Witajcie ! Byłem we środę na spotkaniu z dziewczyną i ona zaprosiła mnie na koncert w jej rodzinne strony. Powiedziała mi że zaprosiła naszą wspólną koleżankę na parę dni do siebie i zamierzają we wtorek iść na koncert i było by bardzo fajnie jak bym poszedł z nimi. Mam teraz taki problem bo ja nie wiem w ogóle gdzie będzie ten koncert i o której(wiem tylko którego dnia i w jakiej miejscowości). Nie wiem teraz co zrobić i jak się tam z nimi umówić. Wiem że to ja powinienem zadzwonić do niej i podać jej miejsce i godzinę spotkania, ale to jest nie możliwe. I co teraz?
P.S. Kiedy do niej zadzwonić, dziś czy jutro? (koncert jest we wtorek). Ostatni mieliśmy ze sobą kontakt 4 dni temu jak mi zaproponowała ten koncert Ja od tego czasu się nie odzywałem do niej bo zakończyła spotkanie tak: Bardzo dobrze że się spotkaliśmy, jeszcze trzeba to powtórzyć, odzywaj się do mnie... więc nie chciałem jej pokazać że mi zależy i że jestem łatwy itp.
Dziś czy jutro wszystko jedno kiedy bo skoro minęło już 4 dni to znaczy że utrzymałeś już niedostępność i teraz morzesz zadzwonić
Zadzwonić i się spytać o szczegóły, kurwa... ja mam ci powiedzieć o której godzinie?
Kiedy zadzwonić? teraz- zanim złapiesz lenia i excusy
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Bierz telefon i dzwoń, nieważne kiedy i się zapytaj
Ja pierdole. Niedostępność, nie jestem łatwy itd. Wy jesteście jebnięci! Kurwa, laska zaprasza Cie na koncert to w Twoim zasranym interesie jest zorientować się kiedy i gdzie. To, że zadzwonisz i zapytasz o koncert, czy pogadasz itd. wcale nie pokaże, jaki to jesteś łatwy. PRZESTAŃCIE MYŚLEĆ JAK PARANOICY!
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Ja pierdole x2.Tak trudno zadzwonić.