Witam.
Mam 20 lat. Ostatnio często wychodze ze znajomymi do jednej knajpki a to na piwko, a to jakiś meczyk oglądamy i czasami przychodzi ze znajomymi również ONA - 10 lat starsza, atrakcyjna dziewczyna która zwróciła moją uwagę. Gdy tak siedzimy ja w swoim - ona w swoim towarzystie to zerkamy na siebie.. czasem nawiązujemy dosyć długi kontakt wzrokowy a uwierzcie mi - ona pożera spojrzeniem.
Są i momenty, że w tym samym czasie co ja wychodzi z koleżanką na zewnątrz na fajkę. Wtedy dzieje się to samo.
Według mnie coś w tym jest. Co wy o tym myślicie ?
jak mam się zachować? czy mogę zrobić jakiś krok do przodu ale zebym nie wyszedł na głupka...nie znam jej, tyle co z widzenia, mieszkamy w niewielkim mieście, nawet nie wiem czy kogoś ma 
Stary, wiesz co masz zrobić, nie zadawać tyle pytań, będziesz na fajce to zagadaj. Wyjdź wcześniej od niej i powiedz, że musisz jej coś później powiedzieć. Wróć na piwko. Nie zwracaj na nią uwagę. Po jakimś czasie złap ją wzrokiem i pokaż ręką, żeby podeszła do Ciebie, wyjdź od znajomych i spotkajcie się w połowie i gadaj z nią, flirtuj.
Nie kombinuj tyle, czy ma czy nie ma. Masz okazje, korzystaj. Pzdr!
Chcesz być szczęśliwy? Zbliż się do złotego środka.
Masz podejść i pogadać, nikt Ci tutaj nie poda gotowych otwieraczy, rutyn itd. Kreatywne myślenie nie boli.
Podbij do niej, bo pomyśli że cipa jesteś i sie boisz.
Rzuciłem wszystko, zostawiłem w tyle , Inny świat blisko, będzie za chwile...
zapytaj nawet o ten głupi ogień gdy będziecie na fajce.. Później pociągnij rozmowę dalej..
A tak wgl to chyba nie przecztałes lewej strony, a nawet jeśli to bez zrozumiena.. Stąd te pytania
-----------------------------------------
Nie musisz zgadzać się z tym co piszę w swoich postach, ale jeśli uznasz go jako pomocny i na miejscu, daj + pokażesz wtedy innym, że warto go przeczytać;)
Według mnie nic w tym nie ma i nie będzie.
Opisuje to reguła trzech sekund.
Jeżeli nie podejdziesz do kobiety w odpowiednim momencie i będziesz na nią zerkał godzinami pomyśli sobie, że nie masz odwagi aby podejść. Wielu facetów tak robi, bo wydaje im się, że taki kontakt wzrokowy to IOI. To tak jak z kupowaniem drinków - kobieta rzuci ci fałszywy IOI, aby sprawdzić czy wyjdziesz na frajera.
Jednak gdybyś miał ją potem otworzyć, będzie ci znacznie trudniej nawiązać z nią właściwy kontakt, bo w jej oczach jesteś już lekko spalony.
Może i da się jakoś to uratować odwracając role, lub tekst "Ćwiczysz to spojrzenie w lustrze?" "Zawsze gdy wchodzę do tego Pubu czuje twój wzrok na moim ciele." itp ;D