Witam, jestem nowy na forum:) , mam nadzieje ze pomożecie mi bo trochę namieszałem
a więc przejdę do rzeczy.
Mam następujący problem, spotykam się z dwiema dziewczynami od pewnego czasu (oznacze je litera A i [B ma już chłopaka]) które są na relacji kolezanka/przyjaciółka, z początku zainteresowany byłem tylko B chociaz obydwie mi sie podobaja, na roznych imprezach krecilem do tej B przy obecnosci A, po pewnym czasie stwierdzilem ze krecenie do B nie ma sensu bo ma kolesia i daje sie innym wiec stracila tez w mych oczach (chociaz nie moge o niej zapomiec bo bardziej do mnie pasuje
. Wiec zaczolem sie bardziej interesowac A, jesli chodzi o doswiadczenia A przejchala sie juz na kilku facetach i nikomu nie wierzy , udalo mi sie do niej zblizyc na 2giej imprezie i złamiac jej zasade ze sie nie caluje z krotko poznanymi facetami, na tej imprezie spytala mnie czy cos czuje do jej kumpeli (B), oczywiscie skłamalem ze nie, potem chcialem to niepotrzebnie odkrecic mowiac B ze oklamałem A ze nic nie czuje do B. Teraz bardziej zalezy mi na A ale ona stracila do mnie zaufanie nie odpowiada na smsy itp, jak to dalej ciagnąc ? , czy jest sens?, jak odzyskac zaufanie?
Dodam ze A i B sa studentkami i spotykam je na uczelni.
i jak tu pozniej tacy ludzie maja rzadzic Polska....
na twoim miejscu dalbym sobie spokoj..
znajdz sobie teraz panne C
Uwodzenie jest jak jazda na rolkach
Materiały to instrukcja
Jak znasz instrukcję i tak od razu nie będziesz umiał dobrze jeździć
Praktyka to podstawa
Wiedza bez praktyki nic nie jest warta
Praktyka bez wiedzy już bardziej choć to długa droga
Zrób coś aby laska A widziała twoje zainteresowanie, a tą B olej
hahahahahaha...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie wiem co ona teraz mysli o mnie i czy cos czuje do mnie :] , a ja nie chce wyjsc na pieska na smuczy i uganiac sie za nia, zapomnialem dodac ze udalo mi sie z nia raz przerowadzic rozmowe na gg ale to była bardzo chłodna wymiana zdan :], nie wiem czy dac jej wiecej czasu, czy dac sobie spokoj.
"zerżnij wszystkie, od A do Z..." tez dobre rozwiazanie ;]
udalo mi sie z nia raz przerowadzic rozmowe na gg
To wy już telefonów nie macie ?
telefonu nie odbierala tlumaczac sie ze ma wyciszony ;], a nie bede ja nekał telefonami bo wyjde na napalenca. Tak czy siak spotkam sie z nia na uczelni i nie wiem czy byc obojetnym wobec niej czy dac jej do zrozumienia ze mi na niej zalezy.
Dobra ... odpowiem wprost, nie bądź natarczywy! A jak już masz rozmawiać to w cztery oczy ew. przez telefon!! usuń GG - no przynajmniej nie używaj go do rozmów z laskami
Kierunek przód przez całe życie!!
gen mnie rozwalił na łopatki haha
Tak namieszane jest z tym A i B, ze jedyne wyjscie to znależć C-jak napsiał on_1990..... albo to co poradził gen
...kobiety są po to żeby je kochać, a nie rozumieć...