Witam serdecznie, nurtuje mnie jedno pytanie.
Mianowicie, jak to jest z podrywem, kiedy laski są wcięte np. na jakiejś imprezie i same zaczynają się kleić ? (chodzi mi o znajome, nie dopiero poznane)
Czy kino, KC, i sex przynoszą wtedy taki sam efekt jakbyśmy zrobili to na trzeźwo, czy jest większa szansa, że na drugi dzień dziewczyna będzie żałować itp. ?
Z góry dzięki za odpowiedź,
Pozdro 
zawsze żałują mają moralniaka:D skoro po pijaku były takie otwarte i chętne to na trzeźwo będą inne na 100%
POZDRO!
od kobiety zależy. Jedna przyjdzie się napić i wacka na 1 noc poszukac a 2 się opije lekko otworzy a ktoś to wykorzysta.
Czy to zle ? Nie , jeśli nie robisz tego wbrew jej woli.
Czy będzie miała wyrzuty ? Owszem , jest kobietą i boi sie etykiety kurwy.
` One zawsze wracają `
Wiesz już, że kobiety lubią seks nawet bardziej od nas. Jeśli ona idzie na impreze, jest pijana i klei się do Ciebie. A Ty się zastanawiasz co ona pomysli nastepnego dnia i martwisz sie za nią, to pewne jest, że nie poruchasz. Kobieta w takim stanie jak pojdzie z Tobą do łóżka, następnego dnia będzie miala wymowke, bo one zawsze musza miec na to co się stało. Czyli w tym wypadku zrzuci winę na alkohol zeby siebie usprawiedliwic. Ja zawsze laską mowie, że cokolwiek by sie nie stalo biore winę na siebie. I jak lądujecie razem w łóżku to sie nie martw co bedzie jutro albo co ona pomysli. Tylko martw sie tym co jest teraz i tutaj. Przez to, że za dużo faceci mysla i analizuja co ona pomysli. Tracą mnostwo okazji kiedy kobieta daje im wyraźne wskaźniki na seks. I jak Ci daje to wyciagasz ja z klubu albo do Ciebie albo do niej. Tu naprawde nie ma sie nad czym zastanawiać.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Jemu chodzi o znajome. Nie można wrzucić znajomych do jednego worka, z innymi nieznanymi dziewczynami. Wszystko zależy od stopnia waszej relacji. Jeżeli jest ona zbyt płytka, to żadnych kaców moralnych nie powinno być. Inaczej jest, kiedy ta relacja jest oparta na konkretnym stażu, tutaj moralniak gwarantowany z jej strony. A usprawiedliwienie alkoholem będzie czymś oczywistym. Alkohol sprawia, że zdobywamy się czasami na ciut więcej, ale ameryki nie odkryłem! Jest też opcja np 'cichego' podkochiwania się, a jedynym sposobem na okazanie uczucia, chęci, to właśnie rozluźnienie się alkoholem.
A co jest zlego w przespaniu się ze znajomą koleżanką. Jak udoskonalilem wiedze, dzieki tej stronie. To najpierw przelecialem wszystkie znajome kolezanki, ktore sa dalej moimi znajomymi i nic sie przeciez zlego nie stalo. Jeśli kobieta jest dojrzała emocjonalnie, wie że to tylko czysty seks i nic więcej. To wie, że poprostu byl moment kiedy jej i Tobie zrobiło się bardzo milo i stalo się. Jak będzie dobra w łóżku i Ci sie spodoba. To możecie ustalić relacje fuck friend.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Dlatego wspomniałem o stopniu zażyłości relacji z owymi znajomymi, dziś ludzie często mylą znaczenie, znajoma, przyjaciółka. Jestem sentymentalny, jeżeli chodzi o ludzi na których mogę liczyć. Wszystko zależy od kobiety. Nie musisz szukać FF wśród swoich znajomych, to pójście po najmniejszej linii oporu! Dojrzałości emocjonalnej nie brałbym pod uwagę, zwłaszcza jeżeli w grę wchodzi jeszcze alkohol.
