Witam szanownych podrywaczy
Nie wiem czy już było to pytanie, jak tak to Sorry.
Chciałbym żebyście odpowiedzieli na ważne dla mnie pytanie.
Otóż mam problem z kontaktem wzrokowym, mianowicie nie wiem czy patrzeć jej prosto w oczy cały czas, czy raczej tylko czasami zerkać.
Zazwyczaj patrze się prosto w oczy i pierwszy nie zrywam kontaktu wzrokowego. Ale nie wiem czy to jej nie peszy. Czy nie należy tylko czasami patrzeć prosto w oczy. Niby to taki mały szczegół ale wydaje mi się znaczący. Czy wy również patrzycie dziewczynie prosto w oczy?
Proszę o odpowiedz.
Pozdro dla forumowiczów.
Kiedy ja rozmawiam lubię patrzeć się kobietom w oczy, ale nie robię tego cały czas.
Gdzieś tu na forum ktoś kiedyś dawał filmik z yt bodajże jakiś urywek filmu w którym było przedstawiona sytuacja rozmowy faceta z dziewczyną a on dobrze utrzymywał kontakt wzrokowy. Ale kurde nie mogę teraz znaleźć tego filmu.
Wracając do tematu utrzymuj często kontakt wzrokowy głównie jak z nią rozmawiasz ale nie gap się ciągle.
Ja bardzo często łapię się na tym, że patrze dziewczynie w cycki zamiast w oczy, albo na tyłek
No cóż jestem samcem i trudno mi walczyć z naturą.
jeżeli opowiadasz o budowie glebogryzarki, to możesz sobie darować stały kontakt wzrokowy. Ale jeżeli zaczynasz obniżać głos, wprowadzać odpowiednią intonację, to nawet jeśli byłaby to glebogryzarka - patrz w oczy
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Chłopaki mają rację, nie musisz wlepiać się non stop, ale kontakt wzrokowy jest cholernie ważny, bo wpływa na budowanie więzi. Musisz patrzeć prosto w oczy, kiedyś kumpela powiedziała mi, że facetom się wydaje, że kobiety nie widzą kiedy zerkasz na jej usta albo cyce, ale podobno to widać strasznie. Chrisek dobrze wytłumaczył kontakt wzrokowy przed podejściem ; ).
Co do ćwiczenia kontaktu wzorkowego, to mi bardzo pomogło to, że jeżdzę autobusem do szkoły. To idealny miejsce do ćwiczenia kontaktu wzrokowego. Jeżeli też jeździsz to spróbuj, ważne jest, żebyś nie patrzył ludziom w oczy jak psychopata i żeby oni nie czuli się jakbys zaraz chciał ich zajebać ; d. Lekki uśmiech i ogólnie pogodne nastawienie. ; ).
ja czasami patrzę między oczy(dokładniej między brwi). czasami słyszałem, że mam takie dziwne spojrzenie(w dobrym tego słowa znaczeniu) w sumie nie wiem czy to od tego zależy. za często też nie wypada się gapić, raz a dobrze na jakiś czas myślę, że ujdzie.
gdzieś o tym przeczytałem, aby tak patrzeć jak pisze skippy i zacząłem tak robić. jedna laska powiedziała mi, że mój wzrok jest jakiś taki "przenikliwy".