Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Koleżanka z pracy poderwała mnie w klubie

Witam.
W piątkowy wieczór zadzwoniłem do kumpla z pracy czy idzie ze mną na piwo. On powiedział, że spoko bo ustawiony jest już z innymi ludzmi z biura w klubie i żebym też wpadł. Na początku było troche drętwo i dziwnie bo to był klub też dla gejów i lesbijek. Nie miałem ochoty tańczyć za bardzo bo byłem zmęczony po pracy. Staliśmy przy barze i owa koleżanka w pewnym momencie zaczęła tańczyć wokół mnie i się o mnie ocierać. Wiadomo o co kaman Smile. Szybko wyciągnęła mnie na parkiet tam kino. Po tym wiedziałem że i z pocałunkiem nie będzie problemu i nie pomyliłem się. Przetańczyliśmy razem cały wieczór. W sobotę rano w pracy zachowała się myślę profesjonalnie i nie rzuciła się na mnie w biurze. Natomiast wieczorem sytuacja się powtarza. Poszlismy do tego samego klubu tylko tym razem ja wykazałem inicjatywę Smile. Znowu się pobawiliśmy i nie spędziła nocy u mnie tylko dlatego że mieszkam w kawalerce z kolegą ze studiów. Ale sama dała mi do zrozumienia, że ma na to chęć. dzisiaj oczywiście dałem jej czas żeby ochłonęła i nie odzywam się, ale w zasadzie to nie wiem jak to dalej poprowadzić bo nie wiem czy ona chciała się pobawić czy myśli o czymś więcej. wiem że nie ma się czym napinać wiec po prostu wyciągnę ją po pracy gdzieś żeby pogadać i tyle.

Co o tym wszystkim myślicie? Jak dla mnie dziwna sytuacja. Pierwszy raz laska sama mnie poderwała:P.

Odpowiedzi

No .... to bądź

No .... to bądź niedostęny.... bądź nagrodą... Smile

proste jak kontrukcja gwoździa...Smile

Heh fajnie. Ja ostatnio z

Heh fajnie. Ja ostatnio z kumplem doszliśmy do wnioski że jak laska nas podrywa to to nie ma sensu. Ale każda sytuacja jest różna i każda laska jest różna. A przelecieć zawsze możesz Tongue

Witam! 1. Jeśli dziewczyna Ci

Witam!
1. Jeśli dziewczyna Ci się podoba masz ochotę na seks z nią nie patrz na "rutyny" poprowadź całą sytuację prosto umów się z nią, dogadaj się wcześniej z kolegą by wam nie przeszkadzał (jak ktoś napisał). Przygotuj kolację z winem, romatyczna muzyka itd. (dalej nie będę pisał - bo wszystko zostało już omówione na stronie.
2. jeśli kobieta średnio Ci się podoba i sam nie wiesz czego chcesz - nie angażuj się w ogóle stosunki poza służbowe z kobietami z pracy do niczego dobrego nie prowadzą.
Pozdrawiam!

Umówiłem się z nią, ale

Umówiłem się z nią, ale zaczęła stosować gierki i dzisiaj dostałem smsa: sory nie dam rady pogadamy jutro. Nawet nie odpisałem, uznałem że olewka to najlepszy sposób na takie zachowanie. Zobaczymy co powie jutro w pracy i czy w ogóle coś powie. Jakkieś wskazówki?