Mam takie 2 dylematy. Właściwie to jaki powinienem być w stosunku do kumpli mojej waćpanny? Przypuśćmy, że spotykamy się razem z jej przyjacielem, którego bardzo lubi. Zakumplować się z takim czy trzymać dystans? Druga sprawa to zakładając, że np do mojej dziewczyny powoli próbuje się zbliżyć jakiś typ, albo za bardzo się spoufala to mogę mu dać w mordę?
Czy też może wtedy stracę w jej oczach? Chodzi mi tutaj o przemeblowanie mu twarzy dla mojej satysfakcji, bo na za dużo sobie pozwala, a nie ze względu na jej zachowanie w stosunku do niego, gdyż o zdradę z jej strony czy coś w tym stylu nie muszę się bać (póki co jest za bardzo zakochana).
Co do kumpli, napisałeś bardzo ogólnikowo; nie wiem jakie są ich relacje, jacy oni są więc tak Ciężko mówić o tym.
A co do przemeblowania mu twarzy dla własnej satysfakcji , ja myślę , że powinieneś się leczyć.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Facet pisze do mojej dziewczyny "hej moja piękności" i ja mam się leczyć?
Kel ty jesteś po prostu zazdrosny, olej to. Jeśli jest zakochana tak jak piszesz, to do niczego nie dojdzie.
Tu chodzi o honor... On sobie myśli, że mu wolno tak do mojej kobiety mówić (nadpobudliwy jestem).
Nie xD Ale miło jest wiedzieć, że jakiś koleś mówi tak do twojej dziewczyny? Ona nawet mu za bardzo nie odpisuje na te jego bzdurne smsy. Ale mnie to tak wkurwia... I stąd pytanie xD
Zaczynam się bać. Bo gdzie bym nie przeczytał to zawsze ktoś chce innemu wpierdolić za to, że tamten kręci z jego laską. A po co jest ta strona? Żeby właśnie śmiać się z takich którzy poprzez siłę i przemoc chcą rozwiązać tak prosty problem. Milion razy było już pisane "jeśli on chce Cię pobić to widać, że się sfrajerzy w oczach swojej panny" albo "zobacz jaki koleś jest zazdrosny, osiągasz swój cel". Więc teraz sprawę kieruję do ciebie i zadaję pytanie: kto z was dwóch się sfrajerzy przed tą dziewczyną? odpowiedz sobie sam.. albo przeczytaj jeszcze 99% zawartości tej strony..
pytanie na poziomie gimnazju-chcesz pokazac ze jestes zazdrosny,tak ubij go.Po prostu swietna mysl,tylko taka troche hmm? Neandertalska?
Kurna jak zwykle dobrze prawicie. A co mi powiecie na ten pierwszy problem? Z jej dobrymi kumplami powinienem się bliżej zaprzyjaźniać, czy lepiej się nie spoufalać? Pytam bo np gdy startujemy do dziewczyny która jest zajęta i napatoczy się jej chłopak to trzeba go przegadać i zdobyć jego sympatię. Czy więc zaprzyjaźniając się z jej np bliskimi przyjaciółmi nie popełniam błędu?
A ty nie pisz tyle bo piszesz posty coraz mniej wnoszące do tematu. Chce prostej odpowiedzi, a nie wyszukanych opinii na temat mojego zdegenerowanego umysłu.
"Tu chodzi o honor... On sobie myśli, że mu wolno tak do mojej kobiety mówić (nadpobudliwy jestem)."
Jeśli ktoś mówi "zakazane" rzeczy do twojej dziew, to nie ma honoru czy ty tracisz honor?
Trochę nie czaje twojego rozumowania, ale dla mnie to dziecinna zazdrość.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.