DOMKO napisał Dojrzałości emocjonalnej nie brałbym pod uwagę, zwłaszcza jeżeli w grę wchodzi jeszcze alkohol.
Mam taką koleżankę która pracuje w agencji reklamowej. Opowiedziala mi kiedys co się dzieje na ich wyjazdach na tkz. szkoleniach. Kiedy każdy z każdym zwyczajnie się pieprzy jeden dział z drugim i to są ludzie dorośli, mający rodziny, kredyt, dzieci, męża, żone. I to jest powszechne. Takie rzeczy się dzieją alkohol towarzyszył nam od zawsze. Na spotkaniach na imprezach, wszedzie tam gdzie moglismy z kims fajnie spedzić czas. Niezaleznie od wieku, dlugości czy pochodzenia. Ja nie wierzę w przyjażń pomiedzy kobietą a mężczyzną. No bo po co Ci kobieta przyjaciolka jeśli nie możesz jej przelecieć? No dobra masz kobiete przyjaciołke laska jest piekna, no to nie powiesz mi ze latwiej jest dla Ciebie wysluchiwac od niej jak inni ją pieprzą. A Ty nie możesz, bo jesteście przyjaciółmi. No to oboje wiemy ze jak by Ci się podobala to chcialbyś ją przelecieć. Ok idziesz ze swoją przyjaciolka na impreze, na jej oczach podrywasz inna, wychodzisz z tą inną z klubu. I co wtedy zostanie z waszej przyjaźni? Zapewne się na Ciebie obrazi, walnie focha i co tak sie zachowuje przyjaciolka?
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Wybacz, ale to cholernie płytkie z Twojej strony. Nie wiem, czybyś chciał być w związku, w którym kobieta Cie oszukuje w taki sposób, później będzie bolało. Branża reklamowa i wyjazdy integracyjne organizowane w tej społeczności, mają przylepioną od zawsze taką łatkę - i słusznie. To co się tam dzieje, to czasami przekracza ludzkie wyobrażenie. Jasne, to ich sprawa, więc nie będę tego kontynuował. Jeszcze raz wspominam o tym stopniu zażyłości, nie koniecznie musisz chcieć ją przelecieć, tu chodzi o coś innego, pewne zasady, wartości, które warto mieć w życiu. Innym przypadkiem są łowy na zupełnie nieznanych kobietach, przy których emocjonalnie możesz wyjść bez szwanku, a innym kobiety, którym zaufałeś i z, którymi łączy Cie relacja oparta na tym wszystkim co wynika z dbania o drugą osobę. Ja lubię mieć świadomość, że mam takie osoby, zwłaszcza w gronie kobiet, one naprawdę potrafią wyciągać z doła, ale zbudowanie takiej relacji nie jest łatwe, ale o tym prawić przecież nie będę.
Alkohol + zachowanie, którego wcześniej nie było + luźna atmosfera + znajoma osoba w łóżku = kac moralny na następny dzień. ( są wyjątki, wszystko zależy od charakteru )
DOMKO napisał Wybacz, ale to cholernie płytkie z Twojej strony. Nie wiem, czybyś chciał być w związku, w którym kobieta Cie oszukuje w taki sposób, później będzie bolało
Płytka to może byc woda w jeziorze, nawet jak sie z kims nie zgadzasz to takie epitety mozesz sobie zostawic na komentowanie artykułów na pudelku czy na jakimś innym gównie. Rozmowa polega na dyskusji a nie na obrażaniu kogos. Tym bardziej, że jesteś użytkownikiem zarejestrowanym od pazdziernika z niewielkim wkładem. Troche więcej pokory
DAROS napisał Jeszcze raz wspominam o tym stopniu zażyłości, nie koniecznie musisz chcieć ją przelecieć, tu chodzi o coś innego, pewne zasady, wartości, które warto mieć w życiu.
Ty masz takie zasady ja mam inne. Ty żyjesz według swoich zasad jak żyje według własnych. Czy to oznacza, że Twoje zasady sa lepsze a kogoś innego odmienne są płytkie, bo ma inne od Twoich?
Ty masz taką moralność ja mam inna i niech każdy weźmie odpowiedzialność za swoją własną.
