Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

kilka nurtujacych mnie brakow

8 posts / 0 new
Ostatni
gumibear
Nieobecny

Dołączył: 2010-05-11
Punkty pomocy: 0
kilka nurtujacych mnie brakow

witam wszystkich...jestem nowy na tym forum, mam za soba kilka dosiwadczen jesli chodzi o podrywanie, niemniej jednak brakuje mi kilku klockow do ukladanki...

1) nie raz juz czulem te super-moc ktora niektorzy z was znaja i rzeczywiscie wyrywalem w takich okresach fajne panienki...niestety po niektorych bolesnych porazkach moja pewnosc siebie spadla do tak niskiego poziomu, ze wrocilem do punktu wyjscia...jaki macie patent na to jak dostaniecie kilka koszy pod rzad i one w pewnym momencie uderzaja w wasze ego i cofaja was w rozwoju? bo ja za kazdym razem jak odczuwam ten magiczny stan to juz jest niestety mniejszy niz za 1 razem i towarzyszy mu juz sceptycyzm...jak sie tego pozbyc?


2) druga sprawa ... ostatnio mialem tak ze kilka panienek pod rzad po jakims czasie pisania sms-ow, albo nawet rozmowy w 4 oczy wali tekstem pt "nie wiem" albo  "moze"...czy to jest jakas gierka z ich strony, czy poprostu okazalem sie nudziarzem w ich oczach czy moze walnalem zbyt dosadnym tekstem (gdyz czasami mam wrazenie ze wale zbyt prosto z mostu i nie wiem czy to dobrze czy zle...bo nie znam tej subtelnej granicy ) jak odbic takie pileczki i jak sie zachowywac w takich sytuacjach?

3) prosze o kilka przykladow otwarcia rozmowy....zaznaczam, ze nie szukam szablonu ktory bede stosowac, poprostu chce na kilku przykladach zobaczyc o co chodzi w dobrym openerze...jak proboje sam wymyslec cos blyskotliwego to czesto zdarza sie, ze zostaje to zle odebrane przez kobiete...


narazie tyle, jesli pojawia sie kolejne braki w mojej edukacji w poznawaniu o co kaman z kobietami napewno nie omieszkam znow zapytac:)

kusmi19
Portret użytkownika kusmi19
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: x

Dołączył: 2009-06-28
Punkty pomocy: 20
1. Nie miałem takiej sytuacji więc zbytnio Ci nie doradzę. Stań przed lustrem, powiedz sobie w twarz, że jesteś zajebisty i kobiety Cię pragną. 

2. Mówisz otwarcie, że "może" i "nie wiem" są oznaką desperacji, braku inteligencji gdyż osoba je wypowiadająca nie jest w stanie pomyśleć. Mówisz, że tego nie cierpisz. Mocne ale w moim przypadku pomogło wiele razy. Oczywiście nie chodzi mi tutaj o rzeczy których ona naprawdę nie wie czyli np tego co będzie robić za dwa tygodnie. 

3. Hahah nie ma tak łatwo:D

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

1. miałem takie - trzeba się najebać z ziomalami, na kacu leżeć cały dzień, na 3 dzień się ogolić, ogarnąć i wyjść podrywać

2. nie pisz sms'ów

3. "Hahah nie ma tak łatwo:D"

semper fidelis

Baka14
Nieobecny
Wiek: 17

Dołączył: 2009-08-03
Punkty pomocy: 0

1. Każdy ma taki głosik w swojej głowie, który mówi nam żeby tego nie robić. Jest to naturalne, każdy ma lęk przed czymś nowym, nieznanym.Ważne aby ten głosik całkowicie wyciszyć, co rzeczywiście mocno on komplikuje życie
2.Może po prostu też bać się że ciebie straci jeśli widzi w tobie fajnego gościa z którym mogłaby się związać. Po prostu zmień delikatnie temat.
3.Standardowy to "podobasz mi się", jest dość skuteczny. Możesz zapytać kobietę o opinie, openery trzeba też umieć dobrze powiedzieć, możliwe że twoje nie były złe tylko zdawały się kobietą zbyt agresywne trzeba je dobrze wypowiedzieć, mowa ciała też odgrywa istotną rolę.

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

"podobasz mi się" dla mnie to najgorszy open na świecie

semper fidelis

kusmi19
Portret użytkownika kusmi19
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: x

Dołączył: 2009-06-28
Punkty pomocy: 20

Jako open się nie sprawdzi, dopiero w późniejszej rozmowie można użyć.. Tak jak pisze Krzemek; podchodzisz do laski, mówisz "podobasz mi się" i dalej zonk, pusty łeb, nie wiesz co powiedzieć bo ona Cię na 99% zgasi..

jelon
Portret użytkownika jelon
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2009-10-05
Punkty pomocy: 22

Śmiem sie niezgodzić. Często szczególnie początkowo użuywałem tego openera 'podobasz mi się chcę cię poznać", np. jak pomykałem samochodem przez miaso i nagle widzę laskę zatrzymuję się i nie zdążyłem nic innego wymysleć to jadę prosto z mostu i swoją skuteczność ( co rozumiem przez otrzymanie poprawnego numeru telefonu i rozmowę z dziewczyną) szacuję na ok 70%. Przewaznie dziewczyny sa tak zaskoczone że nie zdążą bitchshielda włączyć i po otwarciu można już o wszystkim gadać. 

Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.

ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

jelon ja wiem że sporo ludzi tego używa, ale mi to jakoś nigdy nie podobało się. No bo no właśnie, co dalej? daj swój nr? Hm zresztą moje podrywy zaczynają się w 80proc od nega, może dlatego mi nie pasi

semper fidelis