Witam
Zeszłej zimy spotykałem się z jedną laską. Bardzo mi wszystko utrudniała, np. nie odbierała telefonu odpisywała po jakimś czasie. Mieliśmy się spotkać ale jeszcze miałem potwierdzić i nie odbierała kilka razy wkurwiłem się i jej napisałem co o tym myślę. Nic nie odpisała.
Po kilku miesiącach złożyłem jej życzenia na dzień kobiet, wymieniliśmy kilka wiadomości, niby mnie trochę przeprosiła ale zerwałem z nią kontakt.
Po chyba 4 miesiącach zaprosiłem ją do znajomych na naszą klasę (proszę nie śmiejcie się:)), zaczęła ciągnąć rozmowę ze mną pytać co i jak. Interesowała się czy zrobię jej masaż a ja że jasne, ale skończyło się na spotkaniu. Napisała, że spotkanie super i napisze mi coś ważnego za kilka dni. Pomyślałem że jest stuknięta ale odpisałem OK. Nic nie napisała.
Dopiero po miesiącu napisałem do niej że mam egzamin na kursie masażu i chętnie poćwiczę. (wiem dałem dupy:))
Kilka dni temu napisała mi kilka wiadomości w których mnie przepraszała za złe zachowanie, że ją coś do mnie ciągnie, że jestem bardzo wartościowy, ale miała jakiegoś faceta czy coś takiego i nie chciała mnie oszukiwać. Chce się ze mną spotykać bo już wszystko w jej życiu jest stabilne. Ciągle mi słodzi. Zaproponowałem jej niezobowiązujące spotkanie na kawę powiedziała że super że chce się z nią spotkać, była bardzo miła.
Wiem, że dużo tekstu wyszło ale co o tym myślicie:)? Warto się z kimś takim zadawać? To normalne dla kobiet?
Ja mam plan że namówię ją na masaż, znam się na tym dosyć dobrze więc powinno jej się spodobać i mi też:) Ma fajne ciało:)
Szkoda marnować energię na taką według mnie
Olej.
Bracie to się nazywa "Gra" której się uczysz na tej stronie. Na spotkaniu bądź raczej chłodny, niedostępny, i zacznij wreszcie zachowywać się z pozycji "ja wybieram"
"Kobiety są jak cień, jeśli zanim gonisz to ucieka, jeśli idziesz przed siebie to będzie podążać za Tobą"
Moim zdaniem, żebyś nie pluł sobie później w brodę nie olewaj jej. Ale to nie znaczy, że masz być na jej każde zawołanie. Bardzo mi utkwiło jedno ze zdań w którejś z lekcji: "to Ty jesteś nagrodą dla niej!".
moim zdaniem chuja wiesz i nie powinienes w ogole pisac takich glupot.
"wiem, ze mialem byc niedostepny, ale jak ja zobaczylem to zmieklem i mna manipulowala, nie dam sie nastepnym razem"
"kolejne spotkanie i znow byla gora, a wiedzialem co robic!"
"nienawidze kobiet! olala mnie, a wiedzialem co robic!"
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Nie jestem moderatorem tego forum:) ale po co od razu jedziesz po tym gościu? Daje Ci jakąś wielką satysfakcję jak go poniżysz?
"Dopiero po miesiącu napisałem do niej że mam egzamin na kursie masażu i chętnie poćwiczę. (wiem dałem dupy:))"
jest to moja ulubiona konstrukcja tzw. niereformowalnych cip
niby wiesz, co masz robić, ale i tak nie zrobisz, bo nie masz wystarczajaco dużo wewnętrznej siły
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Bardzo nie lubię jak ktoś mnie nazywa cipą i nie uważam się za cipę "doktorze podrywu", hehehe
no więc dlaczego robisz coś, co wiesz, że nie przyniesie efektu? Sorry, ale jesteś za słaby, żeby być konsekwentnym
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
"To normalne dla kobiet?" - dla kobiet nic nie jest normą
Kobiety są tak trudne do przejrzenia, ponieważ każda z nich stanowi wyjątek od reguły.
Co ci szkodzi spróbować, pospotykać sie z nią, sam ją wybadacz tylko szkoda ze ci tak slodzi - nie bedziesz miał zbytniego pola do popisu w zdobywaniu
- In other words, please be true! -
Mam przeczucie jakbyś był dla tej dziewczyny rezerwowym . Typowym plastrem , którym zatka sobie puste miejsce po stracie kolejnego faceta i zapełni do momentu , w którym nie pozna kolejnego. Tak błędne koło będzie się powtarzać raz chce , może , bardzo chętnie później ktoś się zjawi i znowu będzie olewka .
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
nie koniecznie italiano... nie koniecznie. jak sam stwierdziles to moze byc tylko twoje wrazenie.
