Siema, od dłuzszego czasu znam pewna dziewczyne dobrze nam sie rozmawia i w ogole. Niby przyjezdza do niej jakis chlopak ja nawet o niego nie pytam bo po co a ona sama zaczela sie tłumaczyc ze to tylko kolega i nic z tego nie bedzie. Ale nawet nic nie chcialem wiedziec... Ale teraz jest problem bo ona ostatnio ma słaby humor nic ja nie cieszy i
wogole.Powiedziała ze nie chce miec narazie chłopaka i w ogole. Proponowalem spotkanie i nic. Co myslicie ze powinienem teraz zrobic przeczekac az poprawi jej sie humor, czy moze cos napisac...zawsze bylo tak ze jak miala jakis problem to ja pocieszalem i bylo ok... a teraz ostatnio jakos nie ma humoru jest taka przybita i skryta. Wczoraj troche sie otworzyla popisalismy ale nadal bez poprawy humoru. Pozdrawiam (co sadzicie?)
koleżanka + rama kumpla + domyśliła się że chcesz czegoś więcej = rady z tej strony i może coś z tego będzie.
Bzdur nie chce mieć chłopaka, muszę odpocząć po ostatnim związku itp. nie słuchaj, szybko odbija te gówniane testy. Nie pytaj ją o jej problemy, nie próbuj być pocieszycielem, bo w ramę wszedłeś a po tym w niej ugrzęźniesz na zawsze. Spróbuj ochłodzić relacje, mało kontaktów z nią dużo z innymi kobietami. Jak się sama nie odezwie po 2-3 dniach, zadzwoń i umów się z nią.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
No własnie w rame wpadlem, tylko ze ona wyczula ze ja cos wiecej i w sumie na ost imprezie bylo wsyztsko cala impreze sie bawilismy calowali itp tylko potem znowu z jej strony nie zdecydowanie. Ale ok tak zrobie ostudze relacje i zaczne inaczej, dzieki za rade. Pozdrawiam
Leniwa pipcio amatorem2010 zwana. Bawiłeś się w kolegę, pocieszyciela to i taką ramę wypracowałeś.
"Ale teraz jest problem bo ona ostatnio ma słaby humor nic ja nie cieszy" -nie przejmuj się tak, bo ona Calineczką nie jest a Ty księciem elfów nie zostaniesz.
Czytałem Twoje poprzednie wpisy i nie widzę poprawy Twojego postępowania. Nie przeczytałeś jeszcze artykułów.
Ty jej z uczuciami wyjechałeś i kobita nie wie co teraz z Tobą zrobić, bo z jednej strony to fajnie mieć pieska, któremu można się wygadać z tego jacy źli są inni chłopcy, a z drugiej nie podobasz się jej na tyle by się z Tobą wiązać.
Musisz stać się w jej oczach bardziej atrakcyjny (w tym przypadku słowo "męski" byłoby bardziej na miejscu). Jak to zrobić? Czytaj po lewej. Zainwestuj w inne kobiety więcej czasu.
Pozdrawiam
Wczoraj troche sie otworzyla popisalismy ale nadal bez poprawy humoru.
Przy okazji zostaw te smsy w spokoju, tak sprawy nie wygrasz. Przeciwnie.
No smsy to jedyna droga bo jest akurat ten moment ze widuje ja tylko w weekend.