Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Laska ktora nie daje spokoju mi po dzis dzien...i tak dalej

Justyna, bo tak sie nazywa. Powiedzialem jej nawet ze totalnie mi sie juz nie podoba i nie widze sensu dalszej znajomosci z nia a ona ciagle mi pisze, ciagle chce sie spotkac, nawet zmusilem ja zeby mi zrobila loda, ona ze nie a potem jednak powiedziala mi ze zrobi mi tego loda, bo chce byc ze mna i nie widzi innego kandydata, az mi sie rzygac chce

Chodzi o laske hmm taka normalna 7, wiec jak to sie zaczelo... Ano zaczelo sie przez gg:D Ciagle myslala ze pisze z moim bratem, w koncu tak sie poznalismy i doszlo do spotkania przy kosciele ( cos mnie to przesladuje)... nie wiem ale rzygac mi sie chcialo jak ona nieskladnie wtedy mowila ( boroczka sie chyba stresowala bo widziala miliony mich zdjec, ale jednak)... A czym ja zaintrygowalem, ano tym ze ciagle opowiadalem jej o PUA, jak to sie robi, z czym to sie je, i bardzo ja to interesowalo... ona chce byc ciagle ze mna, pomocy:D

Przystanek, widze siedzace 2 dosc ladne nawet 8, siedze i patrze na samochody wiec w koncu do jednej z nich mowie " wiesz co, odsun sie troche bo lubie patrzec na ladne samochody, a przeszkadzasz mi", ona do mnie " a co ty taki nerwowy czy wredny" ja riposta " jak sie nazywasz" przedstawila sie i nawet przedstawila swoja kolezanke... Jedna z nich mowi do mnie w koncu " bardziej podobamy sie tobie my czy te samochody" po tym texcie o calej znajomosci bylem juz totalnie spokojny... wiec odpowiadam cos w stylu " myslicie ze jestescie takie zajebiste ze nawet samochody sa brzydsze od was?" pamietam smiech i zmieszanie, one " no co ty nie powiesz"... zapytalem sie czy moge usiasc z nimi bo samemu bylo mi zimno... One ze nie, wiec ja wstaje i siadam, one " po co to zrobiles" a ja ze chce sie dowiedziec czy faktycznie sa ladniejsze niz te samochody ... rozmowa trwala moze kilka minut wiec spieszac sie bo wiedzialem ze autobus juz nie dlugo przyjedzie wyciagam komore i mowie jej wpisz sie, cos tam mamrotaly ze nie jednak zmusilem i sie wpisaly jak jedna tak i druga... dzwoniac do jednej ksiazkowo jak w bravo girl po 3 dniach chce sie umowic, ona ze ciiagle nie ma czasu wiec jak Alex Hitch zmienialem co sekunde dni " poniedzialek, nie, wtorek, nie, sroda tez nie, wiec czwartek... moze byc odpowiedziala mi... umowilem sie z nia tam i tam... przyszla i pyta sie o czym chce porozmawiac ( bo o czyms chcialem porozmawiac nie dajac jej do zrozumienia ze to randka), wiec odpowiedzialem ze chce ja wycalowac, przeleciec i zapomniec o niej z dopiskiem " dowiedzialas sie?:D" ( czesto stosuje taki texcik).... czesto sa zbulwersowane i zatraca sie magie przez to ale od razu mowie czujac ze juz to spierdolilem ( a tak zawsze jest:D) ze chce ja poprostu poznac a nie traktowac jak obiekt do odhaczenia... mila rozmowa, godzina poltorej do gora u mnie jesli chodzi o pierwsza randke ale w pierwszych randkach staram sie poznac osobe, wypytuje sie o wszystko i o nic... dopierdo na drugich randkach stosuje sie bardziej do sfer romantycznych, wiecej... o wiele wiecej kina, popychania sie i wtedy moze juz byc kc ( gdy czujesz ze kc wisi w powietrzu one typowo sie ustawiaja ze kurwa nie ma problemu z pocalowaniem) ale sa i takie do ktorych dobrac sie nie idzie wiec wtedy stosuje technike na taniec ( a chuj opisze ja)

