Tym razem minęły 4ry dni i na GG się ex ozwała była:
ona: Cześć 
co u Ciebie??
ja: żyję
reszta jest dla Ciebie bez znaczenia heh
a u ciebie?
ona: dlaczego bez?
interesuje mnie co się dzieje u Ciebie, jak Ci idzie z wszystkim
ja: dlaczego z?
ona: pisałam Ci ze mi dziwnie bez rozmów
ja: taaa pisałaś
ona: dlatego ze to, ze jest jak jest i stało się to co się stało to nie znaczy ze nie pomyślę sobie co u Ciebie i jak się masz 
a u mnie nic specjalnego się nie dzieje, mam 2 dzień wolny od chyba miesiąca, trochę odpoczęłam
ja: to fajnie.
ok. uciekam do łóżka
dobranoc:)
ona: dobranoc
Wiem że to śmieszne,raczej tu nic nie spierdoliłem,ale jakoś mnie to wkurwiło ta krótka rozmowa..,te uśmieszki jak gdyby nigdy nic..i się zastanawiam po co się odzywa??(mogłem nie odpisywać wogóle)..nie wiem czy nie dowiedziała się od wspólnego znajomego że pracuję nad nowym interesem,czy może sprawdza moją gotowość do powrotu w razie draki z fagasem,czy jakieś inne gierki..a może tak po prostu szczerze się o mnie martwi(fuck).
Wczoraj dużo o niej myślałem i jakoś udało mi się przetrwać,nie zadzwonić a nawet w głowie sobie poukładałem że to kobieta jak każda inna,żaden wyjątek,wad ma więcej niż zalet,po co się męczyć..życie sobie zatruwać,a tu jeb..,jebana wiadomość na jebanym gg.
Piszę to głównie dla siebie(dziś śmieję się z ostatniego wpisu o smsie i z tego też mam nadzieję się pośmiać za jakiś czas),jednak komentarze mile widziane.
Witaj kolego, masz 34 lata i życie niczego Cię nie nauczyło:)
ONE ZAWSZE WRACAJĄ,jeśli nie byłeś hujem i Twoje życie nabrało nowego wydźwięku,zwłaszcza w jej/waszym wieku gdzie staropanieństwo juz zagląda jej w oczy....,
jeśli chcesz wrócić to czekaj, czekaj i jeszcze raz czekaj,zlewaj ją.. nim nie dojdzie do konkretów które również bierz z dystansem,jak już złapie przynętę nie odpuści
:)zakładam że checsz wrócić z góry bo nie zamieścił byś tego topica,także cierpliwość i zlewka:)
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
Masz rację kolego założyłem że chcę ją odzyskać od samego momentu rozstania.Ona jest młodsza sporo i jej staropanieństwo nie grozi heh chujem nie byłem,a moje życie zmieniam każdego dnia.Trzymam się planu,cierpliwość i zlewka..thx
a nie dawno tak gadałeś że zlewka i że inne panienki, widzę że jednak ma dalej nad tobą władzę
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Nadal ci na niej zależy bo myślałeś o niej...Albo ja odzyskaj albo zapomnij o niej bo im dłużnej z nią gadasz tym bardziej się od niej uzależniasz i zaczyna ci bardziej zależeć... odpuść,kontroluj to albo zrób coś w jej kierunku...
I nie pisz z nią na gg!
Pozdrawiam i Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"