Witam Was
Zacznijmy od tego że lubię starsze kobiet heh...
Jest pewna siebie dużo ST ja to wszystko odbijam i idzie mi narazie dobrze ale zacznijmy od początku:
kiedyś poznałem taką fajną dziewczynę. Ostatnio ją widziałem spodobała mi się.Wiec postanowiłem do niej jakoś podbić , i tu był problem bo chodzi do innej szkoły jedyna łączność to nk i moja kuzynka ^^.Wiec napisałem do niej na nk wiadomość normalną coś do sytuacji (była na sylwku u mojej kuzynki i się pytała o mnie)po czym poszedłem do kuzynki i w trakcje rozmowy podkreśliłem coś o HB7 wiedząc że ona wszystko to powtórzy jej ;p
Po wymienieniu się paroma wiadomościami directem chciałem wyciągnąć od niej nr i znów ST wiec odbiłem to i nic mi nie odpisywała. Rano gdy widziałem się z moją kuzynka Ona mi wspomina że HB7 mówiła jej że chciałem jej nr. Nawet się nie zdziwiłem wiec jej odpowiadam że to ona ma problem bo trafiła na wyjątkowego faceta że ona więcej straciła oczywiście mówiłem to stanowczo a zarazen tak żeby nie wyglądało to za przechwałki. Widać pomogło bo wieczorem mi napisała na GG a go nie miała ;pp Teraz takie pytanie możecie mi podesłać jakieś poradniki co do starszych
takie konkretne ? lub napisać kluczowe odpowiedzi ??
Pozdrawiam Iluzjion
Robisz po prostu to co z każdą inną. To, że jest starsza to tylko excusy. Nie ma jakichś niezwykłych poradników, co do podrywania starszych kobiet.
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
Unikaj gg/sms/nk, ogólnie rozmów przez neta.
Ty masz zaledwie 16 ona 19 wiec roznica jest spora.
musisz byc powazniejszy jak w stosunku do rówieśniczek, stanowczy i bardziej meski.
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Przez rok spotykałem się z kobietą starszą o trzy lata i tak jak Ty, miałem wtedy lat 16. Bardzo sympatycznie wspominam, ale faktycznie musisz udowodnić, że potrafić zadbać zarówno o siebie jak i o nią. Nie wiem jak Twoje kontakty z rodzicami (na co Ci pozwalają i tak dalej), ale moim największym problemem było tak naprawdę to, że ona ciągle chciała abym u niej nocował - jak się miało tyle lat co Ty, to rodzice nie byli tacy chętni, abym wybywał na noc do kobiety. Ale spokojnie, do dzieła!
hehe ja miałem kiedyś o 2 lata
to było inaczej bo to ona miała 17 heh... a no jednak TE 19 heh to sporo + ma prawko a ja nie hahaha...
.
Dlatego każdy krok rozważam