
Ale suuper!!! Powiem wam, zrobiłem mały eksperyment z
ciuchami. Jak pisałem pod artykułem o wyglądzie przy podrywie- mój styl to
moro, bojówki, rękawiczki bez palców itp. Jednak ostatnio uświadomiłem sobie,
że na serio dziewczyna reaguje na kolor ciuchów. I właśnie mój eksperyment miał
na celu to sprawdzić. Wszedłem sobie na babski portal o ubiorze i w temat o
modnych kolorach oraz poczytałem o znaczeniu koloru w psychologii. I jeśli
idzie o podryw to w rankingu najlepszych kolorów w tym celu pojawiły się takie kolory
jak ; róż, fiolet, żółty i błękitny. To, co je łączy to fakt, że żaden nie
budzi negatywnych emocji oraz przykuwają uwagę samoistnie. Postanowiłem, że na
jakiś czas zrezygnuję z moro w 100% i czerni w 50%. Teraz zamiast czarnej bluzy
do czarnych bojówek zakładam koszule w kolorze fioletowym. I może mi nie
uwierzycie, ale już pierwszego dnia zauważyłem o 30% większe zainteresowanie
moją osobą przez dziewczyny, które znam a nawet obce dziewczyny. Byłem teraz w
sobotę na małej imprezie, gdzie były same znajome osoby w tym 60% to były
dziewczęta. Pięć z nich zaczęło się koło mnie kręcić, a nigdy dotąd tego nie
robiły oraz pozytywniej reagowały na
mój dotyk. Że tak powiem-były do mnie lepiej nastawione niż na innych imprezach
kiedy przychodziłem ubrany jak żołnierz z Wietnamu. Buty też założyłem inne-
czarne skejty –czy jak to się tam pisze- co wpływa na sposób chodzenia. W
desantach jest twarda podeszwa co wymusza twardy zaakcentowany krok, co z kolei sprawia wrażenie jak by się szło
z kijem w dupie. Zaś miękka podeszwa pozwala na zabawę w chodzeniu. Np. takie
powłóczenie nogami co daje wrażenie jak gdyby się nie odrywało stóp od ziemi a
szło się na przód. ( stopa znajduje się ok. 2cm nad ziemią i nie wyżej, tyle
tylko by nie przypierdzielić w jakiś
wystający kamień. Wracając do tego zainteresowania moją osobą, powiem jeszcze
sytuację z powrotu do domu z tej
imprezy. W związku z tym że była
ona w sąsiednim mieście pojechałem tam rowerem bo była ładna pogoda a wracałem
kolejką bo była noc a rower szwankował. Kolejka była cała zawalona i musiałem
wsiąść do służbowego przedziału bo tylko tam były haki na rower i wolne
miejsce. No i na kolejnej stacji wsiadła grupka w tym 3 dziewczyny i 2
chłopaków. Jedna z nich stałą zaraz przy drzwiach, gdzie ja siedziałem. Obrzuciłem
ją dłuższym spojrzeniem bo to była HB8 i potem patrzyłem się w okno naprzeciw
mnie. Ona też na mnie spojrzała i za sekundę otworzyła drzwi mimo napisu
:,,wstęp tylko dla personelu” i usiadła na wyciągniecie ręki obok mnie. Na
początku mnie to cholernie zdziwiło ale potem jeszcze bardziej. Ona się pyta
mnie: czyj to rower? Odpowiadam, ze mój – kurka zadała mi pytanie retoryczne,
strzeliła openera, bo miałem rękawiczki od roweru na dłoniach. Za chwilę drugie
pytanie od niej: Dokąd jedziesz? No to mówię, że na końcowy. A ona dalej
ciągnie; A potem gdzie? I już miałem sam dalej ciągnąć temat, gdy nagle pani
bileterka wyleciała od kokpitu i zaczęła ją wywalać z tego przedziału. I Już gdy
ją wywaliła miałem pójść do niej i się przedstawić, ale potem zauważyłem, że jeden z chłopaków to był jej chłopak
wiec odpuściłem. W sumie i tak nie podryw był celem tego dnia a eksperyment, który poszedł tak jak myślałem, czyli pozytywnie.
Tak więc Panowie, warto czasem poszperać w babskich pismach
i stronach WWW o sposobie doboru
kolorów i modnych w danym sezonie kolorów. Naprawdę kolor działa cuda.
Odpowiedzi
dzieki teraz już wiem na
pon., 2010-05-24 01:30 — mordzieki teraz już wiem na jakie kolory mam zwracać przy zakupach ;D hehe
żółty i różowy to u mnie
pon., 2010-05-24 08:48 — Jajo19żółty i różowy to u mnie odpada bo źle sie czuje w tych kolorach. Ja bym dodał jeszcze do tego biały, ostatnio na impreze założyłem białe jeansy, białą marynarke sportową i czarną koszule, efekt był niesamowity laski które znałem już wczesniej zagadywały same do mnie i teksty typu:"ale Ty wymodniałeś" itp. A kiedyś to mnie całkiem w dupie miały.
