Witam, przejde do rzeczy. W ostatnim czasie mój social proof drastycznie spadł, kumple maja na mnie wyjebane to ja na nich też, a właściwe nie czuje już sie w ich towarzystwie. Tak też siedze całymi dniami w domu (ewentualnie ćwicze) i sie zwyczajnie nudze, praktykuje w podrywaniu, ale ile można, przecież nie bede codziennie jeździł do miasta własnie w tym celu no nie(jestem początkujacy)? W dodatku mieszkam poza miastem. Tutaj nasuwa sie zasadnicze pytanie. Czy social proof jest ważny przy podrywaniu? Wiadomo, przy podrywie biorąc nr nie zwraca sie uwagi, ale gdy jest już sie po kilku spotkaniach z kobieta to zaczyna ona chyba zwracać na to uwage no nie? No ale tu nie chodzi o kobiety tylko o mnie, nie lubie siedzieć w chacie i sie zamulać. Zawsze byłem towarzyski, ale gdzie ja znajde te nowe? W mojej miejscowości praktycznie wszystkich znam? To mnie właśnie przytłacza, nie mam z kim wyjść na impreze, wypić piwo, czy pogadać zwyczajnie i choćby dupach. Pewnie zostane zjechany, że użalam sie nad soba, ale taka jest prawda nie mam co ze soba zrobić.
P.S I właściwie nie wiem, czy wybrałem dobry dział do tego?
Znajdź sobie hobby, zacznij bywać w różnych miejscach, ogółem każde miejsce, gdzie można kogoś spotkać i poznać jest dobre. Dziewczyny zwracają uwagę czy jej znajomi Cię akceptują i jak radzisz sobie w towarzystwie.
Ambicje i marzenia, gdy je masz
masz już fundamenty przyszłości.