
Witam,
Niedawno przeczytałem pewien interesujący artykuł, zainteresował mnie jego pewien fragment, „ Iż Kobiety zrobią wszystko by zamaskować swoje wady”
Następnie zainteresowała mnie pewna historia użytkownika, którą opisał w poście na Forum , narzuciło mi to wspomnienie z wakacji, a raczej pewna sytuacja z panną „P”
Ten cytat i myśl o minionych wakacjach narzuciło mi temat na Artykuł. „Kobiety i ich świat pełen iluzji”
Mam zamiar opisywać tu iluzję które tworzą kobiety. Poprzez maskowanie swoich wad, udawane humorki i nastroje oraz Wiele Wiele innych.
1. Wygląd
Po długim czasie rozłąki spotkałem się z moją byłą, w celach rozrywkowych. Nie miałem żadnych nadziei wróci czy coś. Po prostu chciałem z nią pogadać, miło spędzić czas. Parę dni wcześniej dowiedziałem się od jej koleżanki iż kilka miesięcy temu miała wypadek i coś tam coś tam… Faktem było to że straciła ząb i to jedynkę.
Podczas spotkania, dosłownie rozbawiała mnie swoim zachowaniem, a mianowicie tym że cały czas naszego spotkania maskowała tą lukę w uzębieniu. Włosami, szalikiem ręką. Nie śmiała się chodź ją cały czas rozbawiałem, była mało mówna.
Rozumiem jej zachowanie w tym momencie. Odczucia krępacji ale kobiety chociaż mają tyle wad potrafią je tak dobrze zamaskować że ich nie spostrzeżemy na pierwszy rzut oka. Mówiąc szczerzę nie zauważył bym tego braku w uzębieniu gdybym wcześniej o tym nie wiedział.
2. Niewinność
Historia w pewnym stopniu opisana w poście na forum jako przykład ale postanowiłem ją użyć jako kolejnego argumentu. Pani „P” tak zwana dziewica, Byliśmy w związku przez 3 miesiące,
Stosunek odbył się po 5 tygodniach bycia razem iż uważała że chce to zrobić z kimś wyjątkowym.
Że jest dziewicą i to nie jest takie proste.
Taka postawa księżniczki w wieży.
Po 5 tygodniach spławiania mnie postawiłem sprawę jasno co do seksu. Oczywiście wcześniej stosowałem chłodniki itp. Lecz to nie dawało żadnych rezultatów.
Po odbytym stosunku doszedłem do wniosku że to nie mogła być dziewica,
Za duże doświadczenie z niej przemawiało, była jak dziki kot wiła się po łóżku, lekko postękiwała.
Można było powiedzieć że prawie szczyt orgazmu.
Ale co było najśmieszniejsze, akcja podczas palcówki.
Dziewica - przeważnie zaczyna się od jednego góra dwa palce,
A pani „P” z prośbą do mnie,
- Skarbku cztery,.
Lekkie zdziwienie z mojej strony, kobieta niedoświadczona i taka śmiałość.
3. Erotyczność
. Wraz z kumplem postanowiłem przeprowadzić pewien eksperyment o tematyce.
„Kto jest bardziej zboczony”
Brałem pod uwagę Kobiety.
Pierwszym ruchem były skojarzenia,
Mamy upalne lato.
Byłem z panną na mieście,
Ona- Gorąco Mi.
Ja- To może lodzika ? - byliśmy niedaleko lodziarni
Ona- To może jakieś ustronne miejsce.
Nie wnikałem już dalej w ten temat tylko poszliśmy tam gdzie ona chciała,
Nie ukrywam był lodzik,
Który sprawił mi dużo przyjemności.
Drugim krokiem była akcja w łóżku, tak zwany chłodnik.
Rozgrzałem ją do czerwoności, była jak wulkan emocji,
Mokra i gotowa na wszystko,
Rozebraliśmy się, gdy już miałem poznać ją od środka wycofałem się.
Zacząłem się ubierać, po czym dostałem w twarz.
Zerwała za mnie ubranie i można powiedzieć że zgwałciła.
Chodź ja nie stawiałem oporu.
No i narzuca się pytanie,
Czemu zgrywają dziewice chodź nimi nie są?
Niektórzy twierdzą że chcą by je szanowano, moim zdaniem to też ale akurat to nie jest głównym celem tej całej maskarady.
