Sytuacja wygląda tak.
Poznałem ładną kobietę, fajną, jak dla mnie idealną kandydatkę do stałego związku.
Spędzaliśmy z sobą czas podczas koncertu. Nie chciała mi jednak dać num tel. Powiedziała, że znajdziemy się na nk. Po 2 tyg sama zaprosiła mnie na nk. Później do niej napisałem, ale okazało się że jest za granicą.
Napisała mi, że faktycznie warto na mnie zwrócić uwagę, jestem zabawny, ciekawy i inny od tych z którymi się zadawała. Ale ma od niedawna chłopaka, i nie chce grac na 2 fronty.
Mimo to zaproponowałem spotkanie. Napisałem, że nie wiem z jakimi kolesiami się do tej pory spotykała, ale ja jej proponowałem spotkanie i dalej chce się z nią spotkać. Chce ją poznać a nie od razu chodzić czy broń boże żenić. Chce po przebywać w towarzystwie pięknej kobiety.
Wróciła z zagranicy.
Zgodziła się, wiedząc o tym iż kiedyś poderwałem już zajętą. Ma przyjechać autem ze swoją kumpelą do mojego miasta. Kumpela pewnie jako jej zabezpieczenie.
Z tego co pisała to z tym chłopakiem nie jest zbyt zaawansowane.
Jak myślicie jak to rozegrać?
Nie ma idealnych kandydatek... .
Gdy ona powie że weźmie koleżankę, ty powiedz że weźmiesz kolegę.
~ Resztę zrób sam, albo schowaj się w szafie. Nie damy ci recepty na udane spotkanie.
Może Maxfeel ma rację, weź kolegę, niech głuszy koleżankę, a ty rób swoje, ewentualnie idź sam i na złość targetowi flirtuj z koleżanką...i obserwuj jej reakcję, tylko nie przesadź
KUP POMYSŁ NA
winiary!
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Moim zdaniem weź kolegę dla zajęcia koleżanki i próbuje z nią.
Nie dajemy gotowców ale jakoś Ci pomogę
Poczytaj lekcje na tej stronce dużo dają
a osobiste rady to pewność siebie przede wszystkim i obyś nie miał barier psychicznych że nie będzie tematu,
Powodzenia
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Przede wszystkim proponuję przeczytać ten poradnik by nie zawalić spawy :
http://www.podrywaj.org/jak_pode...
Do tego jeżeli ona bierze koleżankę, jak najbardziej przydałby się dobry wing.
Jeżeli nie masz idź sam i podrywaj obie na zmianę, musisz pokazać jak bardzo jesteś interesującą osobą. Pamiętaj, że to przyjaciółki często mają wpływ na to czy dana kobieta będzie z Tobą czy nie.
Zdecydowanie się zastanów czy chcesz rozwalać związek, jeżeli tak to :
Najważniejsze - DLA CIEBIE JEJ CHŁOPAK NIE ISTNIEJE.
Pozdrawiam
oj fan nikt nie ma poczucia humoru same minusy dostales haha ;D
Podrywaj koleżankę(blog ,,Podrywanie Koleżanki..."),albo odczekaj aż zerwa i ruszaj do akcji jak wolisz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"