Rok szkolny rozpoczal sie dosyc dawno a ja zaczalem mieszkac w internacie. Mam 3 wspollokatorow , niestety cos maja z glowami i zaczynaja na mnie jechac. Na poczatku olewalem potem zaczelo sie to nasilac,zalamalem sie troche w pewnym momencie jednego (najbardziej cietego) zaczalem tepic a on coraz bardziej wyzywa mnie. Oprocz tego wyzywania sa rowniez akcje takie jak np chowanie kartek na obiad uswinianie poscieli pasta lub pianka.
Mam sie wyprowadzic czy moze dalej sie meczyc i olewac?
To strona do pocieszania czy do podrywu ?
Pokaż charyzmę im. Nie bądź ciotą.
porozmawiaj z nimi(wersja lepsza) albo daj im w pier=ol(w sumie też lepsza wersja)moze wprowadź ich też do świata pua?
z nimi nie da rady gadac a sam nie dam rady im nakopac, z reszta oni wola pogadac o CODzie albo CSie ilu wybili niz o dziewczynach.
Twister przejebane. Mieszkasz z nimi w pokoju, to pewnie normalnie chłopaki, tylko ty z siebie ciote zrobiłeś i nie pasujesz do grupy (wg nich). Zobacz jakie mają oni wartości, co lubią robić i sam zacznij się tym interesować.
Jak lubią pić wódkę, to kup wódkę i się napijcie. Jak lubią chodzić do klubu, powiedź, żeby poszli z tobą wyrywać panienki na imprezę.
ja tak to widzę. Wpirdolić to im nie wpierdolisz, bo jest ich trzech. także jedynie zaprzyjaźnić się z nimi idzie.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Fan dobrze mówi ,powyrywaj w internacie najlepsze laski niech kopara im opadnie zobaczysz będą do ciebie lgnąć
ja jestem abstynentem panowie
i się dziwisz kurwa... czemu cię jadą.
Jak wyglądasz? okularny, zgarbiony i lubisz grać na kompie?
Prooosze cię, weź się ogarnij. masz 16-18lat, zacznij się bawić. Kiedy chcesz pić, jak będziesz miał 30lat...
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
To masz przejebane stary
jakis inny sposob znajde
wyrwij najładniejsza panne to zyskasz szacun innaczej marne szanse,tyle odemnie czym sie:)
Kejszyn dobrze radzi
Nie bij ich, bo będziesz musiał z nimi jednak te pare lat pomieszkać. Wyprowadzić się też nie bo tak na prawdę to czemu? Zawiniłeś, że musisz uciekać? NIE. Tchórze podkulają ogon i uciekają.
Wyluzuj trochę, pewnie strasznie się spinasz. Nie masz im lizać dupy i się podlizywać, tylko zacznij się z nimi normalnie zadawać. Wyjdź na piwo, jak ktoś wyżej napisał napij się wódki. Nie musisz się chlać jak świnia. Wyjdź z nimi gdzieś do klubu. "zaimponuj" im ,że potrafisz zagadać do ślicznej kobiety, pokaż swój status.
Tak na prawdę pewnie nie mają za co Ciebie lubić. Zapewne kiedy oni gdzieś szli to Ty rezygnowałeś z tego siedząc jak ten odludek sam. Zmień to.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
powtórzę to co napisałem, bo mogłeś niezauważyć:
"i się dziwisz kurwa... czemu cię jadą.
Jak wyglądasz? okularny, zgarbiony i lubisz grać na kompie?
Prooosze cię, weź się ogarnij. masz 16-18lat, zacznij się bawić. Kiedy chcesz pić, jak będziesz miał 30lat..."
Ogarnij się i przestać być ciotą.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
No to teraz pojechałeś Fan. Ja sam jestem abstynentem, nie pije wcale a to nie przeszkadza mi w prowadzeniu ciekawego życia i posiadaniu wielu znajomych. Taki jest tu nacisk na zasady, chłopak ma wg. mnie wartościowe zasady a Ty go jeszcze za to opieprzasz. Nie każdy potrzebuje "pić" żeby się dobrze bawić;)
Jasna sprawa, ale jak nie ma się znajomych i wszyscy się z ciebie śmieją to z kim jest problem. Z nimi czy z tobą?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Ależ rady panowie bić poklony po prostu. Piszecie miejcie swoje zasady którymi powinniście sie kierować, chłopak ma swoja zasadę i nie pije alkoholu (gówno nam do tego z jakiego powodu, jego sprawa), każecie mu ja złamać (przecież to nie w stylu samca alfa lol)? Moim zdaniem stary nie zmuszaj się do niczego, jesli rozmowy z nimi nie przyniosą badź już nie przynoszą żadnych efektów wykombinuj przeprowadzkę ( i nie bedzie to zadna porazka jak jeden tutaj prawi. Najlepiej jakbyś poznał jakieś osoby, które tobie odpowiadają i którym ty odpowiadasz i w miarę możliwości zamieszkał z nimi. Jeśli zaś zdecydujesz się z nimi wypić pewnie schleją cię i mogą zrobić coś bardzo ciekawego i dopiero sobie pożartują. tak z mojego doświadczenia osoba, która zaczyna pic bo wszyscy pija to sorry, ale gorzej niż ściera do podłogi
ciezka sprawa, bo ja zawsze nalezalem i naleze do tych co gnoja i ustawiaja reszte. Ja bym postawil sie temu,ktory by cos burknal i zaltwil to po mesku. Tobie jednak tego nie polecam. Bez obrazy ale nie dasz rady. jedyne co ja moge zasugerowac to zbudowanie reputacji na nowo. Zacznij podrywac fajne laski, zacznij uprawiac jakis sport. nabierz tezyzny psychicznej i fizycznej. zacznij walczyc o swoje. z biegiem czasu gdy juz troche zmezniejesz w razie potrzeby postaw sie. w najgorszym wypadku bedzies mail male limo. Znajdz nowe towarzystwo, kogos kto sie za toba wstawi,ale tak po kolezensku a nie za hajs. dobzi przyjaciele sa zawsze w cenie. wodki pic i fajek palic nie musisz. nalogi to glupota i tak jak ktos wczesniej wspomnial, jezeli teraz pojdziesz z nimi na wodke moga zrobic ci mega jazde. totalnie nie wskazane. sport,wiara w siebie, ladne laski,dobre towarzystwo i chwila moment bedziesz jak nowy:-) serdecznie pozdrawiam i pamietaj, ze musisz cos z tym zrobic bo mam wielkie wrazenie, ze sam do tego doprowadziles.
Najlepiej się wyprowadź nie ma co się męczyć skoro jest szybkie,przyjemne i skuteczne rozwiązanie...A jeśli chcesz z nim iść na noże to atakowanie go bezpośrednio nie ma sensu bo będzie oddawał dwa razy mocniej wiec jedynym sposobem jest bycie sprytnym...więc możesz użyć manipulacji i używając techniki kozła ofiarnego i wspólnego wroga nasłać na niego wszystkich i zrobić z niego publicznego wroga i ruinę z jego życia zniszczyć go socjalnie i zrobić z niego wyrzutka wroga publicznego a jakiekolwiek tkniecie cie będzie dla niego samobójstwem społecznym jako ze będziesz lubiany,będziesz miał plecy mocne będziesz coś jak nietykalny(ale musisz tez mieć ze wszystkimi dobre stosunki przyjacielskie do tego będzie ci potrzebna książka ,,Zakazana Retoryka" i praktyka)...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"