Siemka. Jakoś w październiku kręciłem z młodszą o rok dziewczyną. Chodzi do tej samej szkoły. No co, 3 tygodnie spotykania się itp, no ale, że `to nie było to` musiałem to skończyć. ów dziewczyna ma fajną koleżanke, która także się interesowałem no ale pierwsza była tamta, dodam, że koleżanka ta jest starsza o rok. Po prostu nie wiem jak to rozegrać, żebym nie wyszedł na tępego, który tylko wyrywa laski. Większość wolnych chwil siedzą razem na ławkach ( takie miejsce w szkole gdzie są ławki stolik, takie miejsce spotkań) siedzą tam zawsze a ja nie wiem dokońca jak tam podejść i świrwoać do tej dziewczyny przy byłym targecie. miałem plan, żęby dosiaść sie zaraz obok niej pod pretekstem spisywania lekcji choc nawet nie wyjme żadnej ksiakzi tylko bede z nia rozmawiał. Jak to widzicie?
Ja wolałbym podejść przywitać się z była, i poprosić o przedstawienie nas sobie. Po chwili gadania czym zaprosiłbym ja na kawę do kawiarni i se poszedł. Ofc potrzebny tutaj wing.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Dlaczego nie chcesz wyjsc na takiego co podrywa?
Jestes czlowiekiem i chcesz sie zapoznac - zdobywasz znajomych poznajesz ciekawych ludzi social w gore i rozwijasz sie co wazne!Poznaj ja a nic nie stracisz.Tylko co zyskasz to
1.Zazdrosc targetu.
2.Poderwiesz jej kolezanke.
I co w tym zlego?Rozumiem zebys byl co zaczepia wszystkie dziewczyny i w bajere leci i kreci z 10 i wszystkie to przyjaciolki to ok ale 2 to mozna i naraz na bata ogarnac.
Takie moje przemyslenia.Bierz sie i podrywaj nie szukaj wymowek.
Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.
No tral się rozpędził
Ale dobrze godo.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
dzięki Panowie.jutro próbuję
a może by tak plusik? ; >
o ja myślę że świetnie że się razem trzymają, ja zrobiłbym tak podbijam do dziewczyny, którą znasz i mówisz:
słuchaj mam do Ciebie prośbę... wiesz że Cię lubię, prawda?" "No jak nie wiesz, to teraz już wiesz" "Strasznie kręci mnie Twoja koleżanka, mogłabyś nas sobie przedstawić? :)"
+ "Cześć, pamiętasz mnie jeszcze? Świetnie wyglądasz
nie ważne co powie, nawet:
- "nie, nie mogłabym, ona nikogo teraz nie szuka"
to powiedz
Cześć Redwoods jestem, masz strasznie sexowne spojrzenie wiesz, o której kończysz? chciałbym Cię poznać" "słuchaj jak masz zamiar mnie zbywać, to wiedz że nie dasz rady, będziesz musiała wystosować pismo z Sądu o zakaz zbliżania się, bo nie dam Ci spokoju dopóki się ze mną nie umówisz" "Nie bój się mnie, nie jestem taki straszny, czasem nawet potrafię być miły;) Kasia(czy jak ma ten twój były target na imię) może potwierdzić, zaczekam na Ciebie po ostatniej lekcji, do zobaczenia ;)"
+ "słodka jesteś naprawdę, tak się martwisz o koleżankę
Ogólnie wydaje mi się trzeba pokazać, Twojemu targetowi, że nie jesteś kimś obcym, bo nawet jej koleżanka dobrze Cię zna, ponadto masz poczucie humoru i cały czas dominujesz, mówisz "przedstaw mnie", "słuchaj" "wiedz" "nie bój się", nawet jak dostaniesz shittesta i Cię koleżanka nie przedstawi to bierzesz sprawy w swoje ręce i sam się z nią poznajesz. Ponadto dajesz jej jasno do zrozumienia że Ci się podoba, jesteś pewny siebie, nie boisz się o tym głośno mówić, prosto w oczy. I chyba lepiej używać ostrych komplementów typu "strasznie sexownie wyglądasz" "podniecasz mnie" niż typu "jesteś śliczna, piękna itp."
Lepsi ode mnie niech ocenią co sądzą o tym co napisałem? Powodzenia
Acha jeszcze dodam że jak już poczekasz po zajęciach to też możesz spotkać się z jakimś shittestem z jej strony "sory, ale się spieszę, nie mogę" itp. i idzie sobie nie zwracając uwagi, mimo że wcześniej była pozytywnie nastawiona. Przygotuj się