Witam Kolegów,
<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Mam do Was pytanie- prośbę o radę czy coś. Spotkałem dziewczynę i jestem w 100% przekonany, że dziewczyna jest warta tego żeby zainwestować swój czas..
Po kolei- nie mam większych kłopotów z dziewczynami, zawsze jest jakaś z którą mogę spędzić w ten czy inny sposób 
Dwa tygodnie temu byłem na spacerze z koleżanką, odprowadziłem ją do autobusu. W drodze powrotnej, przechodząc obok jakiegoś kościoła na Nowy Świecie zauważyłem wychodząca z niego dziewczynę.
Śliczna to mało powiedziane. Podszedłem – zapytałem czy pójdzie ze mną na kawę. Poszła.
Rozmawialiśmy ze dwie godziny i jestem w te niewiastę wkręcony na maksa. Jest ładna, mądra, pewna siebie, inteligenta i lekko złośliwa co dla mnie jest mieszanką niezwykle apetyczną. Zgadało się Kafce (mój ulubiony pisarz) poprosiła o kilka ebooków. Dostała. W zamian chce isć na spacer. Zgodziłem się.
Teraz tak- kłopot polega na tym, że obiektywnie patrząc to jest dziewczyna nie z mojej ligi. Nie to że mnie czegoś brakuje, ale ona jest po prostu TAK ładna. Laska ma kota (zwierzę, nie wadę umysłową) i sama zachowuje się jak kot. Czyli pogłaszczesz mnie jak ja będę mieć na to ochotę. Zadzwonię do Ciebie jak mam na to ochotę. Etc etc
Normalnie potrafię ustawić relację tak, że to kobieta zabiega o mnie i to ja decyduję o tym jak i gdzie spędzamy czas. Tym razem zestaw standardowych środków nie zdał egzaminu. Jak zatem zdobyć kotkę, która jest autentycznie z innej ligi?
Podoba mi się Twoje zdecydowanie. Te jej "kocie" teksty to ST, które musisz odbijać. Laska stara postawić siebie na piedestale, bo zawsze to robiły wcześniejsze pieski, które poznawała.
Działaj z nią jak z innymi laskami, tylko ewentualnie trochę więcej czasu zajmie Ci rozwianie jej iluzji. Eksponuj swoją wyższość i atrakcyjność.
Jest zbyt pewna siebie i to jest problem. Pewnie faceci zawsze robili co ona chciała. Musisz być inny. Musisz się z nią nie zgodzić parę razy. Musisz pokazać że jesteś facet z jajami, tzn. żę masz zasady.
NIe trzeba było dawać jej tych ebooków, tylko powiedzieć że dostanie ale jak pójdziecie gdzieś.
Ty musisz dyktować miejsce i termin spotkania to na początek.
Rzuć parę negów i ośmieszających tekstów. Rozróżniam ośmieszające teskty od negów bo negi są skierowane do osoby, natomiasty te teksty do tego co powie.
NIe rób jej komplementów. Musisz ją sprowadzić na ziemię z krainy księżniczki.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
na ebooki czekala 3 dni (spotkałem ją w nd, wysałem w czw bo wczesniej byłem "zajęty"
reszte przyjmuję
dzięki, pozdro
A i jeszcze jedno.
Podszedłem – zapytałem czy pójdzie ze mną na kawę. Poszła.
To było tak jak napisałeś, tzn. centralnie wystrzeliłeś czy chce iść z Tobą na kawę ? A ona bez wahania się zgodziła ?
Kolejne pytanie czy widzisz u niej jakieś IOI
Jeżeli tak na dwa pierwsze pytania, natomiast nie na trzecie to ja bym był bardzo ostrożny, ponieważ ona może szuka pieska. Wiesz zadzwoni że chce gdzieś wyjść a Ty od razu lecisz, postawisz jej coś itd.
Jak dla mnie to za łatwo Ci poszło.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Rozmowa była taka:


- hej, pójdziesz ze mną na kawe?
- teraz?
-tak.
-jasne.
IOI- hm raczej mało. Na tyle dużo by kontynuować znajomość, na tyle mało by założyć to nowy temat
za łatwo? być może wziąłem ją z zaskoczenia
Oby tak było że to zaskoczenie, ale coś mi się wydaje że nie.
Niedługo się dowiesz.
A jak tam z kinem ? Jakieś buziaki czy pocałunki były ?
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Kina nie było.

Zabiera mnie na spacer do Wilanowa w tę nd.
mysle ze na bank wiatr rozwieje jej włosy, kótre trzeba koniecznie poprawić
Ty żadnych włosów nie poprawiaj, tylko od razu na przywitanie walnij jej buziaka. Zobaczysz jej reakcję. Później dopiero poprawiaj jej szminkę na ustach
A i kino stosuj. Ręka na plecy jak do Ciebie mówi lub gdzieś idziecie. Poczytaj o kinie to zobaczysz jeszcze inne numery.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
hm?

moja ostania 1sza randka (w ten pt) skonyczła sie w łóżku wiec mam chyba tochę sprawdzonych sposobów
Buziak na powiatanie? wydaje mi sie nie moim stylu, ale przemyśle.
hehe
o co cho z tym kinem?
kino -kinetyzacja -dotykanie.
Tu nie chodzi o styl. A co na przywitanie podajesz rękę ? Albo tylko cześć ? W ten sposób stawiasz się na pozycji kolegi. Oczywiście nie oznacza to że nic z tego nie będzie, natomiast ten buziak przybliża Ciebie do większego kina.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
jak zaczynam? najbardziej zawdiackim i wyuzadanym spojrzeniem (wiesz takim od góry do dołu) w akompaniamenice luznego siema.

z drugiej strony tak mysle, ze moze specjalna kobieta wymaga specjlanych srodków.
biore pomysl
napisałem do niej smsa dzis.
przypomnę - dziewczyna autentycznie sliczna i taka, która od chlopców pewnie sie opedza.
nie pisalem do niej od wt, ona do mnie tez nie:
hej, jak mija dzien. nie pisalem do Ciebie bo mam nawal pracy. mam nadzieje, ze nie pomyslalas ze o Tobie zapomnialem. niedziela akutalna. dozo.
w 30 sekund odpowiedziala hehe
Ale po chuj najaśniejszy pisałeś smsa. Nie mogłeś zadzwonić ?
nie pisalem do Ciebie bo mam nawal pracy. mam nadzieje, ze nie pomyslalas ze o Tobie zapomnialem
To było bardzo lipne, dajesz jej do zrozumienia że Tobie zależy i jesteś needy.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...