2010-12-14 15:50 — uszatyNo ładnie, ładnie.

Uśmiech na początku to ważna rzecz (trzeba też umieć się uśmiechać, by nie wyglądać jak idiota podłączony do prądu)xD, jednak sam uśmiech nie wystarczy by znajomość kontynuować, a Ty widać dobrze o tym wiesz i zaskoczyłeś laskę rozmową.
Powodzenia, przy następnych eksperymentach.
Fajna akcja. Coś tak prostego
wt., 2010-12-14 15:51 — BloomFajna akcja. Coś tak prostego jak zwyczajny, ciepły uśmiech powoduje że się pozytywnie wyróżniasz. Po prostu jesteś inny niż pozostali kolesie, którzy przechodzą obok takiej grupki dziewczyn i patrzą w podłogę. Tylko pamiętaj: ciepły, delikatny, spójny uśmiech. Nie biegaj po korytarzu z bananem na twarzy, heh. Z resztą wiesz o co mi chodzi
Jeśli chcesz pomysłów to idealne do eksperymentowania są wszelkiego rodzaju rutyny, które zresztą służą głównie do tego by kształtować i uczyć naturalnych zachowań. Poczytaj o rutynach, zapamiętaj parę i sprawdź je w polu. Przy okazji wiele nowego się nauczysz
Powodzenia!
Bardzo pozytywne, sam czasami
wt., 2010-12-14 16:07 — rosemayerBardzo pozytywne, sam czasami chodzę specjalnie z usmiechem na twarzy, aż ludzie się dziwnie patrzą
, ale to jest bardzo przyjemne uczucie, jak masz tą pewność siebie i masz w dupie co sobie inni myślą na Twój temat.
Ciekawe chodze usmiechniety
wt., 2010-12-14 17:56 — SangatsuCiekawe chodze usmiechniety przez 24 h(ludzie mi sie awet dziwia dlaczego sie tak ciagle usmiecham)ale puszczanie oczka nie probowalem...ale faktem jest ze jak zlapie kotakt wzrokowy z ladna laska to nigdy go nie odpuszczam az nie odwroci wzroku...
Testowane, polecam. Taka może
wt., 2010-12-14 18:33 — Jonny BravoTestowane, polecam.
Taka może mała uwaga, żeby ten uśmiech poćwiczyć przed lustrem i jeśli macie brzydkie zęby (lub w ogóle nie macie) to nie radzę uśmiechać się z zębami
Świetny paomysł. Uśmiech
wt., 2010-12-14 19:00 — kamoŚwietny paomysł. Uśmiech naprawde pomaga. Polecam szczegolnie tym niesmialym, jak ja.
Szczerze, sam chcialem takie
wt., 2010-12-14 19:46 — SagułaroSzczerze, sam chcialem takie cos zrobic. Przekonales mnie. Tylko czy w mojej szkole znajde 20 naprawdę ladnych lasek..? ;D Zobaczymy
jak nie znajdziesz 20 to
śr., 2010-12-15 15:17 — janeczekjak nie znajdziesz 20 to ćwicz na tylu ilu znajdziesz. Ja 20 ładnych to bez problemu, ale problem jest taki, że większość zajętych
Potwierdzam Była u nas
wt., 2010-12-14 19:59 — seko91Potwierdzam
Za pierwszym razem uciekła z wzrokiem ale popatrzyła 2 raz zrobiła się czerwona i zatkało ją nie umiała się wysłowić
a przedtem nawijała jak katarynka o studiach.
Była u nas jakaś studentka Ja jestem w klasie maturalnej coś tam gada. Patrzy się na mnie to ja jej głęboko w oczy i tajemniczy uśmiech
ja na poczatku to samo
wt., 2010-12-14 20:13 — kakaduja na poczatku to samo robilem na ulicy i efekt podobny ale trzeba sie szybciej decydowac
Dobrą masz szkołe-tyle
wt., 2010-12-14 22:12 — tyler durdenDobrą masz szkołe-tyle dobrych panien
fajny wpis janeczek, motywujesz
A ja mam pytanie kiedy zacząć
śr., 2010-12-15 01:31 — LunejA ja mam pytanie kiedy zacząć kontakt wzrokowy ? Idziemy sobie np korytarzem widzimy już w odległości jakichś nie wiem 5-10 metrów panne i wgapiamy się w nią z uśmiechem i czekamy az ona sie nam spojrzy w oczy i wtedy mrugamy ?
