Witam
znałem tą dziewczyne już sporo czasu ale tylko na poziomie (słyszałem cos o niej)
, oczywiscie podobała mi sie . Szeście miałem takie ze udało mi sie do niej jako tako zbliżyć przez sposób że troche spotykałem sie z jej bliską koleżanką . Po jakimś czasie wylądowałem u niej na Sylwestrze
tylko ze tez razem z jej "bliską koleżanką " ... . Gadało nam sie super , bardzo dobrze sie rozumieliśmy i wogóle
. Po tym popisaliśmy troche ,ale powiedziała mi ze raczej nic z tego bo niby kręce z jej kolezanką i nie bedzie jej tego robiła .. , okazało sie tez ze czuje tam cos jeszcze do jakiegos typa , powalczylem troche ale wkońcu zdeka ją olałem skoro nie chciała . Po dłuższej przerwie nagle znowu zaczelismy pisać ze sobą , ucieszyłem sie bo wkońcu zrozumiała ze tamten to pała bita i wogole , postanowiłem znowu wziąśc sie do roboty.. popisaliśmy troche znowu zaczeła się fajna rozmowa i wogole , wiadomo chciałem znowu spróbowac sie ustawić z nią , powiedziała ze gdy bedzie miała czas to sie odezwie ale wiedziałem ze z tym bedzie kiepsko
udało mi się z nią wkońcu spotkać i naprawde zbliżyliśmy sie do siebie (całusem) wszystko było jak miało być
No i od teraz sie zaczyna..
chciałem sie spotkać kolejny raz ale TA ze nie ma czasu a to że ma bałagan ze ma nauke i sie odezwie jak tylko bedzie miała czas.......Jasne......
postanowiłem zastosować chłodniaka na 2,3 dni heh pomogło
odezwała sie ale dalej nic na temat spotkania z jej strony .. wkoncu sie umówiliśmy na nastepny dzien , wszystko fajnie i nagle sms ze "przepraszam naprawde przepraszam ale nie dam rady , szybko musze zrobić to i to i lece do koleżanki wiem co pomyślisz ale naprawde przepraszam " i kurde co i co ja mam zrobić.. bardzo mi sie podoba pasujemy do siebie , przeprosiła mnie za to ponadto przecież to sie nie powtarza któryś już raz ale z drugiej strony nawet nie wytłumaczyła po co , dlaczego tam gdzieś jedzie..
Chłopaki dajcie porady , najchętniej porady z tym jak ją uwieść niz zeby to zakończyć .. z Góry Dzięki
Żeby zdobyć dziewczynę musisz być gotowy ją stracić pamiętaj:) troszkę kręci ta Twoja sztuka, myślę że to może być jakaś gierka z jej strony by sprawdzić czy będziesz za nią latał. Jak Ci napisała że nie spotka się z Toba to co odpisałeś ?
no troche sie wkurzyłem i nic nie odpisałem
wiec jakiegoś błędu nie popełniłem a co po winienem odpisać najlepiej w takiej sytuacji ?
Trzeba było odpisać krótko i na temat: Ok, to ja wybywam do kumpli na piwo w takim razie! nawet nie koniecznie trzeba walić chłodnikiem od razu, bo mogło jej coś naprawdę wyskoczyć, i wcale nie musi w tym momencie pogrywać! Umów się z nią znowu i tym razem ty odwołaj spotkanie ... przeczekaj wtedy ze 2 dni i zobaczysz czy pociągnie to dalej!! Wtedy zadzwoń i ją zaproś, jak się wykręci to olej ją sikiem prostym!!
Kierunek przód przez całe życie!!
no Spoko tylko że jak ja tym razem odwołam spotkanie to bedzie raczej oczywiste ze zrobiłem to specjalnie
?
zadzwoń do niej i zaproponuj dwa terminy. jezeli nie beda jej pasowac lub nagle odwola spotkania - podziękuj grzecznie i KONIEC!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"