Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kiedy zaproponować?

15 posts / 0 new
Ostatni
Brewer
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2010-03-28
Punkty pomocy: 0
Kiedy zaproponować?

Spotykam się z laską jakiś czas i ona ma w piątek urodziny, wcześniej jak umawialiśmy się na spotkanie to miał być weekend jednak napisała mi, że w piątek też może wieczorem. I w sumie chciałbym się z nią zobaczyć w piątek jednak na weekend zaplanowałem, że wezmę ją do siebie na działkę i urządzę taki mini piknik ewentualnie mały seans filmowy zależnie od pogody. Dlatego chcę jej zaproponować oba spotkania a dotychczas widywaliśmy się raz w tygodniu ze względu na brak czasu - po obu stronach + ostatnio się nie widzieliśmy bo była chora. Zastanawiam się czy jej od razu zaproponować oba spotkania czy też w piątek się z nią umówić i wtedy jej powiedzieć, że chciałbym aby się spotkała ze mną w niedzielę ale nie powiem jej gdzie czy coś tylko, że niespodzianka.

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

najpierw jedno spotkkanie, potem drugie.

semper fidelis

jelon
Portret użytkownika jelon
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2009-10-05
Punkty pomocy: 22

Krzemek, ma rację. Głupio tak na zapas planować.

Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.

ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Hmm... Przecież pod pretekstem urodzin, możesz spędzić z nią cały weekend, od piątku do niedzieli. Jak raz na jakiś czas spędzicie ze sobą 3 dni pod rząd to nic się złego nie stanie.

...

Brewer
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2010-03-28
Punkty pomocy: 0

No dobra plan jest taki, że umowie się na jedno spotkanie i chciałbym aby to była sobota bo lepiej mi pasuje z tym, że do niej rodzinka przyjeżdża w weekend pewnie na jej urodziny i ona może dopiero 19 albo 20 normalnie by mi to nie przeszkadzało jednak jak wspomniałem chcę ją na działkę wsiąść a problem w tym, że o tej porze już trochę ciemno jest a idzie się tam taką drogą koło ogródków działkowych innych i będzie o tej porze dość dziwnie. o prostu nie chce jej wystraszyć, że po ciemku targam ją po jakimś odludziu bo jak mówiłem od niedawna się z nią spotykam i nie wiem czy wystarczająco mi ufa. Znaczy pewnie pójdzie ze mną ale nie chce żeby po głowie jej ciągle łaziło, że jesteśmy sami na działce gdzieś "wpizdu" nie wiadomo;] Dlatego może po prostu umówię się z nią na niedzielę ale na wcześniejszą godzinę tak, że nie będzie takiego wrażenia? Czy olać to i zapraszać na sobotę.

Brewer
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2010-03-28
Punkty pomocy: 0

OK to tak umówiłem się z nią na tą sobotę tak jak wyżej w poście i ogólnie wieczór planuje tak: przyjść na działkę, powiedzieć w międzyczasie, że to z okazji jej urodzin. Później winko otworzyć chwilę posiedzieć przynieść na kawałki ciasta i świeczkę i niech dmucha;] życzenia. W ogóle dla nastroju trochę świeczek popalić i dalej dać prezent. Nie zamierzam się tego sztywno trzymać ale są to rzeczy które chciałbym zrobić + jeszcze planuje wziąć laptopa i puścić film i się zastanawiam czy ten laptop to dobry pomysł. Ogólnie uważacie że taki mniej więcej plan rozegrania jest dobry i czy ewentualnie jeszcze coś dodać? może kwiaty? Pewnie znowu zbyt dużo planuje i niepotrzebnie robię problem tam gdzie go nie ma;p

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

a może jeszcze dorożkę z białymi końmi, służbę, orkiestrę, czerwony dywan, łożę wyścielone płatkami róż, masaż pleców, i minetka bez wzajemności???

semper fidelis

Brewer
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2010-03-28
Punkty pomocy: 0

mhm w takim razie poprzestanę na tym co napisałem i nie będę kombinował więcej.

tyler durden
Portret użytkownika tyler durden
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 33

Krzemek, masz dar przekonywania Laughing out loud

Brewer
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2010-03-28
Punkty pomocy: 0

"powiedz w co mam się ubrać w sobotę bo nie wiem cz gdzieś wychodzimy czy będziemy na polu siedzieć;p a spróbuj mi nie odpowiedzieć, ostrzegam nie mam najlepszego  nastroju."
 Takiego sms-a dostałem w sumie nie wiem co odpisać a dokładniej nie podoba mi się teks z tym że nie ma nastroju. Nie wiem czy sprawdza jak zareaguje czy po prostu chce informacji a nie ma ochoty na droczenie się czy coś.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

co do nastroju to pierdol nic nie odpisuj, a co do ubioru to ubierz się w rybaczki, sofixy i gacie po tacie Wink

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Brewer
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2010-03-28
Punkty pomocy: 0

No to tak ktoś prosił kiedyś żeby opisywać "jak poszło":
Poszliśmy na działkę posiedzieliśmy trochę, później dała mi do zrozumienia, że chce zostać na noc - wyjęła komórkę i spytała co ma mamie napisać kiedy wróci i pokazała, że ma już gotowego sms-a o powrocie rano. Dalej nastrój był coraz lepszy i przenieśliśmy się do łóżka. Dalej to napięcie rosło i w pewnym momencie spytała czy mam zabezpieczenie. Trochę się zdziwiłem bo ona była dziewicą. Powiedziałem jej, że nie bo sam jestem prawiczkiem a tak w ogóle to nie spodziewałem się, że zostanie na noc ani, że do tego dojdzie:) Finalnie namówiła mnie na spacer (razem) do apteki gdzieś tam koło 24 w nocy. Wróciliśmy na działkę i mile spędziliśmy noc.
Ogólnie dzięki wszystkim za rady na tym forum za wszystko:)

I jedno pytanie przed działką nie widzieliśmy się 3 tygodnie z powodu jej chorób i teraz mieliśmy się spotkać w piątek ale w poniedziałek ma kolosa i we wtorek egzamin tak mi powiedziała przez telefon i że nie da rady się spotkać. Dowidziałem, że szkoda i może we wtorek albo środę się zobaczymy ale będę wiedział dopiero w piątek bo nie wiem jak praca.
A moje pytanie jest takie: w sumie chciałbym spotkać się z nią w piątek i zastanawiam się czy nie przedzwonić do niej i spróbować umówić się na jakieś 2-3 godzinki w piątek jako przerwa w nauce?