Poznałem dziewczynę na sylwku. wpisała mi swój numer do kom. i mój też wzięła. Chce się z nią ustawić, ale mam jedną wątpliwosc : jak numer dostałem wczoraj/dzisiaj to w jakim odstępie czasu najlepiej zadzwonić/napisać? Wydaje mi się, że poniedziałek, do wtorku to max. po prostu nie mam pewności gdzie leży ta granica....
dzięki
właśnie też myślę, że 3 dni to tak optymalnie, chciałem się utwierdzić, dzięki
Odpuść sobie laski, zacznij produkować wino, znajdź sobie pasję, nie wiem, hoduj gołębie, zapuść brodę, zasadź kaktusa. Laski -be! Nie dotykać!
Matko święta, nie ma instrukcji obsługi drugiego człowieka, usiądź i użyj mózgownicy, nie jest ważne czy to będzie dzień, trzy, czy dwa i pół +/- 3 godziny, to nie kurwa zaplecze apteki, żeby mierzyć co do milimetra. Jak nie wrzucisz na luz, nie dorośniesz i nie zaczniesz siebie rozwijać, to i tak Ci nic czysto techniczne rady nie dadzą, poderwiesz ja i co potem? W 3 miesiące waszego "ognistego" związku obejrzycie całą kinematografię Hollywood?
Po prostu się nie narzucaj, sam tego przecież też nie lubisz, postaw się w czyjejś sytuacji i będziesz miał odpowiedź.
"Prawdziwe kobiety są bezcenne, za resztę zapłacisz kartą MasterCard"
Szablon wynosi 3 dni - chociaż chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zadzwonić wtedy kiedy masz ochotę
. Ale tak jak pisał Bruce - nie narzucaj się 5x na dzień to przesada ;]
"Keep walking..."