Witam, chyba mam szczęście ostatnio w transporcie publicznym zawierać ciekawe znajomości,
otóż wracając niedawno po świętach na uczelnie poznałem kolejną miłą dziewczynę, jak się okazało starszą odemnie, już po studiach, generalnie wszystko cacy, po jakis 2h juz było kino,buzi nr gg (dziwne no nie? myślałem że dostane nr tel. ale chuj tam widać tak jej pasi, nevermind) no i laska generalnie czekała dość długo aż się odezwałem i widziałem że jej zalezy, stąd moja krótka gadka z nią, którą mógłbym wkleić ale to forum publiczne wiec wole nie.Mniej więcej wyglądała w ten sposób:
Ona: i co tęskniłeś? 
Ja: nie wiem co to znaczy teśknić, masz na myśli taką chęć do podosrywania jakiejś dziewczynie? (początek znajomości to głównie były negi)
no i dalej gadka szmatka, coś mi tam bredzi a ja napisałem tylko
Ja: dobra wiesz już ze za fajna nie jesteś, że nie tęsknie no i chyba wiesz gdzie się znajdują ......blablabla bo tam się spotkamy w sobotę o takiej godzinie
po tym tekście z jej strony nie dostałem jednoznacznej odpowiedzi tylko "Pa", więc myślę że skoro nie zaprzeczyła to chyba znaczy że się zgadza, co myślicie? zawsze moge się przejść najwyżej jak nie przyjdzie popodrywam jakieś inne, heh.
Uważaj żeby tymi negami chujowego klimatu nie zrobić, wiesz co za dużo to nie zdrowo.
właśnie zapomniałem dodać laska strasznie wyluzowana, sama mi negi posyłała z początku, ale jak ja zacząłem to się milsza zrobiła i uspokoiła się.
użyłem słowa podocinania, tutaj napisałem sobie w ten sposób, a druga sprawa to co Ci do tego? mam jaja żeby mówić i robić to na co mam ochotę panie moderatorze