Sciema!
No więc, jest jedna taka szmula u mnie w szkole
ktora mi sie podoba( dziwne troche bo na poczatku niezwracalem na nia uwagi. Spodobala mi sie dopiero wtedy gdy zauwazylem ze caly czas sie na mnie gapi
) i tu mam do was pytanie. Chcialem do niej podejsc sie przedstawic i odrazu umowic na sobote czy cos takiego, przy okazji wziasc numer. Moze tak byc
pytam bo jestem osobą bardzo nieśmiałą (naszczeście bardszo uparta i jak cos wymysle to na 100% to zrobie
) i nie wiem czy tak wypada.
Skoro "cały czas się gapi" na Ciebie to może zamiast od razu directem lepiej podejdź na luzie, zagadaj o byle jaką pierdołe, choćby o jej lekcje, rozkręć gadkę, - daj jej odczuć że wiesz że jej się podobasz i podszedłeś aby się przekonać czy ona jest warta bliższego poznania. Możesz nawet to wszystko powiedzieć wprost jeśli umiałbyś to odpowiednio na luzie zrobić.
A przy okazji jak Cię obserwuje to obracaj się w towarzystwie dziewczyn.
Wypada robić robić to na co masz ochotę. Jeśli maz ochotę do niej podejdź i zacznij rozmowę. Tylko się nie denerwuj podejściem, bo ona ten stan przejmie od Ciebie i będzie równie mocno się denerwować.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
hmm... troche ciezko siedziec ze szmulami w technikum gdzie na 400 osob jest 5 dziewczyn
A co do stresu, umiem go niepokazac (heh mam nadzieje ze rozumiecie:P slaby jestem z polskiego, nie umiem pisac). Tylko nie chciclem gadac z nia w szkole, wolalem spokojnie przy piwku czy cos. Dzieki za odp, napisze w poniedzialek jak poszlo
nic nie kminie. Szmul to jest takie żydowskie imię. jak to się ma do uwodzenia? (do tego jest to imię męskie)
Różne społeczności mają różne określenia, a Szmul, to w mowie potocznej po prostu "dajka", a kolega wyżej chyba najwyraźniej używa tego jako synonim słowa "dziewczyna"
"Wypada robić robić to na co masz ochotę."
Dokładnie tak i nic więcej.