- In other words, please be true! -
A dlaczego nie koniecznie ? Chętnie się dowiem. Mało chce mi się wierzyć , że mimo jakiegoś zainteresowania nie odzywała się do niego przez kilka miesięcy bo chciała być "fair" a jak wspomniał miała chłopaka i coś musiało być na rzeczy - doskonale wiemy , że po rozstania wszystko nie stanie się tak stabilne od misz masz i muszą być zmiany po za tym ty kolego(pozwolę sobie) też musisz sobie wziąć lewą stronę do serca i ćwiczyć.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Widzę u Was wszystkich dużo emocji, nawet ktoś nazwał mnie cipą:)
Nie jestem w niej zauroczony czy coś. Tak jak już pisałem wcześniej, mój cel na razie to wymasować ją bo ma fajne ciało.
Ogólnie cała sytuacja wydaje mi się dosyć ciekawa, i chyba z ciekawości pospotykam się z nią po masażu.
Pozdrawiam
A ja Ci powiem tak: rób to na co masz ochotę, tylko proszę nie pisz za miesiąc, że się zaangażowałeś, a ona Cie olała.
Z mojej perspektywy to wygląda tak, że miała już okazję kilka razy i nie była zainteresowana.
Coś się zmieniło?
Alejandro, tutaj zgadzam sie z BurnShot i pewnie sam nie wiele więcej wiesz jak tak się stresujesz czyimiś błędami. Wszystkim tak zapisujesz cytaty?
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
Takim sposobem sie zmienilem, dzieki Waszej krytyce. Dla mnie to byl idealny sposob, pokazanie bledow i ponizenie.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Wy tu gadu gadu, a tyle dziewczyn marzy o porządnym rżnięciu ;-/
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Spotkałem się z nią na kawie. Pogadaliśmy sobie trochę, była strasznie miła jeszcze raz mnie przeprosiła. Sam przerwałem spotkanie i powiedziałem, że się spieszę czy coś w tym stylu. Umówiliśmy się na masaż. Przyszła do mnie masowałem ją ponad dwie godziny (naprawdę się na tym znam). Naprawdę mi się bardzo podobało, jej też kilka razy drżała gdy ją dotykałem i sama powiedziała, że masaż był po prostu rewelacyjny. Zapytałem czy może jeszcze by kiedyś chciała masaż, a ona, że nie może odmówić bo było świetnie. Odprowadziłem ją na tramwaj, pocałowałem ją w policzek, nie miałem ochoty pocałować ją w jakiś bardziej namiętny sposób. Powiedziałem, że teraz mam straszny zapierdziel i dam jej znać za kilka dni co i jak. Widziałem się z nią wczoraj i myślę, żeby napisać do niej jutro i umówić się z nią np. na sobotę jakoś wcześniej bo później nie mam czasu. Co myślicie o tym?
Spotkałem się z nią na kawie. Pogadaliśmy sobie trochę, była strasznie miła jeszcze raz mnie przeprosiła. Sam przerwałem spotkanie i powiedziałem, że się spieszę czy coś w tym stylu. Umówiliśmy się na masaż. Przyszła do mnie masowałem ją ponad dwie godziny (naprawdę się na tym znam). Naprawdę mi się bardzo podobało, jej też kilka razy drżała gdy ją dotykałem i sama powiedziała, że masaż był po prostu rewelacyjny. Zapytałem czy może jeszcze by kiedyś chciała masaż, a ona, że nie może odmówić bo było świetnie. Odprowadziłem ją na tramwaj, pocałowałem ją w policzek, nie miałem ochoty pocałować ją w jakiś bardziej namiętny sposób. Powiedziałem, że teraz mam straszny zapierdziel i dam jej znać za kilka dni co i jak. Widziałem się z nią wczoraj i myślę, żeby napisać do niej jutro i umówić się z nią np. na sobotę jakoś wcześniej bo później nie mam czasu. Co myślicie o tym?
"Zapytałem czy może jeszcze by kiedyś chciała masaż" Spytaj ją jeszcze czy dupę jej też możesz podetrzeć...
No kurwa, kto jest nagrodą? Ty czy ona? Co Ty jej wafel jesteś?
"Przyszła do mnie masowałem ją ponad dwie godziny (naprawdę się na tym znam). Naprawdę mi się bardzo podobało, jej też kilka razy drżała gdy ją dotykałem i sama powiedziała, że masaż był po prostu rewelacyjny"
I w tym momencie odnoszę nieodparte wrażenie, że zmarnowałeś zajebistą okazję na to żeby to spotkanie skończyło się gorąco.
Poza tym jeżeli chcesz się z nią umówić to zadzwoń a nie pisz.