Witam,
Ostatnio pod wpływem rozmowy z jedną dziewczyną zacząłem się zastanawiać, czy bycie PUA nie jest przeszkodą w zbudowaniu zdrowej relacji z kobieta na dłuższą metę.
Zauważyłem po sobie, że bez problemu mogę implikować kobietom, zwłaszcza na którymś spotkaniu z rzędu dowolne emocje, budzić określone uczucia. Często jest to manipulacja jej najgłębszymi uczuciami. Co ciekawe ja przestaję to kontrolować, robię to podświadomie z automatu. To wygląda tak, że moja podświadomość mówi mi, że chciałbym ją widzieć zakochaną, złą, czy smutną, i wprawiam laskę w określony stan. Ostatnio laska nieco ogarnięta w temacie zwróciła mi uwagę, że próbuje ja zmanipulować, a ja nawet o tym nie myślałem, dopiero jak się zastanowiłem i przeanalizowałem swoje zachowanie to zauważyłem, jakie techniki zupełnie podświadomie na niej zastosowałem, a nawet nie chciałem jej poderwać, to była zwykła rozmowa. To samo ostatnio z laską z którą się jakiś czas spotykam: ja popełniłem błąd i zdenerwowałem ją dość poważnie, lecz zamiast ponieść tego konsekwencje tak nią zakręciłem, że to ona mnie przepraszała.
Jak myślicie, pytanie to kieruje głównie do osób z dłuższym stażem ( mój to ledwie pół roku), czy to czego się tu uczymy i co trenujemy może zwrócić się przeciw nam przy próbie zbudowania trwałego zdrowego związku???
Zapraszam do dyskusji.
zulus

jeśli jesteś prawdziwy (jak piszesz), i posiadasz cechy, które predysponują do bycia prawdziwym samcem alpha, to przyciągniesz mase kobiet do siebie, w końcu trafiając na tę, przy której będziesz dłużej chciał zostać..
jeśli natomiast szybko się uczysz, chłoniesz nową wiedzę z tematyki "uwodzenia kobiet", szybko możesz się na tym sparzyć i nie zbudujesz prawdziwego swojego obrazu w głowie kobiety tylko nagięta rzeczywistość, która ona wcześniej czy później zweryfikuje na twoją niekorzyść (po prostu cię zdemaskuje)...
ty z tego co piszesz uprawiasz teraz gierki w stylu win to lose, i na takiej zasadzie w budowaniu dłuższej relacji z kobietą nie pojedziesz, gdyż tak zmanipulujesz drugą osobę, że po pewnym czasie patrzeć ci się na nią nie będzie chciało..i co target eliminated,, co dalej? next target?hm..
ja uważam, że w kontaktach z kobietami trzeba grać w grę win to win, gdzie obie strony spęłniają swoje oczekiwania względem siebie, i nie przeżywają zbędnych rozczarowań..
dlatego LTR i bycie PUA, moim zdaniem można się uczyć ( to w niczym nie zaszkodzi) lecz na dłuższa mete, bycie w każdym momencie obcowania z kobietą, w każdej chwili raczej nie przynosi efektów, chyba, że ktoś lubi "lepić" pod siebie i mu gra ktoś, z kogo latwo marionetkę zrobić to powodzenia:)
pzdr.
heh ja mam to samo laski mi mówią że czasami przeginam że zachowuje się inaczej niż inny itp. a ostatnio laska mi powiedziała z którą raz się spotkałem że mam w sobie coś takiego co przyciąga ;)
Bruno, rzuć no tym się dowodem, ciekawy jestem jak jasna cholera..

Dowód przez indukcję, dedukcję?..
Na stronie i zainteresowanie PUA od ok 1,5 roku, w LTR jak na razie 10 miesięcy, wszystko można pogodzić.
Żadne wykłady ani książki nie pozwolą na osiągnięcie czegoś więcej niż przeciętność.
I o taką odpowiedź mi chodziło.