witam. przejde do tematu.
Mamy wspolna znajoma z moim koleszka, on zaczal do niej swirowac wiec ja juz sie nie wtracalem, chcialem byc lojalny wobec niego. Po jakims czasie ucichlo ona go splawila po pierwszym pocalunku. Dziewczyna od czasu do czasu sie odzywala do mnie a ja nie odpisywalem, nie proponowalem spotkania mimo ze ta kobieta mi sie podoba. Spotykalem sie z innymi.
Pewnego wieczoru kiedy siedzielismy z kumplem przy piwku spytalem go
- stary powiedz bylbys przeciw gdybym sie z nia spotkal ? tylko szczerze bo zrozumiem jezeli tak.
- co Ty pojebalo Cie ?! przeciez nie bylismy ze soba ani nic wiec spoko.
umowilem sie, spotkalem. Nie pisalem raportow z nastepnych spotkan bo nie mialem czasu na to, pokazalem jej swoje zasady, jej to odpowiada, wlasnie pare godzin temu wyszla ode mnie. Nie brakuje niczego, wrecz przeciwnie, czegos jest za duzo, wlasciwie tego mojego koleszki.
Zaczal do niej pisac caly czas, dzwonic, lata pod jej blok a przy mnie udaje ze ma wyjebane. Ustalilem z kobieta zasade szczerosc zaufanie szacunek, oplacilo sie, ona mowi mi wszystko i pokazuje sms choc czytam je z niechecia bo wiem ze on nie jest dla mnie konkurencja.
Wiem co dalej robic z kobieta, tego sie nauczylem na tej stronie a wlasciwie na swoich bledach ale nie wiem co robic z tym koleszka.
Czy miec wyjebane w to co robi, bo on sie poprostu sfrajerzyl, lata za nia jak piesek wiec nie jest dla mnie zagrozeniem czy pogadac z nim zeby sie ogarnal jezeli chce sie ze mna dalej kumplowac ??
Zeby chociaz mi powiedzial szczerze ze mu zalezy a ten przede mna udaje ze ma wyjebane, a jej gada ciagle jak jemu zalezy i ze ze mna jej na pewno nie wyjdzie choc uzasadnic tego nie umie, zaczyna mnie to wkurwiac.
pogadaj z nim na spokojnie :
zapytaj sie czy wie znaczenie slowa "szczerosc "
powiedz mu ze wszystko wiesz o smsach ...ze nic nie zdziala tymi swoimi podchodami itp. i jak dalej tak bedzie postepowal to zakonczysz ta znajomosc ...
bo takich kumpli nie potrzebujesz
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Mhm...Szczerze to trudna sytuacja ale prawa jest okrutna nie uwierzy ci i się obrazi a jeśli uwierzy i zacznie stosować to naprawdę stanie się konkrecja,a tego byś pewnie nie chciał..na razie frajerzy to fakt i nie masz się czego bać,ale pytanie co jest dla ciebie ważniejsze kumpel czy dziewczyna?
Pozdrawiam i Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
kiedy mam wybierac miedzy wartosciowa dziewczyna a kumplem frajerem wybor jest prosty. Kazdy z nas tak zdecydowalbym, chyba ze sie myle to slucham argumentow
matu6: wlasnie taki sam mialem pomysl na rozwiazanie tego problemu
wykorzystaj go... Jak bedziesz z tą panienką sam na sam, to niech do niego zadzwoni z prosbą żeby kupił lody. Przy okazji tez cos zamów
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Guest jesteś okropny!
Jeśli wolisz ją to się nim nie przejmuj...daj mu się frajerzyć i sam zyskuj na tym,skorzystaj z rady Guest'a...Jeśli ważniejszy jest kumpel to spróbuj go nawrócić i będziesz musiał starać się robić wszystko stąd jak najlepiej aby pokazać jej ze to ty jesteś bardziej wartościowy od niego...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Masz racje Twój kumpel się frajerzy. Pytanie jak bliskie macie relacje. Jeśli zwyczajne niech dalej się pogrąża. Tobie jest to na rękę. Wiesz jaka jest jedna z najbardziej skutecznych metod w komunikacji, sprzedaży itd?
Zasada kontrastu.
Ta sytuacja jest jej idealnym odzwierciedleniem. W jej otoczeniu teraz są dwie osoby. Frajer i facet z jajami co dodatkowo wzmacnia Twoją pozycję.
Nie czytaj jej smsów od niego. Zrobiłeś to ok. Więcej nie musisz, po prostu cieszcie się chwilą. Jak będziesz z nią razem wtedy powiesz kumplowi żeby przystopował, bo jest Twoją dziewczyną. Teraz miej wyjebane. Każdy jest kowalem swojego losu. Jeśli szczera rozmowa z nim nie pomogla, niech dalej się pogrąża, albo wyśli go na tą stronę.
Może kiedyś Ci podziękuje.
Ja ,,onego,, czasu miałem taką sytuację jak ty emil.
Do mojej laski podbijał facet którego znałem dość dobrze.
Akurat trafiło to w okres kłótni i ona zerwała ze mną.
Facecik łaził do niej , przekonywał ją itd.
W końcu pewnego dnia zaszedłem do niej i naprawiłem swój błąd. Znowu byliśmy razem , ale facecik nie przestawał ją niepokoić i w końcu postanowiłem mu coś powiedzieć.
Dziewczyna się dowiedziała że mu pogroziłem.
To był mój duży błąd. Nie powinienem był z nim gadać.
Ona się na mnie wściekła. Powiedziała że nie chce z nim się spotykać ale nie chce też ze mną, bo jestem narwany i nierozważny.
Ogólnie proponuję ci emil robić coś ale tylko kiedy ona cię o to sama poprosi. Inaczej wyjdziesz na narwańca.
bez emocji.