Panowie mam jeszcze jedno pytanie czy Metodą wizualizacji komuś sie udało osiągnąć sukces z dziewczyną?
Ogladałem ostatnio cały ten film sekret i nie bardzo do mnie trafia to amerykańskie pierdolenie.
A do was co o tym sądzicie??
Panowie mam jeszcze jedno pytanie czy Metodą wizualizacji komuś sie udało osiągnąć sukces z dziewczyną?
Ogladałem ostatnio cały ten film sekret i nie bardzo do mnie trafia to amerykańskie pierdolenie.
A do was co o tym sądzicie??
Film jest DOBRY. Pewnie, że pomaga to wizualizowanie. Jednak Nie polecam Wizualizowanie konkretnej kobiety, tylko jakąś sytuacje zaistniałą na Twoją korzyść.
"Jakież wspaniałe historie mieliby o sobie do opowiedzenia różni ludzie, gdyby umieli wytknąć sobie wyraźny cel i trwać przy nim aż do czasu, kiedy wypełni on całkowicie ich świat wewnętrzny!"
Ze swojej strony, mam 2 przypadki ze swojego zycia - oba dot. samochodów - zwizualizowałem sobie tak mocno, ze w ciagu pol roku jezdzilem obydwoma, i zandego nie kupilem - odzyskalem w firmie za dlugi.
Inna sprawa - to miejsca parkingowe. Ile razy wizualizuje, tyle razy mam wolne (mieszkam w centrum duzego miasta).
Na tego typu filmy jak sekret, trzeba przymrużać jedno oko.
Ale tak... wizualizacje pomagają.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Chodzi o wyobrazanie sobie osiagnietego celu zanim rozpocznie sie dzialania w tym kierunku?
zaintrygowales mnie, trzeba sie doksztalcic ;]
saverius, mowisz o dzialaniu na kobiety, czy tak ogolnie?
osobiscie do konkretnych kobiet bym nie stosowal, podobnie jak Xarri. Predzej wyimaginowana idealna postawe siebie samego.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.