Jeśli mogę się odezwać... 
Do napisania tego blobu tchnął mnie blog Drwala : "The evil that men do" .
Miał być on wypowiedzią..jednak trochę myśli tu ujęłem i uznałem ,ze wypada choć 1 bloga napisać na temat tego portalu, który pomógł mi zrozumieć ...siebie
Bo tak naprawdę to JA - byłem jedynym problemem w moim życi , zrozumie to każdy kto zaczynał od 0 i wreszcie...zrozumiał 
Zapraszam do lektury.
"PUA"
Nalezałoby sie zastanowić nad istotą słowa , w zasadzie skrótu PUA - pick up master...po polsku dosłownie mistrz uwodzenia..czyli po prostu dobry uwodziciel . A samo słowo uwodziciel znaczy mężczyzna ,który jest dla kobiet atrakcyjny i potrafi to wykorzystywać, potrafi je w sobie rozkochiwać
Każdy z nas jest uwodzicielem ,jednak nie każdy jest dobry , dlaczego ? Bo nie rozumiemy i nie akceptujemy siebie samych :)To nie kobiety są temu winne ,tylko my . Bóg tak chciał ,że stworzył nas tak ,że to mężczyzna zawsze robi pierwszy krok ..niestety ...a może i stety ? 
Problem w tym ,że społeczeństwo...w zasadzie "pseudo-społeczeństwo pua" nadało temu słowu inne znaczenie
Znaczenie utożsamiające "uwodzicieli"(...czyli poprostu normalnych facetów ,którzy nie boją się dziewczyn
z frajerami
Nie bójmy sie tego słowa użyć..tak często użytkownicy tej strony używają go w stosunku do "nieśmiałków" ,czyli takich ludzi jakimi sami byli nim zaakceptowali siebie - bo o to w tym wszystkim chodzi
Wracając do tematu weźmy pod uwagę takie zachowanie jak kto ,które zacytował ciechan np. : "Wszedłem do klubu ujrzałem hb9. Postanowiłem, że będzie moim targetem. Podszedłem z openerem, wyłapałem IOI, poszedłem na parkiet i stosowałem KINO i weszło KC"
..toż to jest właśnie frajerstwo ,żałosne zachowanie..nie dojrzałe po prostu..( i mówi to gówniarz..)
Com pomyślał..napisałem
Teraz pora na kilka ciepłych słów 
Ważne ,żeby być sobą ,odnalejźć ,odkryć i wreszcie zaakceptować siebie 
Tego właśnie nauczyły mnie treści z tej strony... Ale do tego każdy musi dojść sam
Dziękuje za to..bo nawet nie miałem okazji podziękować ,wszystkim.
Niezbyt składnie się wyraziłem ,ale trudno mi to co myślę przelać na papier.. ,ale mam nadzieje ,że wystarczająco ,żeby dało się to przeczytać. Na koniec rzucę jeszcze taką jedną myśl..która być moze da więcej niż to wszystko co tutaj "wystukałem" :
Pamiętaj ,jesteś tylko człowiekiem jak wszyscy inni ludzie.
Jak sobie to zinterpretujecie to już Wasza sprawa.
Pozdrawiam
Młody 
Odpowiedzi
PUA - Pick up artist , a nie
wt., 2012-01-03 17:25 — 19Majestic94PUA - Pick up artist , a nie master
Frajerstwo? Wyobraź sobie
wt., 2012-01-03 17:27 — FizykFrajerstwo?
Wyobraź sobie moment gdy powstawały metody uwodzenia kobiet jakie znamy dziś. Podejrzewam, że uwodziciele wymyślali je empirycznie, próbując różnych rzeczy aby sprawdzić co zadziała. Czy wtedy nazwali by to frajerstwem?
Różnica między wtedy a dzisiaj jest taka, że dzisiaj mamy internet i różni ludzie zakładają różne strony z różną treścią. I tak metody, które kiedyś ktoś opracował są udostępniane, ludzie zaczynają je stosować i całą ta wiedza staje się powszechna, zaczynają się twierdzenia, że to "udawanie kogoś innego" itp.
Faktem jest, że wszystko co się staje powszechne szybko zyskuje niedobrą sławę, bo przecież ludzi kręci to, co jest nietypowe, niszowe.
I w tym wszystkim zapominamy o jednej, a najważniejszej rzeczy:
To DZIAŁA. Nikt by nie pisał o technikach, szablonach, schematach, gdyby się one nie sprawdzały, więc dlaczego tego nie wykorzystać? Widzisz to wszystko jest tworem kultury, jacyś ludzie wymyślili techniki i sposoby uwodzenia, tak samo jak jeszcze wcześniej jacyś ludzie wymyślili buty. Zrobili to bo było zimno w nogi, tak samo jak uwodziciele opracowali metody, bo nie radzili sobie z kobietami.
"Wszedłem do klubu ujrzałem hb9. Postanowiłem, że będzie moim targetem. Podszedłem z openerem, wyłapałem IOI, poszedłem na parkiet i stosowałem KINO i weszło KC"
To może i brzmi na coś głupiego i niezrozumiałego dla większości ludzi, bo dziś stosujemy pewne skróty myślowe, zauważ, że ciechan (o ile to faktycznie jego słowa) mógł równie dobrze napisać, że gościł w klubie, kiedy spodobałą mu się pewna dziewczyna, poszedł ją poznać, była widocznie nim zainteresowana, zaprosił ją do tańca, nie bał się jej dotykać, po czym ją pocałował. Jakby powiedział ci to kolega, który nie zna tematu uwodzenia, a opowiadałby tylko historie z wczorajszego wieczoru brzmiało by to zupełnie normalnie i nie wyłapałbyś w tym ani krzty "Frajerzenia"
Bycie sobą, byciem sobą, ale nie popadajmy w paranoje, nie ma sensu krytykować każdego kto posługuje się skrótami, albo każdego kto wykorzystuje gotowe techniki uwodzenia, skoro to się dla niego sprawdza, bo to wcale jeszcze nie świadczy o zatracaniu się w wizerunek szablonowego uwodziciela kobiet, ani staraniu się być kimś innym.
,,..toż to jest właśnie
śr., 2012-01-04 11:24 — Santi,,..toż to jest właśnie frajerstwo ,żałosne zachowanie..nie dojrzałe po prostu..( i mówi to gówniarz..),, buhaha żałosne to jest Twoje ocenianie. Odezwał się... pisz blogi wnoś coś a nie krytykuj!
Dlatego napisałem " zacytował
śr., 2012-01-04 20:03 — MłodyLat16Dlatego napisałem " zacytował " ,bo Twój przykład był dobry i chciałem się nim posłużyć. Podkreślam Twój przykład ,nie Twoje słowa