Piszę bo mam wene, a więc zaczynamy:
Znalazłem sobie target w szkole, więc praktycznie teraz tylko pozostaje działac, i tu pojawia się problem, bo tak naprawde nie wiem, czy ona mi się podoba(pisząc to uświadomiłem sobie że dopóki nie zobacze to się nie dowiem)
Więc w sumie problem rozwiązany 
Pozostaje drugi, jeśli na jakiejś dziewczynie mi nie zależy, to mi się nie podoba. Chadzając po szkole, w poszukiwaniu targetu, znalazłem tylko ww. może ma to związek z tym, że u mnie w klasie są "najlepsze" dziewczyny, a z klasy odpadają(tak dla zasady.)
I jeszcze taka metafora na zakończenie:
Jako początkujący "kierowca" zaczynac od ferrari czy nieco niższej półki?
Pozdrawiam 
nie rozumiem, podoba ci się dziewczyna, na tyle żeby była twoim targetem, ale jednak ci się nei podobba ?? mhmm, to dziwne, ale spoko
a co do metafory, to jedź ferrari, ale pamiętaj ze możesz się rozbić, ale z drugiej strony w maluchu równiez mozesz się rozbić, za to w ferrari większa przyjemność z jazdy.
podsumowując, ja tam wole mercedesy
Ferrari jest strasznie pospolite. Jak tylko ktoś się czegoś dorobi to sobie kupuje albo porsche albo ferrari. A swoją drogą to nie jeśli nie jesteś pewien, czy dziewczyna ci się podoba czy nie to nie jesteś prawdziwym facetem. Jesteś jak baba w sklepie zastanawiająca się czy wybrać niebieską bluzkę czy zieloną. Będziesz się pół roku zastanawiać czy niebieska czy zielona i w końcu nie kupisz żadnej. Porażka.
"dopóki nie zobaczę to się nie dowiem" - znaczy, że co? Nie widziałeś jej jeszcze? To jak ty ten target znalazłeś? Po omacku?
Obaj macie racje, target to target, tylko że jak to wacek ładnie ujął jestem jak baba w sklepie, bądź jak snajper(wyczekujący na najlepszy moment do oddania strzału)
Teraz już rozumiem że takie wyczekiwanie i zastanowienia chuja warte, trzeba działac.
Stary podbijasz i zagadujesz jaka filozofia, pierdolisz sie z tym czy ona Ci sie podoba? Jak Ty tego nie wiesz to kto ma wiedzieć? Chyba nie my.. Podbijasz zagadujesz bierzesz numer za kilka dni dzwonisz umawiasz spotkanie i stawiasz mi piwo ;D
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Ja na Twoim miejscu zastosowal bym 3s, jesli ktoras sie podoba, chodzisz i wypatrujesz jak jakis cichociemny agent, widzisz-podbijasz, wtedy Twoje attraction jest wyzsze niz gdy chodzisz i krecisz sie niczym owsik w ...; Szkola to jest zajebiste miejsce, szkoda ze juz minely te czasy...
Podbijaj chłopaku, bo jak nie ty to ktoś inny skorzysta z okazji, a później będziesz zadawał pytanie czy zjebałem nie wykorzystując szansy??? ODP: Tak
"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."
Ferrari dobre ale nie na polskie drogi hah

Tak serio to każde auto dobre byle by paliwa nie zabrakło
No Panowie sukces! a przynajmniej progres, dzisiaj wziąłem od Niej nr. jutro w budzie powiem tylko "cześc" a po szkole zadzwonie, i się umówie na sobote/niedziele -> nie akceptuje porazki.
Przed zadzwonieiem przeczytam sobie jeszcze o telephone game.
Podrywaj.org nie kłamie - fakty mówią same za siebie!
Gratki
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.