Ostatnio dwukrotnie spotkałem się z dziewczynami którę w dziwny sposób mnie rozgryzły i zaczeły nawijać na temat mojej 'pewności siebie' jaki to ja jestem pewny siebie i w ogóle .
Ale ja po pierwsze, staram się tego tak bardzo nie okazywac, znaczy... nie jestem cwaniakiem... nie proponuje im niewiadomo jakich rzeczy , po prostu tak o , kolokwialnie mówiąc ' z dupy ' nagle wyjeżdzają z takim tekstem.
Co ja robie źle ? i czy to jest złe w ogóle ? Raz wybrnąłem jakoś z tej sytuacji i doszło do tego że dziewczyna patrzy na mnie z jeszcze większym szacunkiem
lecz... to co się wczoraj na imprezie mi przydziało , koniec.
Dziewczyna, lekko wstawiona, podczas rozmowy ze mną ( będąc szczery, rozmawialiśmy o mojej dobrej znajomej więc wziąłem to na poważnie i wyłączyłem jaki kolwiek podryw). Laska zarzuciła mi parę rzeczy momentalnie. nie wiem co to miało znaczyc , Podczas rozmowy rzuciła teksty że pewnie nonstop kłamię, że w ogóle jestem nieszczery i wszystko co robie to nie ja. Jakieś teksty o pewności siebie i generalnie atmosfera robiła się , może nie , nieprzyjemna, ale powoli przytłaczająca.
Nie miałem kompletnego pojęcia jak to odbić.
Jakiś pomysł jak takich rzeczy unikac i jak sobie z tego typu ST radzic ?
---
edit: dodam jeszcze( bo teraz mi się przypomniało ) podrywałem lekko jej koleżankę , ale laska strasznie zaczeła smęcic o jej byłym , nie chciała przestać to zrezygnowałem.
Jak panny Ci mówią takie teksty to powinieneś odpowiadać ,,Co Ty o mnie możesz wiedzieć ? Za słabo mnie znasz aby wydawać takie osądy...."
Co do takich tekstów to możesz np. odpowiedziec: "Wiesz ...masz rację:-D kłamię praktycznie na okrągło, udaję kogoś kim nie jestem, bo mam mnóstwo kompleksów i nie wiem jak sobie z tym poradzic
Ty natomiast musisz byc niezwykłą osobą skoro mnie tak szybko rozgryzłaś :-)" wszystko z szerokim usmiechem w formie zartu.
A co do tego dlaczego tak jest... byc może jesteś mniej pewny siebie niż myślisz, lub nie tak naturalny jak powinieneś i panny to widzą ... Musisz się sam zastanowic
Pozdro
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
noo fozen... one poprostu z ciebie kpia sigowy bo wydales sie bardzo sztuczny w tym co robisz.... wiec chuj wie nie chce mi sie pisac