Mam problem nie wiem co robic doradzcie mi. miesiac temu wrocilem do panny z ktora bylem rok temu. Kocham ja i zalezy mi na niej. Ona jest ze mna bo jej ze mna dobrze zalezy jej na mnie jest do mnie przywiazana jestem wazny.ale ona mnie nie kocha. mowila mi ze chciala by sie we mnie zakochac ale narazie tego nie czuje choc jej dobrze ze mna. Glupio zrobilem bo zanim wrocilismy do siebie powiedzialem jej ze dalej ja kocham jest ze mna bo nie chce mnie stracic ale to na dluzsza mete nie bedzie mialo sensu jesli mnie nie pokocha. Czy moge cos zrobic zeby to w niej rozbudzic? To naprawde dziwna sytuacja i nie wiem co robic jak sie zachowac.
wlasnie czytalem lekcje i wiem gdzie bledy robilem. nie jest tak ze tylko ja sie staram ona tez bo wie ze jak przesadzi to moze mnie stracic. przeczytalem juz wiekszosc artykolow i wiem co musze zmienic ale co zrobic zeby wiecej o mnie myslala zeby to poczula? czesto jak jestem chlody i ja olewam ma do mnie pretesje albo pyta czy ja jeszcze kocham co wtedy pwoiedziec?
haha to nie jest tak że ona nie chce Cie stracić, chce miać tzw. 'plecy', asekuracje. Jest jej z Toba dobrze, bo ma z kim pogadać, ma jej kto zrobić dobrze itd., ale laska na pewno ciagle szuka i nawinie sie jakiś ktoś z Podrywaj.,org i Cie wychuja.... Zjebałeś na starcie z tym 'kocham Cie'-w ogóle co to jest o.O byłem z kilkoma laskami a jeszcze zadna w zyciu nie uslyszała ode mnie 'kocham Cie'....ogarnijcie sie.
A co masz zrobić? Nie pal sie tak na to jak szpak na jebanie, podniecasz się zbyt, idealizujesz, a laska ma Cie owinietego na paluszku...pokaz ze masz jaja
...kobiety są po to żeby je kochać, a nie rozumieć...
a powiedz mi, kto wczesniej zerwał?
...kobiety są po to żeby je kochać, a nie rozumieć...
Kocham Cie możesz powiedzieć... Jeśli będzie twoja żona...
Chłopak ciuła na BMK-ę ja obrabiam mu panienkę...
wczesniej byla wspolna decyzja. klocilismy sie powiedzialem ze mosimy powaznie pogadac i tak jakby razem zdecydowalismy choc ja temat zaczelem.
Perseusz- niekoniecznie jak będzie twoją żoną..
czemu tak myslisz? mam uczucie ze pierwszy raz kocham dziewczyne bo zawsze podrywanie w miare mi wychodzilo. A z ta jest inaczej na tej mi zalezy
To tylko zauroczenie..
Stary no z tym ze ja kochasz to ostro przesadziles. Jak chcesz zeby sie w Tobie zabujala to olej ja i jak sama przyjdzie tzn ze jej zalezy, zacznij spotykac sie z kolezankami. Pokaz ze stac Cie na inne, fajniejsze i sama do Ciebie przybiegnie. A jak Cie spyta czy jeszcze ja kochasz to nie dawaj jej jednoznacznych odpowiedzi. Np. domysl sie, zgadnij, jestes fajna, dobrze calujesz, fajnie dzis wygladasz, nie zadawaj takiego trudnego pytania. Takie odpowiedzi daja duzo do myslenia a im wiecej mysli tym sie bardziej zakochuje. Pozdro
wiesz ja tu widzę że ona chce mieć jak powiedział manta_1 tzn"plecy" ,zgadzam sie z tym w 100% , znajdzie sie ktoś inny i zaraz Ci ją zwinie ,ona odejdzie od Ciebie, widać że ona ma Cie owiniętego wokół palca .. Powiedziałeś "kocham Cie" i masz skutki bo teraz ona zaczyna te swoje gierki, wie ze od niej nie odejdziesz , ale możesz być pewien że to da sie odwrócić ,ochładzaj ją po trochu niech ona zacznie sie starać ,a ty nabierz dystansu ,bo będziesz zaraz jej pieskiem ...
uważaj na St typu "już mnie nie kochasz? " "nadal coś do mnie czujesz?" " kochasz mnie jeszcze?" " juz Ci na mnie nie zależy?" uważaj na nie... mówię Ci z tym "kocham Cie" to same problemy