Czesc. Moja laska wyjechala w poniedzialek na tydz do babci. Uznalem, ze nie bede dzwonic, bo nie chce jej przeszkadzac. Ona zadzwonila w srode. Pogadalismy 15 min. Powiedzialem, ze jakby jeszcze chciala pogadac to ma dzwonic przed 20, bo potem bede ogladac mecze (tak sie zlozylo, ze w tym tygodniu codziennie jakis mecz). Powiedziala "no tak mecz wazniejszy ode mnie". Ja na to "nie... tak... to zalezy od meczu". Zadzwonila jeszcze wczoraj, ale o 20.10, wiec powiedzialem, zeby jutro (czyli dzisiaj) zadzwonila, bo ide ogladac mecz "powiedziala ok". Dzis nie zadzwonila. Pewnie sie pakuje, bo jutro wraca. Ale no wlasnie, jak ja wiedzialem, ze nie dam rady zadzwonic w jakis dzien to wysylalem jej sms, ze zadzwonie jutro, a ona nic.
Mam teraz metlik w glowie czy nie przesadzilem z tym chlodem? Ona wie, ze uwielbiam pilke, wiec powinna to zaakceptowac, a poza tym mowilem zeby dzwonila przed 20.
Nie wiem czy teraz nalezy jej sie chlodnik, ze nie zadzwonila czy poprostu to olac i zachowywac sie jakby nigdy nic sie nie stalo?
" Pewnie sie pakuje, bo jutro wraca"
Może dlatego nie zadzwoniła? I nie rób jej chorych jazd, że nie zadzwoniłą, bo to głupie. jak pokażesz, że się wkurwiasz na to, to ona jeżeli założyła że masz biegać jak piesek- spełnisz jej plan. A jak olejesz, to jej plan legnie w gruzach, o ile premedytacją nie zadzwoniła
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
No dobra, ale zrobila cos co mnie wkurzylo (kiedys jej mowilem, ze nie lubie nieslownych ludzi) czyli chlodnik jej sie chyba nalezy?
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
a to jak psa ją traktujesz?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
To co mam nic nie robic? Czytalem o chlodniku i wszyscy pisza, ze sie go stosuje gdy laska zrobi cos co nam sie nie podoba. Jak bede mily jakby wszystko bylo w porzadku to bedzie zawsze tak robic
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
A na innym forum przeczytasz co innego. Różne są 'szkoły życia'. Czemu ta ma być najlepsza? He, zrób jak uważasz. Będziesz miał doświadczenie, ale ja bym proponował traktować ją jak swoją kobietę, a nie jak psa co się tresuje.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
fan ale one tez nas tak traktuja!!! Robia p&p zebys latal jak tresowany piesek i tylko od nas zalezy czy bedziesz tym pieskiem czy nie
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
fan ma rację niemozesz od razu robic jej jazd o błachostke niektórzy naprawde biorasobie ta strone zbyt bardzo do serca ;/
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
nie chce jej robic jazd, opierdalac ani nic tylko chlodnik
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
No tak, dlatego podtrzymuję to co mówiłem: dać na luz i się nie przejmować. To ją może wkurwić, czyli wzbudzi emocje, a więc jesteś na dobrej drodze. Chłodnik też może do tego doprowadzić, ale z doświadczenia nie przyniósł mi on nigdy nic dobrego poza wystudzeniem relacji. Może źle stosowałem, bardzo możliwe...........
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Ok wiec chyba zrobie tak: jutro sie nie odezwe a w poniedzialek zadzwonie i sie normalnie umowie
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…