Od pewnego czasu nurtuje mnie jedno pytanie. Dlaczego dziewczyny z liceum maja chłopaków, którzy chodzą na studia?
Czy będąc takim facetem nie lepiej byłoby poszukać kogoś w swoim wieku? Może dlatego że nie umieją znaleźć.
Od pewnego czasu nurtuje mnie jedno pytanie. Dlaczego dziewczyny z liceum maja chłopaków, którzy chodzą na studia?
Czy będąc takim facetem nie lepiej byłoby poszukać kogoś w swoim wieku? Może dlatego że nie umieją znaleźć.
Odpowiedź jest bardzo prosta... Bo czują się bardziej wartościowe i bardziej docenione tym, że interesuje się nimi facet starszy, na wyższym poziomie edukacyjnym a nie jakiś ''obszczymur'' w jej wieku. One tak uważają, że starszy jest lepszy, bo dojrzalszy i na pozór w pierwszym momencie nie osiągalny.
Tobie zresztą chyba też się podobają studentki i w jakimś stopniu pociągają, gdybyś miał możliwość to byś kolo takiej się zakręcił? Generalnie działa to w obie strony uważam, niezależnie od płci.
Ja też lubię dziewczyny kilka lat starsze (+2, +3) i sądzę że nie jestem wyjątkiem...
Myślę, że czują się lepiej rozumiane. My dojrzewamy później niż one. Do tego większe doświadczenie w "różnego rodzaju sprawach". No i ponad to także element socialu (zarówno po stronie damskiej jak i męskiej - skoro zadają się z nią starsi to znaczy jest spoko, a jeżeli jest spoko to warto się z nią obracać i znać).
"My dojrzewamy później niż one."
Fizycznie.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Zgadzam sie z Nera.Nic dodac nic ujac.
Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.
Tak się podłączę, że mnie zastanawia z kolei druga strona medalu. Czy takiego faceta nie kręcą bardziej kobiety w jego wieku, studentki? Myślę że raczej tak, więc czy wybór licealistek jest po prostu pójściem po najmniejszej linii oporu, wynikającym z braku pewności siebie i cipowatości?
W sumie to tak jest jak piszesz... Jako, że młodsza z automatu leci na starszego to taki student, który nie potrafi znaleźć dziewczyny w swoim wieku (przez swój wiek rozumiem +- jeden rok), to szuka sobie młodszej jakieś siksy z liceum którą łatwo zbajerował... I tyle...
Ona wpatrzona jak w obrazek w takiego starszego, on może łatwo i szybko zrobić co tylko chce z nią, a do puki będzie dostawał to na czym mu zależy to będzie w tym trwał... I wszystko... I kolo się zamyka uważam...
Co wy gadacie
Może po prostu jedni lubią młodsze, a jedni starsze? Mam 18 lat i jakoś nie kręcą mnie kobiety w moim wieku ani młodszym. Wole starsze.
I tak ogółem to mówione jest to, że kobiety dojrzewają szybciej fizycznie i psychicznie...(To do Ashkael)
Mogę być kim chcę. A Ty?
oj spierałbym się kolego i to bardzo
E tam dyrdymały. Każdy człowiek jest inny. Jeden woli młodsze, inni kobiety w swoim wieku a jeszcze inny starsze. To ,że komuś podoba się młodsza kobieta nie znaczy ,że jest cipką nie umiejącą uwieść starszą.
Co nie zmienia faktu jeśli na tą chwile porówna się taką typową "licealistkę" i to co ma w głowie do kobiety mającej powiedzmy 25 lat to nie ma o czym dyskutować;)
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Warczun-> kobiety dojrzewają szybciej fizycznie, natomiast dojrzewanie psychiczne zarówno u nas jak i u nich to kwestia indywidualna (mowa tu o licealistkach), choć nie przeczę, że w większości przypadków tak jest. Nie że się czepiam, ale nie lubię takiego uogólniania.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Jedna z tych bzdur, kobiety dojrzewają szybciej, a faceci to duże dzieci. Wypunktowałem kiedyś w blogu jak to kobiety mają dziecinne zachowania.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki