Witam
Krótko opisze co i jak.
Jestem z dziewczyną 7 miesiecy.
Zanim jeszcze zaczeliśmy być ze sobą wspominała mi o jakimś jej dobrym przyjacielu, który nie odzywa się do niej ponad pół roku. Mówiła że jest tylko dla niej jak brat, nic więcej.
odezwał się kilka dni temu do niej. Zadzwoniła do mnie i zapytała się czy może z nim sie spotkac. Pozwoliłem jej bo bez sensu zabraniać. Okazało się że siedział w pudle w tym czasie jak sie nie odzywał. Teraz się martwi o niego, że musi płacić na adwokata, że spiepszył sobie życie itp. A mnie to wkurwia.
Doradźcie jak dalej się zachowywać.
Don't Care
dzieki zobaczymy:)
i jeszcze nawet wcześniej mi mówiła zanim bylismy razem ze nawet chciała dać mu cywilnym bo on był ukraińcem i to jest kolejny powód przez który sie wkurwiam. sam nie wiem czy ona coś do niego czuje jak tak mówiła czy to tylko przyjaźń
im bardziej będziesz zabraniał tym bardziej będzie na niego leciała
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
dzieki knokkelmann1 też tak myśle, więc narazie zachować spokój bez żadnego przejmowania sie;p
trochę przejmować się trzeba bo od klimatów z kryminalistami lepiej trzymać się z dala. uwierz mi, wiem co mówię.
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
zerwij z nią jak ona chce miec z nim kontakt, uwierz mi wiem co mowie, moja byla tez sie przejmowala swoim kolega co sie rozwodzil a teraz nie jest ze mna a z nim sie spotyka a to byl tylko "kolega". nie rob tego bledu co ja, na 100% taki kryminal nie chce byc tylko jej kolegą uwierz mi wiec nie mysl sobie ze to tylko kolega dla niej, laski jedno mowia a co innego mysla a jeszcze co innego robią. wiem to po sobie.
hmm
no nie wiem student 21
jak narazie spotkała sie tylko raz po tym jak wyszedł, a o nastepnym spotkaniu nic mo nie mówiła.
poza tym wydaje mi sie ze jest szczera, bo zanim bylismy razem opowiadała mi o nim i dokładnie o swoich byłych czym teź sie wkurwiałem. pozatym jak sie z nim kolegowala to też miała faceta.
dlatego mam głębokie mysli.
i sama mi pisala zebym sie niczym nie msrtwił bo tylko ze mna chce byc itd.
Lis875 mi tez tak mowila ze do tamtego nic nie czuje, ze chce byc ze mna itd, po czasie okazalo sie ze mydliła mi oczy, teraz z nia nie jestem a wiem od kogos ze spotykaja sie, a on juz po rozwodzie:) mam nadzieje ze u Ciebie bedzie inaczej.