Musisz być taki sarkastyczny
pon., 2010-05-24 15:20 — canis lupusMusisz być taki sarkastyczny i cyniczny w tym co mówisz? Jak taki jesteś przy podrywie, to życzę powodzenia ziom...naprawdę.
No no. Powiem tak coś w tym
pon., 2010-05-24 11:27 — PerseuszNo no. Powiem tak coś w tym jest miałem ubraną różowa koszulkę na imprezie to dziewczyny zwracały uwagę, z tego względu ze nie widziały kolesia w różowym ha ha .. .
Ale macie problemy... odkrył,
pon., 2010-05-24 12:10 — kusmi19Ale macie problemy... odkrył, że kobiety na niego nie polecą bo chodzi w moro..hah
No właśnie chyba nie ma nic..
pon., 2010-05-24 12:51 — kusmi19No właśnie chyba nie ma nic.. Moro i podryw-te słowa mi nie pasują i tyle..
Panowie głównie to o to
pon., 2010-05-24 12:34 — snieguPanowie głównie to o to chodzi by sie wyrozniac . Zaraz wszyscy zaczna chodzic w rózowych ciuchach.
Człowieku, reagowały lepiej,
pon., 2010-05-24 12:46 — CaponeCzłowieku, reagowały lepiej, bo wcześniej ubierałeś się w taki sposób, że je to najzwyczajniej w świecie odstraszało
Dokładnie. W końcu po prostu
pon., 2010-05-24 14:26 — SekalekDokładnie. W końcu po prostu zacząłeś się ubierać normalnie ;D
Ej ale wy wszystko
pon., 2010-05-24 14:45 — canis lupusEj ale wy wszystko sprowadzacie tylko do wyglądu, który tak na dobrą sprawę ma tylko częściowy wpływ na podryw. Celem tego co zrobiłem nie było zobaczyc czy poderwę leski na ciuch tylko jak wielki wpływ ma on na ich reakcję przy pierwszym kontakcie niewerbalnym. Co z tego, ze ktoś się ubierze w seledyn roboczy i pójdzie tak na miasto zwracając na siebie 100% dziewczyn. Nic to nie da bez osobowości, która przyciąga. Ciuch jedynie pomaga w openerach i tyle.
a to czy ja założę moro czy
pon., 2010-05-24 14:47 — canis lupusa to czy ja założę moro czy pójdę w białym fartuchu ma taki sam efekt jak przy tej różowej koszulki jeśli tylko ma się jaja. I taka prawda.
Szczerze to co poniektórzy są
pon., 2010-05-24 15:05 — Daniel18Szczerze to co poniektórzy są ignorantami jak .... sorry ale jak wam nie podoba sie ubiór kogoś innego to to samo moge powiedziec o was że jak pedały się ubieracie i co?.Krytyka, krytyką ale nie wywyższać się tu na piedestał jak się inaczej ubieracie.
Ja równie dobrze mogę powiedzieć czarny i podryw nic wspólnego ze sobą niema i co?.
Dzięki, że chociaż Ty to
pon., 2010-05-24 15:18 — canis lupusDzięki, że chociaż Ty to rozumiesz Daniel18.
Każdy ma swoje zdanie i prawo
pon., 2010-05-24 16:37 — kusmi19Każdy ma swoje zdanie i prawo do niego.
Kolory mogą być różnie
pon., 2010-05-24 17:54 — saveriusKolory mogą być różnie odbierane przez różnych ludzi ;f założenie, że jakieś kolory budzą lub nie budzą emocji jest generalizacją, a z kolei każda generalizacja jest fałszywa heh.
Poza tym to nie nowe kolory to sprawiły.... tylko po części... Ty czujesz się lepiej w tych kolorach, Twoja pewność siebie rośnie, a za nim zainteresowanie...
Jeśli mam być szczery, to nie
pon., 2010-05-24 21:11 — canis lupusJeśli mam być szczery, to nie było mi zbyt wygodnie w takim kolorze jaki wybrałem. Założyłem taki a nie inny bo akurat innego nie miałem w szafie. A że generalizacja jest fałszywa, to tu się nie zgadzam.
To i nowość odkryłeś canis
pon., 2010-05-24 21:19 — poprostu.onTo i nowość odkryłeś canis lupus...
No to kurwa, nie mój problem,
pon., 2010-05-24 21:27 — canis lupusNo to kurwa, nie mój problem, ja nie szukam damulki, co by chciała bajery od prady albo nie wiadomo co jeszcze. Ja sobie poczekam i wyłowię normalną osobę a nie materialistkę.
Ale nie bulwersuj się tak. Ja
pon., 2010-05-24 21:30 — poprostu.onAle nie bulwersuj się tak. Ja tylko piszę jak jest. Sam nad tym ubolewam, ale co poradzić... życie.
