
BEFORE
Nie ukrywam że kiedyś był gościem który szybko się zadużał w dziewczynie, tylko dlatego że ta zechciała się ze mną umówić na spotkanie. Większość znajomości kończyła się już jednak po pierwszym lub drugim spotkaniu ...
Denerwujące i frustrujące było dla mnie pogodzenie się z porażką oraz z myślą że mój "ideał", niebawem zapewne będzie sobie pieścił inny facet , będzie ją całował , przytulał w świetle księżyca oraz spacerował ... jednym słowem będzie robił wszystko to czego nie będę robił ja !
Dlaczego ? Bo nie zaliczyłem testów . Oczywiście wtedy o takim czymś nawet nie myślałem , kobiety testują ? nieee gdzie tam, wystarczy być miłym i uprzejmym, otwierać drzwi, kupić kwiaty , zabrać do kina i tak w kółko ...
Niektórym laskom dziękuję za to że szybko dały mi JASNO znać, że nie mam u nich szans, i nie jestem w ich typie itd. Bo dzięki temu szybko umiałem się wtedy pozbierać można powiedzieć że nawet tego nie odczułem .
Niestety większość z którymi się spotykałem , nie stosowały metody KRÓTKIEJ PIŁKI, przez co tkwiłem w bólu i zastanawianiu się WHATS THE FUCK IS WRONG WITH ME ?
Jedno co wiedziałem to że jeśli już zjebałem, stałem się w jej oczach frajerem to wolałem usłyszeć od dziewczyny szybko bez owijania w bawełnę że jednak nic z tego nie będzie po za koleżeństwem lub przyjaźnią (co u mnie w ogóle nie wchodzi w grę), niż łudzenie się ... a może mnie jednak pokocha ?! i dalej trwanie w czymś co tak naprawdę jest nie wiadomo czym .
Bo kobieta przez to że Ty byłeś dla niej taki miły i do rany przyłóż robi coś co wg. niej jest dla Ciebie lepsze, boi się Ciebie zranić, jest bardziej obojętna, mniej mówi,no ale przecież nadal nie powiedziała że NIC Z TEGO NIE BĘDZIE ... a my odbieramy to jako oznakę dalszego zainteresowania nami.
Co w ostatecznym rozrachunku prowadzi do tego że my nadal się staramy , prosimy o spotkanie, ona nie ma czasu a w rzeczywistości spędza ten czas z kimś innym ...
AT THIS MOMENT
Słowo porażka dla mnie nie istnieje , sam wiem kiedy odpuścić.Najważniejsze to podejść do sprawy z dystansem .
A co najważniejsze uczę się jak działać by do takich sytuacji nie dopuszczać 
Odpowiedzi
"Denerwujące i frustrujące
pon., 2011-02-28 19:04 — promo"Denerwujące i frustrujące było dla mnie pogodzenie się z porażką oraz z myślą że mój "ideał", niebawem zapewne będzie sobie pieścił inny facet , będzie ją całował , przytulał w świetle księżyca oraz spacerował"
przyznam się że też to kiedyś miałem, teraz jestem zajebiście szczęśliwy że się tego wyzbyłem bo zawsze to psuło cały podryw.
beda z Ciebie ludzie,dzialaj
pon., 2011-02-28 22:10 — lunáticobeda z Ciebie ludzie,dzialaj i opisuj,zyskales czytelnika
Pzdr
myślisz jak facet a nie jak
wt., 2011-03-01 20:44 — szumi-1991myślisz jak facet a nie jak Cipa
MOim zdaniem tak jak ja robie
pt., 2011-03-04 20:47 — ChaninngMOim zdaniem tak jak ja robie isc do przodu nie obracac sie za siebie i nie rozpominac rzeszłych chwil , wspomnien ja tez miałem akcje w torych zrobiłembłąd teraz juz wiem jaki wiem juz jak bym postapił napewno lepiej gdyz jakis starz juz mam na tej stronce lecz nic to nie zmieni ze bede sie dzien w dzien obwiniał ze zle zrobiłem zamknac rozdział i zaczac na nowo wszystko tak jakbys sie jutro urodził i od nowa wszystko mozesz robic bez rozterek z poprzednich akcji pozdrawiam i mam nadzieje ze cos pomogłem hej wiecej odwagii postawa i do przodu;))