Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol Kol
To że nie napiszę "Jest taka jedna i chce ją zruchać ale jest starsza..." to już jest bujna wyobraźnia?
Postaram lekko Cie okreslic- jestes popierdolony ; )
To ma byc jakas prowokacja, masz cos z bania idz do lekarza, naprawde ; )
Jak chcesz ją zruchać to ją zacznij całować a później zruchaj. Nie byłem w tej sytuacji co ty więc nie moge stwierdzić czy jesteś popierdolony czy nie
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
Jest ; )
"ale wzięła lód z lodówki i włożyła mi w majtki dłużej trzymając tam palce strasznie mnie to podnieciło a ona lekko się do mnie uśmiechneła."
Kurwa, proszę. Bądźmy poważni.
Lubię spuszczać się do buzi!
Musisz wsadzić lód w jej majty. A potem powiedz, że jak już jesteście przy temacie lodów, to jest berło do opierdolenia i trzeba subtelnie do końca.
Ty oczekujesz, że odpowiemy ci na pytanie czy masz ochotę ją zerżnąć?
Widzę tu tylko jedną sensowną odpowiedź... Ale tak, ta sytuacja jest prawdziwa.
@Informatyk - mogłem to opisać bardziej łopatologicznie ale napisałem w ten sposób.
@Romosel - nie wiem na jakich podstawach sądzisz że jestem popierdolony po prostu oczekuje jakiś rad w związku z zainstniałą sytuacją.
@Nitramay - okazję mam ponieważ mieszka osiem pięter niżej i poznały się z moją mamą kiedy moja mama była w ciąży ze mną ponieważ różnica wieku była wcześniej za duża żeby się kolegować co najmniej.
Nie jest to żadna prowokacja ponieważ mam inne zajęcia niż przysłowiowe "trollowanie".
Proszę o jakieś wasze opinie co myślicie o takim "związku" jeżeli można to tak nazwać. Może znalazłby się ktoś co ma takie coś za sobą.
Z góry dzięki (ponownie)
Tu nie chodzi o związek tylko o sex. Jeżeli to co piszesz jest prawdą to zastosuj wszystko jak do każdej innej laski.
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
Prowokacja jakaś..
Nie znam się na niczym, prócz życia..
jaka kurwa prowokacja,wyście za gówniarza nie mieli ochoty, jak hormony zaczęły wariować
Jak kolego widzę to tak, odbierasz to że ona na ciebie leci, może dla niej to tylko wygłupy ty jednak w tym widzisz coś więcej.
Albo ona naprawdę jest wyposzczona że ma ochotę, tylko że raz jesteś strasznie młody a dwa to kumpela twojej matki.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Jaka piekna sprawa ! Ktoś tu pisał, że mamuśki idą 50% szybciej (pewnie to takie ogólnikowe, no ale coś jest).
Masz misje!! Sprawdź to i nam napisz ;d
Chłopaki , bierzemy sie za mamuśki!!
Do wszystkich którzy krzyczą "Prowokacja, Prowokacja!"
Nie jest to prowokacja tylko pewna sytuacja która dręczy mnie od pewnego czasu, mam nadzieję że znajdą się osoby które odpowiedzą mi sensownie.
Bardzo toksyczna sprawa, ja bym poradził w takiej sytuacji uważać
Ona raczej się po prostu niewinnie wygłupia i nie dopuszcza myśli, że mogłaby Cie w ten sposób podniecić itp... Szczerze nie radziłbym czegokolwiek do Niej zaczynać, bo możesz się nieźle wygłupić na oczach Jej i swojej mamy, a potem będziesz się wstydził przez wiele, wiele czasu... Lepiej weź się za dziewczyny w swoim wieku 
jak nie wiesz co zrobić, napisz do mnie na priv i podaj m.in. mi jakiś jej kontakt - mówię poważnie
Chętnie z nią pogadam
))))
A co do Ciebie, to hmm, jak mamy przy was nie będzie, zaproś ją na kawę, czy co kol wiek i w czasie rozmowy na tej kawie powiedz jej szczerze co czujesz na jej widok, nawet to że słyszałeś jak mówi że ma chcice. Ale nei strzelaj tanimi hasłami: chce pójść z Tobą do łózka - w tedy Cie wyśmieje. Wymyśl coś logicznego, realnego, coś takiego aby Cie nie wyśmiała, a żeby dało jej to do myślenia. Być może po takiej szczerej rozmowie, zaprosi Cie do siebie.
Mówicie jakby to było takie proste.
Dobry pomysł czasami sama mówi żebym wpadł i pogadał jak ze szkoły wracam bo widzi z okien.