Czy może, idziemy i czekamy aż poczujemy przez chwilę jej wzrok na sobie? Bo to 1 wydaje mi się dość mocno nachalne i można zostać potraktowanym jak psychol a w drugim wypadku możemy się nie doczekać, aż panna nam spojrzy w oczy sama z siebie ;]
to idziesz korytarzem z
śr., 2010-12-15 15:22 — janeczekto idziesz korytarzem z lekkim uśmiechem, podkreślam lekkim, a nie idziesz z wielkim zacieszem, bo wtedy nie zrobi to takiego wrażenia tylko pomyśli sobie, że z czegoś się śmiejesz, a nie że masz taki uwodzicielski uśmiech. Potem jak się do siebie zbliżacie to coraz bardziej się uśmiechasz, ale w granicach normy, a nie wielki śmiech i tak idziesz.
Nie możesz mieć pewności, że dziewczyna zobaczy ten twój uśmiech, bo np. może iść z głową w ziemie, ale jak idzie i patrzy się przed siebie, a Ty się umiejętnie uśmiechasz to zwróci na to uwagę, a wtedy mrugasz oczkiem i gotowe
Spróbujemy zobaczymy
śr., 2010-12-15 15:17 — FalconSpróbujemy zobaczymy
janeczek. A ile razy zdarzyło
śr., 2010-12-15 18:32 — Przemojaneczek. A ile razy zdarzyło Ci się dostać negatywną reakcję od laski na uśmiech? Wiesz co mam na myśli - po prostu ty się uśmiechasz do niej, a ona grymasem albo mrożącym spojrzeniem daje Ci informację w stylu "Daruj sobie koleś". Nie mówię oczywiście o tym eksperymencie gdzie Ci się fakt faktem poszczęściło, ale w ogóle. Tego lepiej nie pamiętać, ale każdy z nas się z tym na pewno spotkał.
"ale nie zmierzałem starać się o nic więcej" - czemu odpuściłeś? Za słabo je splażowałeś, żeby o numer wystartować?
Widzisz to były moje pierwsze
śr., 2010-12-15 22:34 — janeczekWidzisz to były moje pierwsze podejścia uśmiechem do tej pory tradycyjne metody, czyli narazie bez kosza.
Jeżeli bym takie spojrzenie otrzymał to pewnie bym pomyślał, że jest w naprawdę złym nastroju bo ludzie reagują pozytywnie na uśmiech.
Nie brałem numeru bo nie widziałem sensu, nie był mi do niczego potrzebny, ale jak będę chciał to wezmę, a sądzę, że bym dostał, a już napewno od tych co potem same podchodziły i zagadywały.
Mogę dodać, że dziś miałem takie sytuacje z nimi, że:
przytula się z chłopakie w szkole na korytarzu, ja przechodzę i w tym momencie to prowadzi mnie wzrokiem a nie jego 

1. jedna z tych, do której wcześniej się uśmiechałem
2. wchodzę po schodach, a tu jedna z tych co wcześniej doświadczyła mojego uśmechu, idzie z koleżankami i na mój widok tylko się uśmiechneła, przeszedłem kawałek i się odwracam, a widzę, że ona pokazuja mnie koleżankom i coś się tam śmieje.
hehheheeh i brawo prowadz
śr., 2010-12-15 18:48 — Seba123hehheheeh i brawo prowadz eksperymenty i informuj nas o nich
lepiej takie cos poczytac niz jakies wpisy dzieci typu" co by było gdybym ją pocałował " hahah