Witam serdecznie Wszystkich, którzy chcieli wejść i przeczytać to co napisałem
Mam kilka pytań.
1. Jakiś miesiąc temu dzwoniłem do pewnej dziewczyny, umówiłem się na spotkanie, zgodziła się. Jednak odmówiła w tym dniu co miało być spotkanie. Później próbowałem zadzwonić do niej ale zapewne ignorowała mnie. Spróbuje zadzwonić jeszcze raz, jeśli nie odbierze to wysłać jej jakiegoś zaczepnego sms'a? (jakiego?)
2. Dzisiaj dostałem sms'a od jednej laski, że nie może się jutro spotkać bo ma jakieś badania... napisała również, że jej zależy na tym spotkaniu... żebym podał inny termin, to podałem w sms'ie a ona że inny dzień.. no ok podałem następny i cisza od południa... jak będzie zbliżał się ten dzień to zadzwonić i zapytać się jej co z tym spotkaniem? (bo wiecie nie chcę marnować czasu)
3. Mianowicie otwarć w szkole: co sądzicie o takim otwarciu: "Cześć, zauważyłem Ciebie stamtąd (pokazuje skąd) i pomyślałem, że jeśli się do ciebie nie odezwę to stracisz szansę poznania kogoś interesującego."
Może macie jakieś inne ciekawe otwarcia w szkole?
Dzięki z góry.
1. Dzwonisz i umawiasz, tak po prostu. Jak coś odwali to cześć i koniec.
2. Podałeś termin, nie dzwoń. (IMO lepiej było nie podawać). Jak jej zależy to się odezwie.
3. "Wystarczy pierdnąć, albo beknąć, tyle w kwestii otwieracza"
Proponuje na początek otwarcie kontekstowe, czyli np. wtrącasz się do rozmowy, rzucasz jakiś tekst o jej zachowaniu, może delikatny neg.
Nigdy Jak Niewolnik, Zawsze Jak Król
3. Stanowczo odradzam, bo robisz z siebie jakiegoś wielkiego macho. to raczej większości się nie podoba, chyba że lubisz na wariata i 'spontana' oraz 'pewniaka' podbijać, a panna jest 'ostra'.
2. Zadzwoń.
1. Ignoruj.
Oczywiście mogę się mylić, ale sam przemyśl jak będzie korzystnie. Ja daję tylko alternatywy.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
1dzwonisz jeszcze raz i jak nie odbierze to papa .
2jezeli podales dojkkladny termin czas i miejsce to sie nie odzywaj . Ale jezeli nie podales wszystkiego dokladnie to zadzwon i dokladnie sie umow Hudson to tak nie dziala "jak jej zalezy to sie odezwie" w zwiazku tak ale jak on ja podrywa to niech lepiej zadzowni.
3 w szkole na spontanie , np gdzie sala 101 ona tam i tam a ty ok ale zartowalem musialem Cie poznac blabal bal . itd
no tak... lepiej zadzwonić bo przyjdzie piątek a ona napisze że nie itd. Zadzwonię w środę, jak nie odbierze to mam wyjebane i inne podrywam!