hej, mam takie pytanie.
Mam pannę na oku,jest mna zainteresowana, jak mnie widzi, to sama zagaduję, itp. Sprawa wygląda tak, że widzimy sie tylko w weekend, bo ja studiuje w innym mieście. Ona pracuje w sklepie, gdzie ja często robię zakupy. Dzisiaj chciałem się z nią umówić. Ona rumieniec i powiedziała, ze nie może, ale da mi swój numer. Ja ok. Ona no to zapisuj, tutaj podała liczby. Dalej jeszcze krotka gadka szmatka, i papa. Okazało się jednak że numer jest błędny.
I teraz moje rozkminy. Mogła to zrobić specjalnie, czyli podać mi błędny numer. W takim razie z panna daje sobie spokój.
Mógł to być jednak przypadek. I teraz dalej, czy wyjaśnić to jeszcze dzisiaj, skoro widzieliśmy się już dzisiaj dwa razy, czy też zbastować na tydzień i wyjaśnić to w następny weekend. Co myślicie ??
Może się pomyliła a może podała specjalnie. Spytaj się jej
Uwierz że życie jest zajebiste, a wtedy takie będzie
Wiem
ale mysle ze zrobię to za tydzień, bo nie wyjdę na needy, + nic nie stracę, oprócz tego że będe czekał tydzień by sie z nia skontaktować, 
Wątpię żeby zrobiła to przypadkiem...
Jeśli istotnie specjalnie to jak dla mnie trochę gówniarskie zachowanie
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
czyli myślicie, zeby olać zasady i spytać się jej dzisiaj i mieć czyste sumienie
?
Wiem o tym, jakoś dzisiaj głupio to wyszło...
Teraz tak sobie mysle, jak z tego wyjść na plus,
Na twoim miejscu podszedłbym do niej i powiedział, że odebrał jakiś pijany facet i chciał żebym mu zamówił taksówkę albo jakąś inną żartobliwą historyjkę. Wtedy gdy poda Ci drugi raz swój numer sprawdź go przy niej tłumacząc się właśnie tą anegdotką.
http://www.youtube.com/watch?v=S...
skad wiesz ze numer jest zly??
zxc