A po za tym, nie czuje się
pon., 2010-05-24 21:31 — canis lupusA po za tym, nie czuje się obwiechem z tego powodu, że lubię swój styl. Jak się komuś nie podoba niech zajmie się swoim stylem a ze mnie zejdzie. Jak bys trafił na metala a nie na mnie i byś go tak skomentował dostałbyś manto. Więc nie obrażaj mnie bo ja Ciebie nie oceniam!
Gościu pisząc o obwiechu
pon., 2010-05-24 21:35 — poprostu.onGościu pisząc o obwiechu tylko uogólniłem i nie miałem na myśli wyłącznie Ciebie. Przewrażliwiony jakiś jesteś czy co?
dobra trochę mnie poniosło
pon., 2010-05-24 21:40 — canis lupusdobra trochę mnie poniosło sorry. ale Jak bys użył emontikonów łatwiej by mi było odczytać intencje tego, co napisałeś.
Dobra już luz. Ja nie spałem
pon., 2010-05-24 21:41 — canis lupusDobra już luz. Ja nie spałem całą noc i nie kontaktuję najwyraźniej
Ale emotków używajcie ludzie.
pon., 2010-05-24 21:43 — canis lupusAle emotków używajcie ludzie. One są jak modulacja głosu w pisanym tekście
:D haha raz, tu na
pon., 2010-05-24 21:49 — poprostu.onOd razu lepiej
pon., 2010-05-24 21:57 — canis lupusOd razu lepiej
No, to wracając do tych
pon., 2010-05-24 22:08 — canis lupusNo, to wracając do tych kolorów- pewne kolory automatycznie nam się z czymś kojarzą.
To może po kolei po prostej linii ;
róż, - nie wiem z czego to wynika, ale kobity go lubią i już. Nie będę się tu nad tym rozwodził.
fiolet- jest modny tego lata i kojarzy się z przebojowością jeśli idzie dobór stroju przez chłopaka.
żółty - no to wiadomo, lato słonko ciepełko, przyjemnostka z tym związana
błękitny- kolor spokojny wyrażający osobowość uduchowioną, stonowaną i pewną siebie.
No i dlatego się nie zgadzam z tym, że każdy odbiera zupełnie inaczej kolory. owszem, każdy ma swoje przeżycia i może mu się coś źle bądź dobrze kojarzy. Ale te stereotypy kolorów są nie zmienne. np taki czerwony kolor. Przeważnie zawsze działa pobudzająco i drażniąco na ludzkie oko. wszystko tez zależny od odcieni koloru jaki wybieramy.
" A że generalizacja jest
pon., 2010-05-24 23:01 — saverius" A że generalizacja jest fałszywa, to tu się nie zgadzam." o typie to już normalnie przegiąłeś ;/ KAŻDA generalizacja jest z jej definicji FAŁSZYWA. I każdą generalizację da się ŁATWO zniszczyć meta modelem ;f
przykład: "żadna laska mnie nie chce" - generalizacja
"poznales wszystkie laski i zadna cie nie chciala?"
"gadales ze wszystkimi laskami?"
"znasz wszystkie laski?"
"rozumiem poznales co najmniej tysiac kobiet przez ostatni rok i kazda Ci odmowila, mam racje?"
Dziekuje. Dowód, że generalizacja jest fałszywa. I to samo można zastosować do każdej generalizacji heh.
Albo Twoje wywody na temat kolorów.
Znałem laskę, która nie znosiła różowego koloru, tymczasem użyłeś generalizacji, że dziewczyny go lubią, czy wszystkie? no właśnie nie, bo nie znasz wszystkich kobiet, kolejny dowód, że generalizacje są fałszywe ;f I nie nam się kojarzą tylko TOBIE się tak kojarzą, albo przeczytałeś jakieś pisemko eh....
Aha i jeśli po tych przykładach, jeszcze będziesz się sapał do tych generalizacji, to po prostu nie odpisze bo mi szkoda czasu ;d
Canis - przestań już bo się
wt., 2010-05-25 10:59 — EuroCanis - przestań już bo się pogrążasz... Skończ ten bezsensowny (tak - zupełnie bezsensowny) wywód nt. kolorów. Każdy powinien chodzić jak lubi, koniec kropka. Ja zaś pokusił bym się o stwierdzenie, w które wierzę, że nie ma najmniejszego powiązania pomiędzy kolorem ubrania a skutecznością podrywu, zero, nul. Co do znaczenia wyglądu, znów go przeceniacie... Ma być czysto, schludnie, reszta należy do Ciebie i od Ciebie, nie ubioru. Pozdrawiam.
Dobra na prawdę kończę tu
wt., 2010-05-25 13:02 — canis lupusDobra na prawdę kończę tu pisać, bo pisemnie się nie dogadamy i nie zrozumiemy. Jeden pisze jedno potem drugi to chce obalić. Tak - i wtedy to nie ma sensu jak każdy szuka jak tu komuś błąd wytknąć zamiast znaleźć wspólny język.
FINE