Powiedzcie: Co mi po spontanicznych negach, błyskotliwosci, humorze, po całym tym stosowaniu sie do tych wszystkich rad itd. Jesli nadal nieosiagnałem tego co ma być! WARTOSCIOWEJ KOBIETY. Owszem zmieniło sie wiele - ta strona zmieniła mnie diametralnie. Inaczej postrzegają mnie koledzy, znajomi, koleżanki, obce dziewczyny...itp. Nie boje sie kobiet, czuje sie atrakcyjny i lubiany, potrafie pozartowac z kazdej, ale i powaznie porozmawiac z kazdą. Wszytsko to potrafie wywazyc zeby nie przesadzac w jedną lub drugą stronę... czuje ze osiagnałem niesamowitą wiedze...ktorą stosuje w praktyce...i to z olbrzymim sukcesem...Ta strona to poprostu magia...Jeszcze rok temu pewne rzeczy ktore teraz robie automatycznie-wtedy byly dla mnie KOSMICZNE!!! Ale nie ma sukcesu w postaci fajnej pewnej kobiety. Niektore mnie same podrywają ale mnie nie interesują... Te atrakcyjne i wartosciowe sa dla mnie jakos nieosiagalne....głownie z powodu ze zawsze są zajęte...W Polsce atrakcyjna dziweczyna 5 min sie nie uchowa
...Ale pomijajac juz kwestie zajętosci pann. W moim towarzystwie z ktorym sie spotykam kontaktuje, imprezuje , pracuje....powiedzmy ze jest to grupa ok 30 osób. MEZCZYZN i powiedzmy szczerze ze ci ktorzy mają kobiety nikt nie ma naprawde atrakcyjnej....moze to wina towarzystwa z ktorym jest utozsamiany...słaby poziom grupy poprostu...jakby słabsze stado czy cos hehe...fajne gazele wolą potencjalnie lepsze stado...Jesli zadaje sie ze słabszym stadem to jest utozsamiany z nimi - trochę nieporadami. I moje cuda w glowie na nic sie nie zdają poki nie zmienie towarzystwa....cHaotycznie to napisane ale kto zajarzy ten zajarzy
Nigdy tak nie jest że nie ma szans na wartościową kobietę,rzecz,sukces etc
To jest kolejna z iluzji które sobie wkręciłeś,powiedziałeś sobie , że nie ma wartościowych , wolnych kobiet , więc w Twoim przypadku to się sprawdza.
Wybij sobie to z głowy,rozglądnij się naokoło i poznawaj kobiety,poznawaj ich jak najwięcej i się przekonasz , że i te wartościowe są jak najbardziej do wzięcia;)
Zależy co dla Ciebie znaczy atrakcyjna Kobieta?
Nie każdy patrzy na (.)(.) i (Y) i twarz.
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
WARTOŚCIOWA i atrakcyjna napisałem. Wiec i (*)(*) i IQ
Ten ma rację. Tworzysz pojęcie atrakcyjnej/wartościowej kobiety. Obniż troszkę wymagania i zaczniesz postrzegać inaczej.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Kto szuka ten znajdzie, może są zajęte ale pamiętaj o zasadzie małpek, "póki nie złapie się następnej gałęzi, to nie puści poprzedniej" więc buduj attr. na zajętych, a w odpowiednim momencie pokaż że się nią interesujesz, ale nie będziesz czekał aż zerwie ze swoim swoim chłopakiem. Nie bój się całować, dla dziewczyn to nic wielkiego, ale pamiętaj o wcześniejszym attraction, aby ewentualnie nie mieć problemów z jej boyfriend. Najlepiej to poczytaj art. save o Podrywaniu zajętej. Dla mnie podrywanie zajętej nie jest grzechem, dlaczego ktoś obcy ma być szczęśliwym z dziewczyna którą ja mogę być. Ważne żeby to nie była dziewczyna kumpla, z rodziny (kuzyna itp) oraz brata.
czyli jednak cos w tym jest. Dobre partie są ciągle zajęte. To lepszy wniosek niz myslec ze obracam sie w debilowatym towarzystwie
lub ze to ja jestem nieporada
Wniosek taki że trzeba byc troszke chamkiem i odbijać zajęte bo z racji wrodzonych i wyrobionych już preferencji wymagań nie potrafie obniżyc to wbrew mnie :]
masz pewnie za duże wymagania. też tak miałem, niby szukałem dziewczyny ale musiała spełniać 100 warunków żebym w ogóle brał ją pod uwagę. ostatnio jednak pojawiła się opcja zakręcenia z taką jedną ale też kręciłem nosem bo coś tam. pisałem nawet o tym na forum jakieś 3-4 tygodnie temu. ale zdecydowałem się spróbować i teraz jesteśmy razem i nie narzekam
bałem się że nie będziemy do siebie pasować i że wchodząc z nią w związek będę odkrywał tylko jej wady a jest zupełnie odwrotnie ;p
jasne,kazdy z nas ma jakis profil,teraz jest kwestia na ile go,rozszerzymy...to ujme w rownaniu zapoznanie przez czas jest wprostproporcjonalne...dla niektorych,im wiecej czasu tym wiecej zapoznania i IOI hehe
Moj profil nie jest jakiś przesadnie wąski, jest rozszerzony. Nie szukam ksiezniczki z bajki. Może być ruda, brunetka, blondyna, azjatka, czeszka, ale baba musi spełniac pewne warunki i musi mieć to coś. Własnie postawiłem sobie nowy cel. Bede podrywał wszystkie, a te zajęte w szczególności.