Witam, ostatnio pisałem trochę o pewnej lasce HB7, że byliśmy na dwóch spotkaniach i "obawiam" się rozpoczęcia trzeciego. Było ok. małe cmoknięcie, a reszta poszła już jak z górki. Tylko tak. Idziemy sobie boczną uliczką i w trakcie rozmowy (dłuższej) wynikneła taka sytacja, iż ona powiedziała "Jestem otwarta na wszystkie propozycję z Twojej str." pierwsza reakcja to zdziwienie ale szybko zareagowałem postawiłem znacząco ręke przed nią (do muru) druga poprawiałem jej grzywkę zbliżyłem się na ok 3cm i niskim głosem powiedziałem "wszystkie?" poczym odsunełem się i dalej kontynuowałem rozmowę.. zakończenie spotkania, cmoknięcie, ale to moja wina, bo trochę spanikowałem
.. Teraz pytanie. Czy z tym murem to był bląd czy może zrobiłem dobrze? Dodam, iż po 6h ona zaproponowała wypad do kina za 2 dni. Wstępnie pojawiły się chęci z mojej str, ale nic więcej. Dziś mam potwierdzić. I teraz tak. Płacić za bilety czy nie?
Bo był już taki temat ale takiej opcji, że to ona proponuje to nie było
z góry dzięki za odp.
Kino również wmojej głowie pozostawia mieszane uczucia.
ale powoli:
Nie długo stuknie jej 18-stka dopiero 

-park; raczej odpada (dresy tam to standard, a sam nie mam szans z 10 kosami), i ona na to nie pójdzie
-cmentarz; fajny pomysł, zastanawiam się nad realizacją (ostatnio trochę zmienna pogoda :/)
-"przeleć ją" coś czuję, że nie podda się tak łatwo
Są pomysły jeszcze?
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Kino sprzyja eskalacji... Pójście na film nie sprzyja...
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Ona powiedziała to 'Jestem otwarta na wszystkie propozycje z Twojej strony' w jakimś kontekście, czy tak z powietrza, np. po chwili ciszy?
Ta relacja wygląda bardzo ładnie. Bądź czujny w dalszym ciągu, ale też umiej się rozluźnić i cieszyć swoim związkiem.. Nie przekombinuj.
"Ona powiedziała to 'Jestem otwarta na wszystkie propozycje z Twojej strony' w jakimś kontekście, czy tak z powietrza, np. po chwili ciszy?" - nie, wynikneło to z dłuższej rozmowy.. Coś mówiłem, że nie lubię "monotonności w życiu", czy jakoś tak
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
-"przeleć ją" coś czuję, że nie podda się tak łatwo Nie długo stuknie jej 18-stka dopiero
Chłopie to co w tym wieku to dziewczyny się już sypią xD
Ciężko znaleźć 18-sto letnia dziewicę w dzisiejszych czasach.
W twojej okolicy jest na pewno miejsce w którym lubisz przebywać i to właśnie tam ją zabierz i nawijaj dlaczego lubisz to przebywać itp.
18 lat? Stary teraz to się 14/15lat pukają xD. Kino odpada, mozesz zaproponować zeby wpadła do Ciebie, ponieważ ściągnąłeś ostatnio bardzo fajne filmy, coś wybierzecie i oglądniecie
. A chyba nie musze Ci tłumaczyc jak bedzie wyglądać film w domu, na Twoim łóżku z Nią
.
Nie, nie musisz
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...