Cześć.
Umówiłem się z laską na spotkanie za 2 dni.
Ona kilka godzin przed spotkaniem je odwołała SMSem, bo musi się uczyć (haha).
Dzwonie za 3 dni od otrzymania SMS od niej, ona nie odbiera.
Zadzwoniłem ponownie za kilka godzin, nie odebrała.
Laska wysłała po paru godzinach SMS "co chciałeś".
Myślę sobie "a spierdalaj, nie zamierzam dzwonić 1000 razy i wysyłać SMSów" i laske olałem.
Laska mi po tygodniu od wysłania tego SMS napisała SMS (3 dni temu), że jestem tchórzem bo nie przyszedłem na spotkanie.
Zamierzam dzisiaj zadzwonić, powiedzieć że odwraca kota ogonem, bo sama odwołała spotkanie i umówić się na środę albo na piątek.
Prawidłowo?
Dzięki za odp.
Pozdrawiam 
Nie wciągaj się w jej gierkę, odpuść i zawieraj nowe znajomość.
Dzięki za przyznanie "+"
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz."
"'Nie rezygnuj z celu, który wymaga czasu. Czas i tak upłynie"
Daj sobie na spokój.
Szukaj dalej ;!
zxc