Siema,
Userzy, krótko zwięźle na temat.
Tego to nie grali jeszcze u mnie w życiu, pomimo że kolorowe było i jest nadal.
W związku jestem, kilka miechów, są uczucia, plany, seks itpd.
Wszystko prawie na miejscu...prawie...
Otóż co się ma:
Panna moja, nie raz próbowała manipulować mną, różne testy, sztuczki, etc. wszystko na marne... nie wyszło jej, ale chyba nie potrafi uznać tego że to JA jestem "mężczyzną" w tym związku.
Tajna broń się kłania.
SEKS.
Co następuje:
siedzimy na chacie, bla bla bla, ona ciach z siebie bluzkę, a że cycki jej przyprawiają mnie o zawroty głowy to długo się nie zastanawiam co robić
w sumie ona cała tak działa na mnie 
Co dalej, ostatnio mi zaczęła mówić że przed seksem to może jakieś buzi czy coś? skąd to ? A no z gadki, gadamy o seksie sporo , i żeby się nie nudziło to raz z namiętnością przepełniony uczuciami seks, świece itd, no wiecie ocb, a raz w pośpiechu wyskakujemy z auta na maskę i ogień...jak ciepło oczywiscie
Spontan.
No i tak się kręci jakoś fajnie, ale właśnie czar jakiś pryska jak wali mi tekstami jak wyżej...Ale to nie wszystko ... Jakby tak było jw. tylko to pół biedy, pokochałby człowiek bardziej i przeszło by a tu co?
Jak ja miło namiętnie z uczuciem podchodze to ona mi z tekstem że myslała że będzie szybko na spontanie, tego samego dnia jak proponuje jej spontan w sensie nie słownym a cos krecimy, to ona wylatuje na odwrót że właśnie to ww. buzi, i takie tam.. jak małolata , niezdecydowana marudna itd.więc jak podstępem odwracam kota ogonem to ona znów neguje.
Ostatnio juz sie wkurwiam na to , ale jak mnie tak wkurwiła ostatnio to dałem jej popalić tak że już nie mogła nawet chodzić
że tak to ujmę.Bo w końcu sama przyszła i inicjowała bo ją zwyaczajnie olałem po kilku takich manewrach.
Co powiecie w tym temacie?
Załatw ją tą samą bronią tzn. zacznij tak rozpal ją do czerwoności i w ostatniej chwili przed rozpoczęciem zabawy wyjedź jej z tekstem że coś ci nieodpowiada i rozwal cały nastrój . Możesz też nie reagować na jej propozycje co powinno dać jej do myślenia . Jak to nie pomoże to pozostaje poważna rozmowa .
Lustereczko mówisz... fakt faktem, że to najlepiej się
sprawdza na kobietach. Działa jak dentysta na ból zęba
Tylko weź myśl logicznie jak masz w spodniach twardo a obok
leży dupa niczym z okładki gazety
"Mieć piękną kobietę i nie uprawiać z nią seksu to tak jak mieć sportowy wóz i 3mać go w garażu"
Na rozmowy też jest podatna, ale nie chce póki co za bardzo
jej pokazywać że odczuwam te manipulacje
w stanie maksymalnego jej podniecenia powiedz: "wiesz... to jednak nie to.... w 12 minucie oczekiwałem od Ciebie buziaka, a w 15 liczyłem, że dasz się pocałować w szyje.... No schrzaniłaś, skarbie. Lepiej włączmy telewizor ;)"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
http://img.zryte.pl/no_kurwa_mac...
DOBRE GUEST !!!

Guest temat wyczerpal a ja napisze Ci jak to u mnie bywalo.
Nie chciala seksu choc na 100% wiedzialem ze mogla itp.
wiedziala ze jak ja chce to ma byc, bo jak nie to antarktyda 
co robilem? zapinalem spodnie i tyle bylo.. NIC kurwa zero inicjatywy nawet durnego buziaka nie dostawala, czy to na pozegnanie czy na przywitanie. NIC TOTALNA ANTARKTYDA bylem...panna zmiękła, choc przez tą kare dla niej ja tez traciłem, no ale chuj potem był już lajt jak to sie mówi
Zasady portalu