Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

kobieta całuje się z jednym, patrzy na drugiego, a myśli o trzecim

Mój drugi wpis jest trochę oderwany od pierwszego, dotyczy historii którą miałem parę miesięcy temu. Może skłoni Was do refleksji na temat zachowań kobiet, może ktoś wyjaśni mi to zachowanie lub przynajmniej się postara, bo zupełnie nie rozumiem.

Tytuł to cytat, który kiedyś usłyszałem i doskonale streszcza tą sytuację. Mam koleżankę Kasię(20lat), z którą znam się od paru lat. Nigdy nie miałem w stosunku do niej jakiś zamiarów podrywu, etc. Ładna dziewczyna, ale jakoś traktowałem ją zupełnie na dystans, taki kumpel w damskim wydaniu. Ona mnie tak samo. Kiedy historia miała miejsce i ona i ja byliśmy w związkach. umówiliśmy się na piwo z grupą znajomych. Ona zaczęła się użalać, jak to jej źle w zwiazku, że jej chlopak to wielka ciota, ale nie chce go ranić. Wypiła więcej i wyszło, że od jakiegoś czasu co imprezę całuje się z innym(z seksem to nie wiem jak to było), ogólnie, że zakochała się po uszy. Godzina opisywania jaki to boski jest ten drugi(mało kto jest gorszy od tego frajera z którym była:p wszyscy znajomi dziwią się, że tyle z nim była). ja też wspomniałem, że u mnie też tak jest, że nudno mi w związku i też bym chciał czasem z inną przeżyć jakąś przygodę. Wypiła więcej i okazało się, że w sumie to ciągnie z tym nowym tak naprawdę związek. Ale późno się zrobiło, kumple się rozeszli, ja odprowadziłem ją. Pół godziny czekania na taryfę,więc poszliśmy do pobliskiego parku. Idziemy, ona się patrzy na mnie, ja na nią, i zanim się obejrzałem rzuciła się na mnie i zaczeliśmy namietnie całować. czegoś takiego jeszcze nie przeżyłem! stanik sama rozpieła,mogłem ja macać bez skrupułów(mimo że późna pora i park, co pare minut ktoś przechodził obok, ale ona nie miała oporów). do tej pory żałuję, że nie było to w domu u kogoś tylko w centrum, bo takich rozpalonych lasek nie ogląda się nawet na filmach porno, więc seksu nie było.

Ale taxi się pojawiło, więc wrzuciłem ją i pojechała. Rzuciła za tydzień frajera i od długiego czasu jest z tym nowym, nadal cholernie zakochana. Mówi że tak samo jak na początku;p I co to do cholery ma znaczyć? na jej przykładzie można stwierdzić, że niezależnie jak mocno dziewczyna jest zakochana, i tak zdradzi, wystarczy jej polać? ja zupełnie nie mam wyjaśnienia dla tej sytuacji. Komentujcie:)

Odpowiedzi

Trzecia opcja: dostarczyłeś

Trzecia opcja: dostarczyłeś jej emocji, które wyzwoliły w niej takie zachowanie, zaufanie już miałeś wcześniej. Alkohol tylko to wszystko wzmocnił.

Portret użytkownika Kratos

"niezależnie jak mocno

"niezależnie jak mocno dziewczyna jest zakochana, i tak zdradzi, wystarczy jej polać"

Nie popadajmy w skrajność. Wiele zależy od okoliczności i samej laski. Od jej wychowania, wpojonych wartości moralnych, sumienia... Czynników jest więcej. Chłopak - ciota, towarzystwo, manipulacja społeczeństwa, media, brak kontroli, itd, itp.

Jak widać, sztuką nie jest poderwanie laski. Sztuką jest poderwanie, rozkochanie, wychowanie, zatrzymanie laski, co ma trochę oleju w głowie.

No, ale to jeśli rozmawiamy o związkach.

Bo dziewczynki do takiego "one night stand" też są potrzebne. W końcu facet na kimś musi się uczyć hehe.

Portret użytkownika skaut

ehhhhh zapamietaj, ze to

ehhhhh zapamietaj, ze to istoty emocjonalne.....
a w filmach porno to tori black tylko taka.....

Portret użytkownika splawik123

Ona nie myśli logicznie, jak

Ona nie myśli logicznie, jak każda kobieta. Może być w tamtym zakochana, a w momencie, kiedy pociągniesz za odpowiednie sznurki może poczuć pociąg do Ciebie .

Portret użytkownika Kratos

Nutka prawdy w tym jest, ale

Nutka prawdy w tym jest, ale dla mnie to żadne usprawiedliwienie.

- Suko! Zdradziłaś mnie!
- Misiu, ja nie myślę logicznie. Kiedy on mnie rżnął, a ja odpływałam wraz z falami ekstazy to myślałam o tobie
- Ano, masz rację. Przepraszam, że się uniosłem. Czekaj. Wiem. Już biegnę do kwiaciarni.

Skrajnie popieprzona sprawa hehe, ale taki wyraz myśli najlepiej oddaje sens całej sytuacji.

Portret użytkownika manta__1

''dziewczyna pijana, dupa

''dziewczyna pijana, dupa sprzedana''-tak mówiła pani w sklepiku haha

Portret użytkownika Ronlouis

W parku są przecież bardziej

W parku są przecież bardziej ukryte miejsca. Gdzie nikt was by nie zobaczył. Ehh no szkoda bo nie zamoczyłeś. Dziewczyna nie jest zakochana, laski tak często gadają a potem idą gdzieś z innym. Dlatego nie warto ich słuchać. Bo to co mówią jest nie istotne. Mówią jedno, robią drugie. Dlatego trzeba sprawiać wrażenie, że się je słucha ale ich nie słuchać. Robić swoje i cieszyć się nimi:)