Mam taką sprawę... mam upatrzony "Cel"... znamy się od pół roku, a na dobre rozmawiamy ze sobą od dwóch miesięcy... chodzimy do jednej szkoły, ona jest o pół roku młodsza, lekko zwariowana i ma tajną broń... koleżanki... które są równie piękne jak ona...
Problemem jest dla mnie to że mam pecha i chamskiego kolegę... pech polega na tym że gdy rozmawiamy na gg i przechodzimy do "odpowiednich" tematów albo zbliżamy się do jakichś "fajnych" pytań... sytuacja wygląda tak że ja siedzę i chcę pisać a mój młodszy brat siedzi za mną i patrzy jakby musiał... drugi problem to: gdy Ona napiszę "wiosna jest nie bezpieczna... wiesz co się dzieje z ludźmi na wiosnę? :P" zanim zdążę cokolwiek napisać, ona mnie pyta: "czy masz najnowsze gg?"...
trzeci to kolega który lubi się wpieprzać... np. ja zaczynam z nią kręcić, po kilku dniach "on" rozmawia z Nią i jej koleżankami i zaczyna temat... że ja na nią lecę i proponuje jej udawanie związku (z nim... ) mimo że umówiliśmy się kto kogo zajmuje... (wiem że rozwiązaniem tego problemu jest zabić [go]
) kolejnym problemem jest to że rozmawiamy głównie przez gg a kontakt w szkole jest bardzo ograniczony...
Piszemy ze sobą głównie o głupotach
ale i tak bardzo dobrze się nam rozmawia chociaż ona próbuje mnie trochę podpuszczać... zwykle rozmawialiśmy bardzo dużo ale po tym incydencie z "kolegą" coś się zaczyna ochładzać... :/
Podkreślam... Ta Dziewczyna jest trochę szalona... Ma Koleżanki
Jak mam z Nią rozmawiać żeby nie wypaść głupio w jej oczach (szczególnie po incydencie) i jak podchodzić do takiej szalonej dziewczyny?
ps. nie piszcie żebym poszukał innej bo to narazie nie wchodzi w rachubę 
no jest problem... musisz chyba zmienić grupe w przedszkolu, bo w tej niewiele zdziałasz. Może nawet bedzie trzeba w ogóle zmienic przedszkole! Ale nie martw sie - niedługo zerówka, a potem pierwsza klasa... szybko zleci
A tak na poważnie: co to, k..., jest?!?! Brat przeszkadza? Kumpel-debil? A Ty co - nie możesz zdążyć z odpowiedzią, że panienka zaczyna inny wątek? Poćwicz szybkie pisanie... ale to dopiero w zerówce będzie
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
uczę sie od mistrza
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Umiem szybko pisać... ale to wygląda jakby miała przygotowane pytania... w tej samej sekundzie przychodzą 2 wiadomości... kumpel dostał opierdol tak jak i brat... Gówno daje mi wasza odpowiedź... sarkazm... trudne słowo ale to dopiero w gimnazjum... to nie był sarkazm tylko zwykłe chamstwo... :/ piszę jaka jest sytuacja chociaż wydaje się trochę dziecinna ale zapewniam że taka nie jest... starałem sie pisać lekko... poprostu dopuki nie poczytam więcej forum niewiem jakim stylem mam pisać...
Guest
Gen
To ja bede 3 czarna owca
Phoebus olej ich cyniczne odpowiedzi... Zradzę ci technikę 3 korków: "pokazuj, czekaj i liż" opracowaną przez psychoanalityków z Miami. To metoda idealna na gg. Admin nie opisał jej dlatego, że jest trudna, i nieetyczna, a on studiuje teologie.
I faza - pokazuj.
Musisz demonstrować jej rotacyjną fluktuację zainteresowania. Czyli zmieniasz tematy, żonglując nimi jak petardami, coś jak ona, ale świadomie. To zawsze system: A + X + A. Np. zapytaj jej czy lubi gotować, bez względu na to co odpowie, zapytaj ją o ty, czy używa takich staników, które rozpina się z przodu, potem lekka flinta z boku - pytasz o jej zdanie na temat legalizacji marihuany.Jeśli odpowie, że jest za legalizacją - wówczas jej mózg wysłał Ci znak, że ona chce, abyś dobrał się do jej piersi.
II faza - czekaj
To wyższa szkoła jazdy, nie zadajesz pytań, ale atakujesz podprogowo jej korę mózgową wklejając pliki .jpg. Jakie obrazki? to może być cokolwiek, najlepiej związane z naturą: łany zboża targane wiatrem, zwierzęta chciwie kopulujące. Oczywiście celem jest rozmowa - czekasz na jej zainteresowanie, ale sam o nic nie pytasz. Pamietaj o sekwencji: a + x + a....
III faza - liż
Chodzi o zlizanie zainteresowania, ale potraktuj to bardziej dosłownie. Jeśli z głową zrealizowałeś pierwsze dwie fazy (np. po jednej na dzień), to czas na wkorczenie do reala. Ucinasz kontakt przez gg, bo ona jest już gotowa spotkać się u Ciebie w domu (kup bratu bilet do kina). Po znalezieniu się na wersalce inicjujesz ostatnią fazę; liż.
Tak czy siak życzę powodzenia.
Alf Cannabi ma racje !!! Te fazy na gg działają. W podobny sposób laskę przez gg namotałem, tak że na drugim spotkaniu skonczyło się w łóżku. Było fajnie.
buehehehe Ale sam przyznaj, że to już było w zerówce;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Guest, tym mnie rozłożyłeś.
A te trzy fazy ciekawe...
dwie z czterech są już moimi kumpelami...
ale w szkole naprawdę ciężko... próbowałem ją wyciągnąć na sylwestra ale się nie udało, jedynie na łyżwy się powiodło... tak późno jestem pewien że tylko z nią gadam...
może po feriach uda mi się ją gdzieś wyciągnąć bo w ferie wyjeżdża i kontakt z nią będę miał tylko na koma i gg :/