DAROS napisał
Innym przypadkiem są łowy na zupełnie nieznanych kobietach, przy których emocjonalnie możesz wyjść bez szwanku, a innym kobiety, którym zaufałeś i z, którymi łączy Cie relacja oparta na tym wszystkim co wynika z dbania o drugą osobę. Ja lubię mieć świadomość, że mam takie osoby, zwłaszcza w gronie kobiet, one naprawdę potrafią wyciągać z doła, ale zbudowanie takiej relacji nie jest łatwe, ale o tym prawić przecież nie będę.
Kobiety są tak skonstruwane żeby coś naprawiać, ulepszać. Ona bedzie Ci proponować jak masz problem mase różnych rozwiazań jakiejś sytuacji. Bo tak jej podpowiada jej natura, w końcu macierzyństwo mają wbudowane w genach. Tylko w tym co ona proponuje nie ma racji, chociaż myśli, że ma. Dlatego poszukują mężczyzn, faceta który jest logiczny. Bo one same z logiką niewiele mają wspólnego z rozpoznawaniem emocji tak ale z logiką już nie. I jeśli Ty masz problem i kobieta Cię wyciąga z dołka, to będzie uważała Cię za kogoś z kim chce pójśc do łózka? W końcu one chcą silnych mężczyzn, silnych charakterów. I z takimi osobami chcą sypiać a nie kogoś kto jest słabszy od niej. I przychodzi do niej, żeby się wyrzalić jak jej koleżanka. Ja mam niską tolerancje na bzdury, wiem czego chce i się tego nie wstydze. I jak kobieta robi coś co mi się nie podoba, zawsze mam wybór bo zawsze jej mogę powiedzieć zeby "spierdalala". I nie mysle o tym, żeby się tym jakoś wyżalac jakiejś swojej koleżance. Bo w tym samym czasie poznaje kolejną kiedy Ty myślisz jeszcze o tamtej.
Jak masz ladną kolezanke i pojdziecie do łóżka. A ona następnego dnia ma kaca moralnego. No to zawsze ją możesz uspokoić mówiąc, że to niczego między nami nie zmienia. Asiu, Kasiu czy Basiu. W pewnym momencie było nam miło i stało się. One maja kaca moralnego kiedy ten ich przyjaciel, nagle po czyms takim zaczyna chciec od niej czegoś wiecej niz przyjaźni. Ilu facetow po czymś takim bedąc przyjacielem kobiety powie jej, że to niczego między nami nie zmienia? Żaden oni raczej robią sobie nadzieję na związek, a laska nie chce związku z kolesiem którzy jest jej przyjacielem. Stąd te róźne kace moralne które się później pojawiają. I najlepsze jest w tym wszystkim to, że to faceci robią z tego problem a nie kobiety.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Zrozumiałeś jak chciałeś. Nie widzę w tym żadnej formy obrażania, nie miałem takiego celu - to informacja dla Ciebie. Wyskoczyłeś z podsumowaniem mojej wypowiedzi, która zawierała moją opinie, pogląd, więc, czy to oznacza, że nie chcesz dyskutować? - no właśnie. Jeżeli twoim wyznacznikiem pokory jak i wiedzy, jest staż, to rzeczywiście, nie mamy o czym ze sobą rozmawiać. Nie będę tego kontynuował, czyli wątku nas w tym. Chcesz mi coś napisać, użyj właściwej opcji.
Edit: "Tym bardziej, że jesteś użytkownikiem zarejestrowanym od pazdziernika z niewielkim wkładem. Troche więcej pokory"
Stażem to nie to samo co wkładem. Czytaj uważniej zanim następnym razem się na kogoś obrazisz.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Po alkoholu laski maja większe wyzuty sumienia niż normalnie by miały na trzeźwo dlatego lepiej rób to na trzeźwo...po alko zawsze mogą się wypierać ze nie wiedziały co robiły i to był błąd itd normalnie bez alko już nie...wiec lepiej bez alko...a co do prób to po alko powinno pójść ci łatwiej bo niektóre bariery idą się chrzanić(ale jak pisałem wyżej)potem...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
kse sorra za dubla...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"