
Witaj!
Wpis jest skierowany do tych, którzy znają moje podejście do tematu PUA i czytali mój ostatni blog, ponieważ dzisiejszy jest praktycznym potwierdzeniem tego wszystkiego, co do tej pory opisywałem.
Wczoraj wieczorem wyszliśmy z norwusem na piwko do naszej ulubionej knajpy. Wypiliśmy po jednym i poszliśmy się przejść i pogadać...
Jakiś czas później wróciliśmy do wspomnianego lokalu i zamówiliśmy kolejne piwo.Trochę pogadaliśmy ze znajomym barmanem, który za chwilę kończył pracę...
W pewnym momencie do knajpy weszło chyba ze 4 czy 5 dziewczyn i jakiś facet (chyba chłopak jednej z nich). Norwus i ja siedzieliśmy po drugiej stronie baru, dokładnie na przeciwko nich. Mimo, iż było wyjątkowo dużo ludzi jak na czwartek, ja i norwus wyróżnialiśmy się z tłumu tym, że ciągle opowiadaliśmy sobie jakieś ciekawe historie i jak to mówi młodzież- kręciliśmy bekę ze wszystkiego... Nie trzeba było długo czekać na spojrzenia ze strony owych niewiast z naprzeciwka. Złapałem kontakt wzrokowy z jedną z nich. Nie była jakaś wyjątkowo piękna, ale brzydka też nie...
Mój kompan od razu zaczął mnie nakręcać żebym podszedł, niestety w tym momencie dołączyło do nich kolejnych 3 kolegów, więc powstrzymałem się od podejścia...
Norwus skwitował: jeśli nie zagadasz do niej jak będzie szła do kibla to jesteś pizda! Mówię OK!
No i poszła raz do kibla, ale nie zauważyłem w porę, kiedy z niego wychodziła... Trudno, cierpliwości pójdzie i drugi raz. Stało się to bardzo niedługo jakby specjalnie chciała dać mi pretekst żebym zagadał (oczywiście to tylko taka moja halucynacja). Wychodzi, a norwus dał mi znak do ataku, gdyż byłem odwrócony doń plecami. Podchodzę z tekstem: cześć podszedłem do Ciebie, bo mój kumpel powiedział, że jestem pizda jak nie zagadam
. Ona się zaśmiała, a norwus wyłożył się ze śmiechu na barze jak się domyślam
.Nakręciliśmy rozmowę, w której było trochę kina , śmiechu i dobrej energii. Domknąłem ją NC i buziakiem w policzek, gdyż jej znajomi już się zbierali i ona postanowiła iść z nimi. Jej koleżanka podeszła do nas mówiąc: Możesz zostać jeśli chcesz. My sobie idziemy...
Dodam, że w tym samym czasie norwus zrobił dwa otwarcia nie ruszając się z miejsca
. Straszny z niego wariat...
Otwieracz był baaaardzo szczery i spontaniczny...
Nie stosowałem żadnych sztuczek, żadnego NLS-u, a jednak domknąłem ją. Ale nie to jest najważniejsze w tym wszystkim. Najważniejsze jest to, że poznaję ciągle nowe osoby i nieważne z jakim skutkiem i w co nasza znajomość się przeradza, bo odkryłem z pomocą norwusa, że sama interakcja już jest dla mnie zajebiście satysfakcjonująca... Reszta to dodatek, a ewentualne dalsze przygody z taką kobietą są po prostu efektem tego wszystkiego o czym piszę...
Krótki wniosek: otwieracz nie ma znaczenia, o ile jest on szczery, bo to gwarantuje Ci spójność i pewność siebie...
Pozdrawiam 
GDP
Odpowiedzi
Akcja ciekawa Wszystko
pt., 2011-10-07 15:18 — kanguAkcja ciekawa
Wszystko napisane krótko i na temat, początkujący niech się uczą i nie tracą czasu na wymyślanie nie wiadomo jakich otwieraczy.
Blog mi się spodobał więc zgłoszę na główną ... a co mi tam
GDP zapomniałeś napisać że
pt., 2011-10-07 15:41 — Agent PUŁAGDP zapomniałeś napisać że najpierw perfidnie wręcz krzyczałem i wskazywałem dłonią na tą dziewczynę że jest otwarta i żebyś do niej podszedł co Ona sama widziała i się śmiała z tego. Moje dwa otwarcia dość luźne i nic nie znaczące bo laski znegowałem i nic więcej gdyż nie reprezentowały sobą nic co by mnie pociągało

Dobrze opisane i Dziękuję
No dobre było jak o niej
pt., 2011-10-07 16:34 — GDPNo dobre było jak o niej gadaliśmy i sie perfidnie gapiliśmy na nią
I to jest to, takie akcje
pt., 2011-10-07 18:19 — peperI to jest to, takie akcje lubię. Nic dodać nic ująć.
jak nie zagadasz jestes PIZDA
sob., 2011-10-08 00:19 — Sneakersjak nie zagadasz jestes PIZDA
hahahaha uwielbiam takie akcje
Fajny wpis tylko szkoda że
śr., 2011-10-12 17:22 — CorvetteFajny wpis tylko szkoda że tak skąpo
Skąpo Po prostu krótko
śr., 2011-10-12 17:30 — Camper47Skąpo
Po prostu krótko zwięźle i na temat
Nic dodać nic ująć 