Tworzą iluzję, która otacza ich ale i wciąga nas.
Dziękuję za uwagę.
Saubach
Odpowiedzi
"Mokra i gotowa na
śr., 2011-12-28 13:48 — Mojito"Mokra i gotowa na wszystko,
Rozebraliśmy się, gdy już miałem poznać ją od środka wycofałem się.
Zacząłem się ubierać, po czym dostałem w twarz.
Zerwała za mnie ubranie i można powiedzieć że zgwałciła.
Chodź ja nie stawiałem oporu"
napalone kobiety są niebezpieczne

ja przez takie żarty miałem nie raz na pośladku czerwony ślad od kobiecej dłoni
A teraz odpowiedź na bloga: nie wiem czy chodzi o udawanie dziewicy, czy o to, żeby pokazać bardziej niedostępne, nie chcą być uważane za łatwe, uważają, że jeśli facetowi na nich zależy, to się trochę pomęczy żeby je zdobyć, taki kolejny test trochę.
no może i tak bo dużo
śr., 2011-12-28 13:51 — saubachno może i tak bo dużo użytkowników ma tego typu problemy,
ale chłodnik już nie jest tak stosowany jak wcześniej,
Jest to dobra taktyka lecz mało skuteczna w ostatnim czasie.
Kobiety są bierne w sprawach
śr., 2011-12-28 13:58 — FrostKobiety są bierne w sprawach seksu, Dziewczyny są bardzo napalone, one tylko uważają z kim chcą mieć sex. Dlatego oczekują od nas ciągłego prowadzenia.
Dobra wypowiedz. Pozdrawiam
śr., 2011-12-28 14:02 — saubachDobra wypowiedz.
Pozdrawiam
Stary przestrzegam Cię na
śr., 2011-12-28 14:41 — dickinsonStary przestrzegam Cię na prawdę przed spotykaniem się z byłą. Mówisz że nie wrócisz ale spotkałeś się w celach rozrywkowych, rozbawiała Cię. Nie długo znów najdzie Cię chęć zobaczenia jej. Będziesz sobie i wszystkim wmawiał, że spotykasz się z nią tylko w celach rozrywkowych a w Twojej głowie zacznie już rosnąć wielki nowotwór...
Uwierz mi tez tak miałem, byłem pewny w 100% że nie wrócę, że to tylko dla zabawy, że już nic do niej nie czuje i nawet się nie obejrzałem a znów zaczęło mi na niej zależeć, zacząłem się uwsteczniać, przestałem podrywać inne laski, wypadłem z transu i nagle roiły mi się w głowie poważne myśli o powrocie itd nawet nie wiedziałem kiedy to się stało. Wszyscy mi mówili, nie rób tego, to nie wyjdzie, była to zawsze była i huj. A ja zacząłem się łudzić i nie mogłem tego opanować i skontrolować. Ale na szczęście nie wyszło nam kolejny raz, ona wyjeżdża za granicę a ja znów wracam do gry i odzyskuję prawdziwe szczęście a nie te które myślałem że nim jest gdy przechodziłem okres "powrotu". Pozostał tylko wkurw, że straciłem tyle czasu ale i wspomnienia z kolejnych namiętnych nocy. Także saubach uwazaj i nie myśl, że bedziesz się kontrolował spotykając się z nią. Gwarantuję Ci, że nagle stracisz kontrole więc radze Ci zamknij temat byłej raz na zawsze, nie próbuj nawet iść z nią już na kawę bo to się będzie toczyć dalej a Ty zgłupiejesz.
Jeśli chodzi o te iluzje... Wczoraj ustawiłem się z dziewczyną na randkę. Cały czas paplała mi, że jest niedotykalska, że nie mozna sie całować na pierwszej randce. A ja wziąłem ją do domu, lejąc na jej przekonania i zrobiłem swoje.
pozdrawiam
faktycznie jest sęk mądrości
śr., 2011-12-28 14:46 — saubachfaktycznie jest sęk mądrości w Twojej wypowiedzi,
ale ja z nią czasami pisze, moim zdaniem to jest znajomość czysto przyjacielska, Ona ma problemy z chłopakiem, co raz jej doradzę itp.
Ale przezornym zawsze trzeba być.
Dzięki za wypowiedz i pozdrawiam.