Technika na taniec kiedy nie mozna sie do niej dobrac... biore ja za reke, robie obrot jak w tancu na weselu, gdy juz ja obroce klade jej reke na moim boku, druga tez do przytulenia i wtedy masz caly jej pysk do dyspozycji... jedne nie chca a inne juz sa zapomniane i robisz co chcesz, czyli calujesz:D 

narazie dos... juz mi sie nie chce wymyslac:D

Odpowiedzi

Portret użytkownika glinx11

pisales ze jestes zajebistym

pisales ze jestes zajebistym PUA, natomiast ja tu tego za bardzo nie widze... pytasz sie ich o pozwolenie na usiadziecie, zmuszasz do podania telefonu... nie byla to wzorowa akcja, na pewno

Portret użytkownika KRZEMEK

"Powiedzialem jej nawet ze

"Powiedzialem jej nawet ze totalnie mi sie
juz nie podoba i nie widze sensu dalszej znajomosci z nia a ona ciagle
mi pisze, ciagle chce sie spotkac, nawet zmusilem ja zeby mi zrobila
loda, ona ze nie a potem jednak powiedziala mi ze zrobi mi tego loda" - krzywdzisz kobiety - bardzo PUA! nie szanujesz ich panie PUA.

"Ano zaczelo sie przez gg" - bardzo, ale to baaardzo PUA hehehehe

"A czym ja zaintrygowalem, ano tym ze ciagle opowiadalem jej o PUA, jak
to sie robi, z czym to sie je, i bardzo ja to interesowalo..." - co za pomysl glupi. inteligentna kobieta automatycznie by zalozyla tarcze po takich tekstach, chociazby po to, by udowodnic Tobie ze na nia nie dzialaja jakies bzdurne techniki i triki.

"narazie dos... juz mi sie nie chce wymyslac:D" - no wlasnie, milo ze sam sie przyznajesz, ze wymyslasz...
BTW przepraszam Gen, Frozen, Salub, Marso za lamanie reg pkt 3 - ale wydaje mi sie ze na strone trafila osoba chora psychicznie i w dodatku postanowila pisac.




Portret użytkownika averytwine

Dżordżo Bordżo się znalazł co

Dżordżo Bordżo się znalazł co kobietę do stosunku oralnego zmusza... ;d Ty nie masz szacunku do niej i do siebie,kolego!

Ja już mam dość twoich tępych blogów...

Może ja nie jestem jakiś

Może ja nie jestem jakiś konkret podrywacz dopiero zaczynam itd. ale to co ty wypisujesz i co prezentujesz tymi wpisami to jest dramat..
Nie musisz się zmienić twoja decyzja ale nie katuj  nas tymi wpisami.

Portret użytkownika szusti

o panie... co za katusze...

o panie... co za katusze... chłopie, ty PUA to widziałeś może na zdjęciu..

trochą to smutne, bo

trochą to smutne, bo naciągasz dziewczyny a nie starasz się zainteresować swoja osoba, często dziewczyny w takich sytuacjach dają numer z litości lub żeby facet się odczepił, moim zdaniem marny styl, plus tylko za to ze chciało Ci się to opisać, a ten tekst:"chce ja wycalowac, przeleciec i zapomniec o niej z dopiskiem " dowiedzialas sie?:D"" nawet jeśli żarcik to kobiety potrafią już pod Twoją osobą dać ten podpis, tym zdaniem możesz się jej wryć w psyche, czasem lepiej nic nie mówić niż gadać bez sensu

nie musza nikogo przekonywac

nie musza nikogo przekonywac bo uwodzenie to nie sa jakies wybujale, niestworzone i kosmiczne zadania... wiec jesli chcecie se poczytac o kosmicznych i nierealnych akcjach to czytajcie se co innego:*

Portret użytkownika E3

Okej okej spoko , a ja jestem

Okej okej spoko , a ja jestem lamusem.