Nie patrzcie na moją rangę, ilość postów i datę rejstracji na forum. Oceńcie czy dobrze odbijałem.
Sytuacja.
Praca. Poprosiłem dziś swój target o pomoc w dwóch sprawach (dotyczących pracy), dwie błachostki. Ona zrobiła to o co prosiłem po czym powiedziała:
Ona: 5zł
Ja: Z Tobą rozliczam się tylko w buziakach.
Ona: Ty rozliczasz się w buziakach. A to będzie zapłata dla mnie czy dla Ciebie?
Ja: hmm... Pozwolę Ci się pocałować, więc raczej będzie to korzyść dla Ciebie.
Ona: Tak myślisz? Pewny siebie?
Ja: Tak. Jak zawsze.
Ona: Wcześniej chciałam 5zł teraz znowu, to już bym 10zł miała, a Ty buziaki proponujesz...
Ja: Jeśli dla Ciebie 10zł jest bardziej wartościowe niż moje buziaki to ok. Zapłacę Ci.
Ona: Nie zaczynaj.
Ja: Ja nic nie zaczynam. Ja jeszcze nie skończyłem.
moze byc, ale jak sie skonczyło:P
Gen, kurwa mać szalejesz!!!! Za dużo antybiotyków! Twoje zdrowie
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
No właśnie. Na czym polega ten ST, w którym dziewczyna mówi - nie zaczynaj, lepiej będzie jak skończę itp. Przy czym daje znaki zainteresowania. Nie chce się jednak umówić na spotkanie. Na ST w rozmowie telefonicznej - lepiej będzie jak skończe odpowiedziałem - słusznie. Nie wiem czy dobrze ale tylko to mi na myśl przyszło.
Skończyło się na niczym. Nie dostała ani kasy, ani buziaków. Nie było okazji, nie było czasu.
Zastanawiam się czy nie zrobić tak, że jutro podejdę do niej bez słowa i położę jej na biurku 10zł. Co o tym myślicie?
...
gen - to nie jest dobry pomysł
Po 1. W pracy
Po 2. Na weselu przepiła wszystkich. W drodze powrotnej z wesela (w busie) waliła już wódę "z centrali" (z gwinta), a i tak nawet nie widać było po niej, że piła alkohol
...
Sucz co się zowie
Kawałek mięsa a jaką ma moc!