Chciałem się umówić telefonicznie. Nie odebrała - fakt mam zastrzeżony. Napisałem smsa, odpowiedziała że nie odbiera zastrzeżonych ...wtf .... Odpowiada na kazdego smsa. Padła propozycja spotkania ,...znowu to samo ...teraz nie ma czasu- faktycznie nie ma, ale chętnie pójdzie .... boję się, że mimo, że laska wydaje się zainteresowana - to znowu to spartole i to nie ze swojej winy- tylko przez zbieg okoliczności
. A już jestem naładowany tą wiedzą i.... zaraz wystrzelę
No i co radzicie ? Umawiać się smsem przez FB ?
nachodz ja tak dalej to NA BANK sie z nia spotkasz....
To teraz stosuje lusterko
. Nie odbierasz ...to ja też bejb
. sorry zajęty jestem. Widzę, że trochę zaczyna działać. Bo momentami sama zaczyna się tłumaczyć dlaczego nie ma czasu i sama wysyła smsy. Ale mówię sobie : bez emocji. Narzuciłaś laska takie reguły to ich się trzymajmy,...zobaczymy kto pierwszy wytrzyma
...już widzę, że działa
))
Faktycznie robie strzala ... czwartek piątek ...dwa terminy się uzgodni co do godziny
. A jak nie ...to nie ma sensu 
Wyluzuj z tym trochę. Rozgrzej ją bardziej to sama będzie proponować terminy spotkań. Może jej nie zainteresowałeś i po prostu chce Cie spławić.
No ale dzisiaj w nocy napisała sms'a, który był przez "zamierzony przypadek do mnie ";)...i sam już nie wiem.
Dobra dzisiaj zadzwonię i się umówię
.
Jak nie odbiera to kij Jej w oko. Napisz Jej wiadomość podając 2 terminy spotkania, i jakby była zainteresowana to niech odpisze, jak nie to olej